Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Racja Kaszubista, i tak jest wszędzie w tym niewolniczym idiotycznym kraju - nie podoba się to wypad z firmy, na twoje miejsce są tysiące chętnych, hihihi Macie tę swoją "demokrację" hihihi
Frugo nie bądz taki do przodu...właśnie cie zwolnili z pracy...!!! Kierowca ma jechać albo się zwolnić...!!! takie są w polsce reguły pracy...jak auto jest niesprawne to zamiast naprawić .... zmienia sie kierowce i auto jedzie dalej... koszaty...koszty...koszty...świat oszalał...
@frugo: A powiedz mi ilu kierowców tak robi - OC samochodu? za PRL-u to był standard, obecnie mało który kierowca sprawdza nawet oświetlenie w samochodzie. A druga rzecz, owszem na kierowcy spoczywa ten obowiązek, a co na to pracodawca? Gdy usłyszy ze trzeba coś zrobic/naprawic. Nie podoba się, to bierz plecak i... nie chcesz nie musisz pracowac. A w obecnych czasach większośc potrzebuje pracy i nie ma na rynku takiej sytuacji, iz mozna sobie przebierac i wybierac oferty zatrudnienia.
Jakie znaczenie ma informacja kto był właścicielem samochodu? Przed przystąpieniem do pracy kierowca jest zobowiązany sprawdzić układ kierowniczy i hamulcowy.
Samochód ten był prywatny, czy firmowy? Pytam, gdyż chciałbym wiedzieć, w jaki sposób odpowiada właściciel pojazdu za niesprawność swojego sprzętu. 25-latek był właścicielem pojazdu, czy tylko kierowcą? Ktoś pamięta / wie?
Ciekawe gdzie tu jest jakiekolwiek ograniczenie? Śmiechu warte!
Racja Kaszubista, i tak jest wszędzie w tym niewolniczym idiotycznym kraju - nie podoba się to wypad z firmy, na twoje miejsce są tysiące chętnych, hihihi Macie tę swoją "demokrację" hihihi
Frugo nie bądz taki do przodu...właśnie cie zwolnili z pracy...!!! Kierowca ma jechać albo się zwolnić...!!! takie są w polsce reguły pracy...jak auto jest niesprawne to zamiast naprawić .... zmienia sie kierowce i auto jedzie dalej... koszaty...koszty...koszty...świat oszalał...
@frugo: A powiedz mi ilu kierowców tak robi - OC samochodu? za PRL-u to był standard, obecnie mało który kierowca sprawdza nawet oświetlenie w samochodzie. A druga rzecz, owszem na kierowcy spoczywa ten obowiązek, a co na to pracodawca? Gdy usłyszy ze trzeba coś zrobic/naprawic. Nie podoba się, to bierz plecak i... nie chcesz nie musisz pracowac. A w obecnych czasach większośc potrzebuje pracy i nie ma na rynku takiej sytuacji, iz mozna sobie przebierac i wybierac oferty zatrudnienia.