Reklama

Żukowo. Prezentowali swoje talenty, kusząc przyszłych gimnazjalistów

Przez trzy godziny w czwartkowe przedpołudnie uczniowie Gimnazjum nr 2 w Żukowie promowali swoje dokonania, umiejętności i wiedzę. W ten sposób zachęcali swoich gości, uczniów podstawówek, aby we wrześniu dołączyli do grona gimnazjalistów żukowskiego gimnazjum. W Dniu Otwartym uczestniczyła młodzież z Pępowa, Żukowa, Borkowa, Miszewa, Skrzeszewa i Banina.

W kilkunastu przygotowanych stanowiskach przedstawiano głównie projekty edukacyjne zrealizowane w tym roku szkolnym. Wśród nich znalazł się m. in. "Sport w obiektywie", "Brytyjska rodzina królewska - drzewo genealogicznie", a obok "Portrety władców Polski z dynastii Piastów" oraz "Kanada - kraj wielu kultur".

Udało się zainteresować młodzież projektem edukacyjnym "Życie w PRL-u". Można było przejrzeć album ze zdjęciami, odnotowującymi modę, motoryzację, muzykę, szkoły i media. Na ławce znalazł się "jak żywy" stary aparat telefoniczny. Uczniowie, którzy dokładnie przyjrzeli się archiwalnym fotkom z tego okresu, zgodnie stwierdzili, że nie chcieliby żyć w takich czasach.

Przygotowano też dodatkowe stanowiska takie jak - doświadczenia chemiczne, tradycje wymiany młodzieży polsko - niemieckiej, działalność szkolnego koła Caritas, koło robotyki i programowania, gady i owady (żółwie, straszyki diabelskie czy karaczan madagaskarski) oraz cieszący się dużym wzięciem pokaz jednostek specjalnych XXI wieku. Zorganizowali go pasjonaci - grupa rekonstrukcyjna GRH Okop. Zaoferowała ona czynny udział uczestnikom Dnia Otwartego w postaci konkurencji polegającej na złożeniu i skręceniu zestawu do maski przeciwgazowej.

Ponadto można było wziąć udział w przedstawieniu pt. "Róża w trzech aktach", które w XVI Wojewódzkim Konkursie Teatralnym w Gdańsku zajęło I miejsce. Zapraszano też na lekcje otwarte i mecz na Orliku.

Wiele stanowisk oferowało uczniom rozwiązywanie kwizów i zagadek, co bardzo uatrakcyjniało i wzbudzało zainteresowanie całym przedsięwzięciem. Przy jednym ze stanowisk trzeba się było nieco natrudzić, aby z pokazywanych scenek odgadnąć jakie cechy tworzą model absolwenta, a było ich aż 18.

Wiktoria Fierke dokładnie zwiedziła wszystkie stanowiska. Najbardziej zaciekawiło ją chemiczne i przyrodnicze. Zdążyła się nawet "zaprzyjaźnić" ze straszykiem, który swobodnie chodził po jej dłoni. Jej koleżanka Aleksandra Wilda również zainteresowana była stanowiskiem chemicznym, prezentacją projektu "Układ słoneczny" oraz informacjami o wymianie międzynarodowej młodzieży. Kornelia Rożyńskiej przypadło do gustu stanowisko, gdzie można było zbudować z klocków figury geometryczne. Uczennice reprezentowały Szkołę Podstawową w Borkowie.

L.T.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości