Przez ponad siedem godzin trwały w parku nad Jeziorkiem sobótkowe igrce. Organizatorzy postarali się o atrakcje dla najmłodszych, ale dorośli też nie mieli powodu do narzekań. Na scenie królowała muzyka. Nie zapomniano też o sobótkowych tradycjach - puszczano wianki i rozpalono ognisko. Cała impreza zakończyła się występem zespołu Myslovitz i pokazem sztucznych ogni.
Muzyczny maraton rozpoczął zespół Fucus, prezentujący m. in. znane kaszubskie melodie. Po nich pojawił się szkolny zespół Stegna z Borkowa, który zaśpiewał m. in. takie stare przeboje jak Rudy rydz czy Orkiestry dęte.
Zanim puszczono wianki na wodę, ogłoszono wyniki konkursu na najładniejsze rękodzieło. Za najciekawsze prace uznano wianki wykonane przez Kornelię Zaborowską, Roksanę Wentę i Kornelię Konkol. Przyznano też sześć II miejsc i tyleż samo było III miejsc. Dwie prace wyróżniono. Laureaci w towarzystwie burmistrza Wojciecha Kankowskiego i pólnicy, w którą wcieliła się Sandra Kassin, udali się nad Jeziorko, by tam puścić wianki na tafle wody.
Przez cały czas dzieci mogły (za darmo i bez ograniczeń) korzystać ze sprzętu do różnego rodzaju zabaw, od zjeżdżalni po trampolinę.
Kilka minut po godzinie 20 przyszedł czas na rozpalenie ogromnego ogniska, którego dokonał szef żukowskiego magistratu w asyście strażaków.
Kolejne punkty programu obejmowały solowy występ Igi Fierki i zespołu Abbacover. Gwiazdą wieczoru był zespół Myslovitz. Artyści zaprezentowali swoje najbardziej znane i popularne utwory.
Na deser o północy zaserwowano kilkuminutowy pokaz sztucznych ogni.
L.T.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze