Takich tłumów w hali widowiskowo - sportowej żukowskiego gimnazjum nie było już od dawna. Wszyscy ci, którzy przyszli po to, aby zobaczyć wspaniałe widowisko w wykonaniu Zespołu Tanecznego Rapsodia, na pewno się nie zawiedli. Jubileusz 15-lecia stał się okazją do zaprezentowania niemal całego dotychczasowego repertuaru.
Przygotowano też nowe układy taneczne. Imprezę, którą prowadzili - Martyna Bazychowska i Janusz Stoppa, rozpoczęto charlestonem, a zakończono ognistym kankanem. Naprawdę było co oklaskiwać.
Beata Stoppa twórczyni zespołu zawsze starała się o to, aby nie ulegać powszechnym trendom, nie schlebiać tanim gustom, nie powielać modnego i jednostronnego w warstwie ruchowej repertuaru. To stało się wizytówką zespołu, co potwierdził występ podczas niedzielnej jubileuszowej gali. Tancerki pokazały swój kunszt, profesjonalizm, co dało w efekcie atrakcyjny widowiskowy program, jak zwykle na wysokim poziomie.
Przez 15 lat w zespole wystąpiło około 140 tancerek. Na swoim koncie zespół ma występy w wielu prestiżowych konkursach i festiwalach. Grupa starsza zespołu zdobyła dwudziestokrotnie I miejsca, a grupa młodsza "wytańczyła" 10 razy drugie miejsca. Solidna praca zaowocowała występami na scenach trójmiejskich i krajowych.
Wśród wielu trofeów jest prestiżowa nagroda na festiwalu w Kielcach - Złota Jodła i w Gdańsku Grand Prix miasta - Złotego Kogucika (2009 r.). W tym samym roku Beatę Stoppę za kreatywność i fachowość uznano choreografem roku.
Dwa lata temu Rapsodia miała również okazję, jako jedyny reprezentant żukowskiej gminy, wziąć udział w programie Got to Dance - Tylko muzyka.
Zespół charakteryzuje szeroka gama tańców, od kankana, walca, polki poprzez tańce hiszpańskie, charlestona, rytmy południowe, suitę orientalną aż po tańce rewiowe oraz bardzo widowiskową Pawanę z baletu Romeo i Julia Prokofiewa. Wszystko to znalazło się w jubileuszowym występie Zespołu Tanecznego Rapsodia działającym przy żukowskim OKiS-ie.
Longina Templin
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze