Po raz kolejny żukowscy gimnazjaliści wzięli udział w zbiórce makulatury. Tym razem udało im się zgromadzić prawie 9 tys. kilogramów papieru. Na szczególne wyróżnienie zasługują uczniowie klasy II C, którzy dostarczyli ponad 3 tony. Takiej ilości w historii zbiórek nie przyniosła jeszcze żadna klasa.
Sprzed szkoły odjechały cztery kontenery załadowane głównie gazetami i kartonami. To efekt pracy nie tylko uczniów, ale także ich rodziców, sąsiadów i znajomych.
- W akcji zbierania makulatury bierzemy udział od momenty, gdy syn Olaf był jeszcze uczniem podstawówki - powiedziała Ewa Pawlak. - W tej edycji udało nam się zgromadzić ponad 71,5 kilograma. Uważam, że takie działania są korzystne dla młodzieży, ponieważ uczą nawyku nie wyrzucania byle jak i byle gdzie. Wiedzą, że zbierają to, co może się jeszcze przydać.
Najwięcej makulatury, bo aż 3004 kg przyniosła klasa II c. Na II miejscu uplasowała się klasa II d (756,6 kg),a III miejsce zajęła klasa I f (602,7 kg). Indywidualne wyniki zbiórki makulatury przedstawiają się następująco: I miejsce - Szymon Cirocki z klasy II c (883,7 kg), II miejsce - Marcin Borowicz z klasy I f (405,2 kg) i III miejsce - Szymon Skierka z klasy II c (346,6).
Ponadto gimnazjaliści dostarczyli 453 kg plastikowych nakrętek.
- Uważam, że zbiórki makulatury są świetnymi lekcjami wychowawczymi dla uczniów - stwierdziła Katarzyna Grabowska - Sulka, wychowawczyni zwycięskiej klasy II c. - W zbieranie gazet i kartonów angażowały się całe rodziny, a nawet sąsiedzi i znajomi. Mobilizacja była ogromna, ale pomimo tego, tak dobrego wyniku się nie spodziewałam. - Jestem dumna ze swoich podopiecznych.
Warto dodać, że największa "walka" o wynik rozegrała się na samej końcówce akcji. Kiedy gimnazjaliści zorientowali się, że do przekroczenia 3 ton, brakuje kilkudziesięciu kilogramów, spenetrowali sklepy i znane im miejsca, gdzie można było zdobyć cenną makulaturę. Taka mobilizacja na finiszu przyniosła im zasłużone zwycięstwo.
Organizatorkami zbiórki są nauczycielki biologii - Anna Borowicz i Janina Kozyra. W ważeniu makulatury od lat pomaga Jan Gruchała.
Longina Templin
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze