Trzecia niedziela Żukowskiego Lata Muzycznego należała do żukowskich artystów: Pauliny Milczanowskiej, Natalii Roszkowskiej, Piotra Kitowskiego i Jonatana Cieślukowskiego, a także chóru gospel. I trzeba przyznać, udowodnili oni, że warto stawiać na młode talenty. Koncert niespodzianka został przyjęty owacjami na stojąco.
Niedzielny koncert otworzyli utworem "Barcarola" młodzi artyści z Żukowa, w składzie: Piotr Kitowski (skrzypce), Jonatan Cieślukowski (skrzypce) i Natalia Roszkowska (fortepian). Po tym utworze na scenie pojawiła się była sopranistka Opery Wrocławskiej, a od niedawna pracowniczka Ośrodka Kultury i Sportu w Żukowie, Paulina Milczanowska i zaśpiewała Arię Adeli z opery Zemsta Nietoperza. Od pierwszego akordu było wiadomo, że to będzie wspaniały koncert. Artyści wykazali się doskonałym wyczuciem przy doboru repertuaru, a na scenie świetnie współgrali z widownią. Można zaryzykować stwierdzenie, że wręcz ją kokietowali.
Szczególny dryg sceniczny zaprezentowała właśnie sopranistka. Paulina Milczanowska w "Czardaszu Ilony" Lehara przeistoczyła się w wyśmienitą aktorkę, która nie tylko śpiewa, ale gestem, spojrzeniem, ruchem dłoni - uwodzi widzów.
Występ kwartetu zamknęło wspaniałe wykonanie karkołomnego przecież utworu "The time to say good bye" przez duet składający się z Piotra Kitowskiego i Pauliny Milczanowskiej. Gorący aplauz zachęcił artystów do bisowania i znów mieliśmy okazję "zobaczyć" Czardasza Ilony. Zobaczyć, bo ten śpiew nie był jedynie dźwiękiem.
To było malowanie muzyką. I choć widzowie obsypali kwiatami artystów, to jeszcze nie był koniec. Paulina postanowiła w tym dziele, jakim był niedzielny koncert, postawić ostatnie kreski zamaszystym pędzlem dyrygentury i zaprezentowała na scenie swój chór gospel. Mocny i energetyczny śpiew chórzystów (wśród których wyraźnie rysuje się głos Igi Fierki) zupełnie przecież inny od utworów operetkowych - nadał temu wieczorowi niepowtarzalny charakter.
W najbliższą niedzielę w Żukowie ostatni już koncert tegorocznego Żukowskiego Lata Muzycznego. Wystąpi gwiazda Alicja Węgorzewska, ponadto Królewska Orkiestra Salonowa, Aleksander Zuchowicz i Magdalena Molendowska.
nadesłane/Sylwia Kubryńska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze