Uroczyste oddanie do użytku nowej szkoły przy ul. Tuchomskiej odbyło się w 2014 r. Minęło zaledwie 7 lat, a szkolna placówka pęka już w szwach. Miała starczyć dla 900 uczniów, a jest ich w tej chwili 1200. Z tego powodu postanowiono rozbudować „starą” szkołę przy ul. Lotniczej. Uczęszcza do niej 200 uczniów. Po jej powiększeniu przewiduje się, że zmieści się tam 700 dzieci. Projekt jest już na ukończeniu.
W 2010 roku, kiedy obowiązki pełnił burmistrz Albin Bychowski, przygotowano projekt nowej szkoły przy ul. Tuchomskiej. Realizacji nie doszła do skutku, bo nowi radni go nie zaakceptowali, uważając, że jest zbyt kosztowny.
- W pierwszym projekcie, w którym uczestniczyłem, był projektem złożony z segmentów budynku i można było dostawiać następne. Z drugiej strony musimy patrzeć na to, że liczba dzieci wzrosła w takim szybkim tempie, że dzisiaj ta szkoła pęka w szwach. Realizacja naszego projektu miała kosztować 40 mln złotych. Tyle samo wydano na realizację nowego projektu. Myślę, że ci radni, którzy głosowali za takim rozwiązaniem, powinni w piersi się uderzyć, bo uważali, że miało to kosztować tylko 17 mln złotych – wspomina Albin Bychowski były burmistrz, a w tej chwili wiceprzewodniczący żukowskiej rady miejskiej.
Byłaby szansa na większą rozbudowę szkoły przy ul. Lotniczej , gdyby nie – jak to określił burmistrz Wojciech Kankowski - radosna twórczości na początku lat 90. kiedy sprzedawano należące do oświaty obiekty. Dotyczy to również terenu wspomnianej szkoły, który został podzielony i sprzedany na potrzeby mieszkaniowe. Zasób gminny został sprywatyzowany i oddany w ręce prywatne.
- Lokalizacja jest skomplikowana, bo działka jest mała i wąska. Każde pomieszczenie wyznaczone na pobyt dzieci musi być dostosowane do ich potrzeb. Myślę, że bardzo się nam to udało. Gmach szkoły będzie bardzo efektowny. Projekt jest na etapie ostatniego uzgodnienia. Brakuje jeszcze drobnych formalności, które pozwoliłyby na złożenie wniosku na zezwolenie na budowę. Myślę, że jest szansa zrobienia tego do końca czerwca – tłumaczy projektant Łukasz Gruszczyński z Zakładu Projektowania i Usług Budowlanych Marbud z Grudziądza, który przedstawił radnym projekt rozbudowy szkoły.
- Udało się państwu przygotować koncepcję, która przewiduje miejsca dla 700 uczniów w trybie jednozmianowym. W tym zamyśle jest również sala sportowa. Placówka nie będzie filią. Ma to być odrębna szkoła dla takiej dużej społeczności. Trzeba pamiętać, że oprócz Banina do szkoły należy też Rębiechowo i Barniewice – Wojciech Kankowski, wyjaśnia szef żukowskiego magistratu.
Przedstawiony projekt spełniał oczekiwania radnych jeśli chodzi o umiejscowienie, liczbę dzieci, które mają uczęszczać do tej szkoły, zaplecze szkolne i umiejscowienie zostało zaakceptowane i znalazło uznanie w oczach radnych. Uwagi, które zostały zgłoszone dotyczyły przede wszystkim spraw estetycznych i funkcjonalnych oraz kwestii zastosowania odnawialnych źródeł energii dla budynku.
Powierzchnia użytkowa „starej” szkoły to około 800 metrów kwadratowych, a nowa szkoła będzie miała 3000 metrów kwadratowych. Do tego dochodzi jeszcze sala sportowa wielkości około 900 metrów kwadratowych. W planach jest również otwarte boisko. Zmienione będzie też ogrzewania z węglowego na gazowe wspomagane źródłami odnawialnymi i kanalizacja sanitarna.
- Co się tyczy układu komunikacyjnego to szkoła nie będzie miała u siebie parkingu, ponieważ nie będzie on tam potrzebny. W zamian za to powstanie parking ogólnodostępny na pozyskanym terenie przykościelnym. Czynione są starania aby przejście przez ulicę było z sygnalizacją świetlną. Po tej stronie ul. Lotniczej gdzie stoi szkoła, znajduje się zatoka autobusowa, a więc uczniowie nie będą musieli przekraczać ulicy, żeby dojść do przystanku autobusowego a na terenie szkoły znajdować się będzie wjazd dla autokarów i pojazdów dla osób niepełnosprawnych – dodaje Wiesław Pałka kierownik referatu inwestycji w żukowskim urzędzie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szkoda że nie temat dróg leży zupełnie a to jest sytuacja kryzysowa w Baninie, gorzej jest tylko w Żukowie
No to Banino stanie na maxa. Już widzę jak rodozce wjeżdżają na parking- 3/4bedzie stawac w zatoczce i ulica stanie. Ajj...
Najpierw gmina powinna sie dogadac z powiatem i zrobić lewoskret i prawoskret na ten parking plus dodatkowo światła żeby mozna bylo puźniej takze wyjechac z tego parkingu, bo inaczej czeka nas drogowy armagedon który i tak juz jest. A potem dopiero budować, jak zwykle od dupy strony. Pozdrawiam
Szkoda że nie temat dróg leży zupełnie a to jest sytuacja kryzysowa w Baninie, gorzej jest tylko w Żukowie
No to Banino stanie na maxa. Już widzę jak rodozce wjeżdżają na parking- 3/4bedzie stawac w zatoczce i ulica stanie. Ajj...
Najpierw gmina powinna sie dogadac z powiatem i zrobić lewoskret i prawoskret na ten parking plus dodatkowo światła żeby mozna bylo puźniej takze wyjechac z tego parkingu, bo inaczej czeka nas drogowy armagedon który i tak juz jest. A potem dopiero budować, jak zwykle od dupy strony. Pozdrawiam