Po raz drugi żukowskie gimnazjum postanowiło zorganizować imprezę, której głównym celem było przekazanie uczestnikom jak najwięcej informacji na temat tajemniczej liczby π. Główna bohaterka wieczoru "ukryta" była m. in. w rebusach, zagadkach matematycznych, w łamigłówkach i krzyżówkach. Takich atrakcji i konkursów było całe mnóstwo. Na zwycięzców czekały certyfikaty i nagrody.
Spotkanie rozpoczęło się muzycznie, czyli jak brzmi liczba π … zagrana na pianinie. Kolejny punkt programu to miniprzedstawienie, w którym gimnazjaliści wystąpili w roli korepetytorów i jednocześnie ambasadorów liczby π. Do tego dorzucono jeszcze reportaż, a w nim gimnazjaliści odpowiadając na pytania, mogli zabłysnąć posiadaną wiedzą matematyczną.
- Średnio oceniam ich odpowiedzi na oceną dobrą - stwierdziła nauczycielka matematyki Teresa Pionk, głównodowodząca całą imprezą. - Święto liczby π ma służyć przede wszystkim zabawie, a jednocześnie uświadomić dzieciom i młodzieży, że matematyką można się bawić, poznawać w sposób ciekawy i interesujący. Matematyka wcale nie jest "sucha", bo to również krzyżówki, szarady, rebusy, konkurencje sportowe, na przykład budowanie piramidy z kartonów itp. Urodziny liczby π to także pokazanie matematyki z innej strony - miłej, przyjemnej i z humorem.
W imprezie brali udział gimnazjaliści i uczniowie szkół podstawowych z Żukowa, Banina, Niestępowa, Pępowa, a nawet z Gdańska. Przygotowano dla nich prawie 30 różnych zadań do wykonania, a wśród nich kwizy i krzyżówki interaktywne, prezentacje wierszy, w kąciku kulinarnym - "wyπeki" zarówno dziewczęta jak i chłopcy "matematycznie" dekorowali ciastka. Podobnie jak w roku ubiegłym nie obyło się bez wspólnego zdjęcia w kształcie liczby π.
Każdy uczestnik otrzymał certyfikat, a najlepszym w konkursach wręczono nagrody. Rewelacją był Kacper Łusiak, który z pamięci podał 137 cyfr rozwinięcia dziesiętnego liczby π.
Dużym wzięciem cieszył wyścig żółwi na dystansie 3,14 m. Kibiców nie brakowo do końca ponad trzygodzinnej imprezy.
W organizację urodzin liczby π zaangażowała się większość nauczycieli żukowskiego gimnazjum, a nad całością czuwała Teresa Pionk, nauczycielka matematyki. Swoją pomoc ofiarowali też wolontariusze.
L.T.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze