Reklama

Zwłoki z Sierakowic zidentyfikowane

Wiadomo już kim jest mężczyzna, które ciało znaleziono w czwartek wieczorem w okolicach oczyszczalni ścieków w Sierakowicach. To 64-letni Zygmunt B., którego jeszcze w piątek okazano członkom rodziny. Śledczy starają się w tej chwili ustalić, jakie były okoliczności jego śmierci.

Przypomnijmy, że na zwłoki mężczyzny natrafił przypadkowy przechodzień. Ciało znajdowało się w przydrożnym rowie przy ul. Jeziornej w Sierakowicach, niedaleko oczyszczalni ścieków. Wkrótce potem na miejscu zjawił się prokurator i specjalista z zakresu medycyny sądowej, wykluczając wstępnie, by 64-latek mógł stać się ofiarę napaści czy pobicia.

Co stało się mężczyźnie jeszcze nie wiadomo. Rodzina, która w piątek zidentyfikowała zwłoki poinformowała, że wyszedł on z domu w ubiegłą sobotę i od tamtej pory już się w nim nie pojawił. Ustalenie tego gdzie w tym czasie przebywał i co robił jest w tej chwili przedmiotem działań kartuskiej prokuratury. Niewykluczone, że pomocna okaże się sekcja zwłok.

- Badanie przeprowadzono w piątek. Na wyniki będzie trzeba jednak trochę poczekać, prawdopodobnie trzy lub cztery tygodnie. Po wykonaniu czynności i oględzinach ciała możemy jednak wykluczyć, by do śmierci przyczyniły się osoby trzecie - potwierdził Marek Kopczyński, szef Prokuratury Rejonowej w Kartuzach.

Bartek Gruba
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości