Już po raz dziesiąty, tradycyjnie na początku wakacji, odbył się trzydniowy Piknik dla Niepełnosprawnych. W tym roku wzięło w nim udział 140 osób. Większość przyjechała z powiatu kartuskiego. Byli też goście z Trójmiasta, Krakowa, Szczecina, Poznania, a nawet goście z Norwegii i Anglii. Największą atrakcją był koncert Ryszarda Rynkowskiego.
W programie pikniku znalazła się m. in. katecheza, spotkania w grupach, wspólna modlitwa, udział w mszach świętych oraz koncerty, w tym występ Ryszarda Rynkowskiego, który odbył się w kościele pw. Miłosierdzia Bożego w Żukowie.
Każdy dzień miał swoją myśl przewodnią. W tym roku przygotowano trzy tematy dnia: posłuszeństwo, ubóstwo i czystość. Katechezę dla uczestników prowadzili księża Ks. Paweł Lewańczyk, Ks. prof. Jacek Nawrot oraz siostra szarytka Agnieszka z Kartuz.
Jubileuszowy piknik obfitował w atrakcyjne propozycje muzyczne i taneczne, w tym warsztaty uwielbienia Pana tańcem oraz dyskoteka. Miejscem ich pobytu było żukowskie gimnazjum.
W kościele z koncertami wystąpili - Paulina Milczanowska i Oskar Majkowski, zespół "Agape" i schola "Armia Pana"; minikoncert organowy zaprezentował Jacek Miś.
Był też czas na masaże, które wykonywały Katarzyna Szumała i Alicja Olszewska. Ponadto odbywała się rehabilitacja i ćwiczenia oddechowe na świeżym powietrzu.
Ostatnim akcentem jubileuszowego pikniku było grillowanie na placu przy kościele, na które wszystkich uczestników zaprosił ks. Czesław Las, proboszcz parafii Miłosierdzia Bożego, koordynator imprezy.
Organizatorem X Pikniku dla Niepełnosprawnych była parafia pw. Miłosierdzia Bożego w Żukowie.
- Dla mnie największą radością jest fakt, że nasi niepełnosprawni chcą w pikniku brać udział i tęsknią za nim przez cały rok - stwierdziła Barbara Dawidowska, pomysłodawczyni i współkoordynatora imprezy. - Ponadto budująca jest postawa młodych wolontariuszy, których nie trzeba ani przez moment zachęcać do udziału. No i to, że nasz piknik przyciąga coraz większą ilość ludzi nie tylko z Polski, ale z zagranicy. Z rok na rok poprawia się też jakość imprezy, m. in. pod względem organizacyjnym.
Barbara Barzowska jest jednym z 90 wolontariuszy na pikniku, w którym bierze udział po raz szósty. Uważa, że to świetny sposób na spędzenie kilku dni wakacji, a także na pomoc innym i nauczenie się czegoś. Uświadomiła sobie, jak ciężka na co dzień jest praca z niepełnosprawnymi. Ma okazję bliżej poznać ich życie, ale też docenić własne. - Co roku poznaję kogoś nowego i to jest lepsze od facebooka - stwierdziła.
Po raz pierwszy do Żukowa trafiła Marzena Migalska z Gdyni i Eliza Bogdańska ze Szczecina. Obydwie cieszą się z tego, że wyszły poza swoje dotychczasowe otocznie i poszerzyły listę znajomych.
Longina Templin
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze