Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
@mica: T o tak samo jak w moim przypadku;/ umawiają się potem nie przyjeżdżają i jeszcze mówią że dzwonili;/ i że niby zły numer im podałem , ale jak po kliku dniach przyjechali i mieli taki wydruk odnośnie mojej awarii z dnia w którym ją zgłaszałem to numer telefonu był dobry. a najbardziej śmiać mi sie chciało jak zobaczyłem na tej karktce napis "umUwiony". Obsługa jest tam na poziomie: 0
Patrząc na te wypowiedzi , to chyba jestem jedynym szczęśliwcem , ponieważ mam u nich już chwilę internet i jeszcze nie mogłem na nich narzekać . Możliwe , że tych problemów nie ma , ponieważ w pierwszej kolejności sprawdzam , czy umie wszystko jest ok , dopiero potem zgłaszam cokolwiek . Za asystę przy komputerze powinno się płacić nie ma informatyków za darmo - każdy musi z czegoś żyć !!!:)
Z takim podejściem do klienta nie spotkałam się... Trzykrotnie wyznaczano termin(dzień i godzinę) naprawy, musiałam odwołać klientów ( żeby stworzyć warunki pracy dla panów informatyków) i oczekiwać godzinami. W międzyczasie dzwoniłam, próbowano mi wmówić że pomyliłam godziny....ale mówili, że jadą. Nikt nie przyjechał. Ile można czekać ? Mam swoje sprawy na głowie i nie mogę spędzać życia na wielogodzinnym oczekiwaniu na TELETRONIK. Pofatygowałam się osobiście do siedziby. Obiecali oddzwonić w ciągu godziny, nikt nie oddzwonił. Zadzwoniłam sama i wykrzyczałam im co o tym myślę. Byli natychmiast, ale naprawa nie była skuteczna. Horror
mam wszystko ok z routerem podłączone, ale czasem na modemie miga nie tak jak powinno, a u nich za każdym razem jest odpowiedź "juz sprawdzam... z naszej strony jest wszystko ok" zresztą mają też niezły bałagan, chcieli mi odciąć internet i tv,bo nie zapłaciłam ich zdaniem rachunków! [szok] dopiero jak JA im podałam datę kiedy były zapłacone, oni odnaleźli dowody wpłaty.
@basienka: No bo sprawa wygląda tak, że jeśli modem jest poprawnie zalogowany do sieci to migają odpowiednie lampki, internet wtedy powinien być w 99% przypadków. Jeśli lampki migają, a internetu nie ma to problem najczęściej jest po twojej stronie. Jak wiadomo - Windows łatwo wyprowadzić z równowagi, wgrasz jakiś syf lub nawet nieświadomie przez dziurawą przeglądarkę wejdziesz na odpowiednią stronę i mogą być problemy. Niektórzy nie są świadomi, że gdy kabel od modemu (Ethernet) podepną do innej karty sieciowej/routera/itp to już internet może nie działać bo jest inny adres MAC (dla czepialskich: wiele urządzeń ma możliwość ręcznego ustawienia tego adresu). Teletronik NIE JEST pogotowiem komputerowym i nie będzie w ramach płacenia abonamentu jeździł na każdy wasz problem z komputerem, a nie ich łączem.
tak tak, sorki, o to mi chodziło, ale źle się wyraziłam, ;] od dłuższego czasu mnie trochę denerwują z tym netem. na dodatek jak sie do nich zadzwoni i juz w końcu ktoś odbierze, to zawsze twierdzą, że problem jest z mojej strony;/
@basienka: Witaj na forum. Hmm ciekawe do kogo napiszesz skargę - taki Stachecki zleje twoją skargę. Najlepiej słać reklamacje do których muszą się w ciągu 14 dni ustosunkować (jeśli przekroczą ten okres to zobowiązują się spełnić twoje roszczenia) :)
rozbroił mnie ten artykuł z wypowiedzą p. Stacheckiego i aż musiałam tutaj konto założyć ;] od wtorku wszystko jest ok z internetem? taaak, oczywiście <ironia> dzisiaj mi jeszcze net nawalał. i żeby ktoś jeszcze u nich w biurze telefony odbierał! koniec dobrego, czas zabrać się za pisanie skargi. :)
A u mnie dziś też przerywa ciągle internet i tv :( chyba jestem tym pojedynczym problemem :mad:
No właśnie, co jest z tą cyfrową? Bo albo jestem ślepy, albo na ich stronie nie ma NIC na ten temat. Co śmieszniejsze, pojawił się baner teletronika na kartuzy.info dotyczący właśnie telewizji cyfrowej z odnośnikiem do ich strony.
Nie wiem u mnie tylko jeden wieczór nie było netu i tv i to przez chyba 4 godziny.. a tak to nic a nic nie moge na tę fimę nażekac.... teraz tylko jeszcze musze się zapoznac z ich ofertą cyfrową.... oraz reklamą...;-)
@WK: potwierdzam telewizor sanyo mam co ma 15 lat spokojnie działa bez zarzutu. czasem jakaś naprawa za 50zł i dalej żyje sobie pięknie
@mieszkaniec: SANYO sa niezniszczalne.Jak powiedzialem do mojego co napisales to walnal focha.Obraziles Go ,teraz jak bedzie za Toba lecial jakis magnetowid to pamietaj ,ze to moj.Strasznie zawziety jest :D Japonska produkcja,samuraj normalny.
A mój poleciał na śmietnik jakieś dwa lata temu :D Co do teletrona, to fakt, że pan Stachecki mógłby przyznać, że wcale aż tak dobrze nie jest jeszcze, a nie ściemniać, że problemy zażegnane, gdy dzisiaj net padał mi co 10 minut. Z drugiej strony jednak wypadałoby być wyrozumiałym, gdyż jest to wielkie przedsięwzięcie logistyczne przenieść cały sprzęt, łącznie z antenami w praktycznie jedną noc. Tu z mojej strony wielki szacunek, że poszło to tak sprawnie. Widać, że byli do tego przygotowani. A że teraz są przerwy, to logiczne, że trzeba wszystko wykalibrować, praktycznie cały system podnieść od początku. Natomiast co do personelu nie będę się wypowiadać, bo nie zwykłem źle mówić o ludziach :P Ale skoro jest tam ktoś od odbierania telefonów to mógłby wykonywać swój obowiązek. A jak nie ma (w co wątpie) to może czas zatrudnić?
Jeszcze dzis do południa i wczoraj były kłopoty z odbiorem internetu i tv.
Mi sie obsluga podoba.Zadko sie darza zebym sie dodzwonil wiec nie moge powiedziec ,ze jakos kultury nie ma czy cus.A jak w koncu sie przejde to zawsze milo i sympatycznie.Co te chlopaki maja poradzic?Ich tam 5 na krzyz jest,robia co "umiom". Tak to juz jest jak jest jedna piekarnia na wsi,to chocby zdechle myszy w chlebie piekli ludzi ekupowac beda. Se la wi.Do pracownikow nie ma co miec pretensji bo z g... bata nie ukreca.Mi jak we wtorek powiedziel;i ,ze do wieczora net bedzie to byl! Po dwoch dniach. :D Na szczescie juz mam tam paru kolegow to mi zawsze wytlumacza ,ze nie mam racji.Bo problemy musza byc! Kto to widzial ,zeby cus dzialalo non stop bez problemow.No chyba ,ze jest produkcji japonskiej magnetowid SANYO.Moj ma 20 lat i dziala bez zarzutu.
Co znaczy słowo poprawnie? W szkole jest to 4 i niestety taką ocenę należy wystawić TELETRONIKOWI. A od 4 do 6 jest daleka droga.....więc chyba nie ma się czym tak ekscytować. Po prostu należny przeprosić odbiorców za utrudnienia ,poprosić o jeszcze trochę cierpliwości i przyjąć bardziej pokorna postawę :) Ja nie siedzę całymi dniami w necie ....ale wczoraj przerwało mi rozmowę wieczorną na Skype z przyjaciółką aż 4 razy i dałyśmy sobie spokój. W dzień po szkole córka tez chciała obejrzeć chwilę telewizje ,ale się nie udało. Pozatym takie włączanie i wyłączanie się częste telewizora nie jest bez uszczerbku dla odbiornika(nasz ma czujkę i po 3 minutach szumów wyłącza się automatycznie). Oczywiście dałam sobie na luz i byłam cierpliwa ,ale jak przeczytałam dziś ,że od środy miało być już tak super ,a mi przed chwila dopiero pojawił się internet ,to trochę się " zdziwiłam" ;) Mniej rozrywek,wycieczek,samouwielbienia ...a trochę więcej skupienia uwagi na kliencie.W końcu klient nasz pan ...drogie kierownictwo;))
dobrze ze korzystam wieczorami z usług tvk bo jakoś nie odczułem jakiś dolegliwości z brakiem łącza fakt że dodzwonić do nich graniczy z cudem i obsługa taka se
@rmt: Dokładnie, obsługa jest fatalna. Co to jest za dostęp do internetu, który gdy siądzie w sobotę po południu to nie ma szans dodzwonić się do pomocy technicznej, bo tam nikt nie siedzi? Wieczorem to samo. Naprawdę nie mają pieniędzy na to kilkadziesiąt godzin dla pracowników? Nie wierzę. Przyjdzie głupi, kupi.
Ja tez nie przepadam za tą firmą. Osoba z firmy Teletronik która miała przyjechać do mnie nawet po umównieu nie przyjeżdżała. Obsługa w biurze i przez telefon fatalna(juz na samą myśl, że mam tam dzwonić to dostaje k****cy) . Brak jakiejkolwiek wymiany informacji między pracownikami. jak na firmę prywatną to obsługa jest FATALNA. Nie polecam tej firmy
Dzisiaj znowu nie było telefonu i internetu. Naprawdę to już jest jakieś złodziejstwo, co oni sobie myślą? A mnie gó*** obchodzą te światłowody, dla mnie mogą nawet sobie ciągnąć internet przez RJ-11 tylko, że gdy ja płacę, to ja wymagam. Od kilku tygodni co jakiś czas były częste pady. Nawet w czasie rozmowy telefonicznej rozłączało. Gdy kupuję coś z dostawą do domu to podaję komórkowy, bo jeszcze znowu "p. Stachecki zrobi sobie przerwę techniczną" i nie będzie można się do mnie dodzwonić. Proszę o informacje o odszkodowaniach, może umowę można zerwać z powodu złej jakości świadczonych usług?
@jubiler: Pewnie nie aż tak bardzo, ale chodzi mi głównie o to, że nie lubię płacić za coś czego nie mam :P No i dziecko mi się zdenerwowało jak Ulicę Sezamkową wyłączyli. Choć nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło - też poszliśmy korzystać z śniegu ;)
@Mitunia: WK to chociaż beczkę kręci :lol:a czy tobie Mitunia naprawde tv potrzebna do zycia? no ja rozumiem Sneka niech se tam rości :/ mi to ogólnie zwisa zawsze są inne żeczy do roboty,właśnie ulepiłem bałwana i razem z synkiem nazwaliśmy go Kryzyś :rolleyes:
Qźwa, dziś jest czwartek, a tak się składa, ze internet służy mi do pracy, więc Panie Stachecki nie chrzań Pan bo już mnie szlag trafia, jak się muszę logować kilkanaście razy do mojej firmy w ciągu godziny a wy mnie rozłączacie. Czy ktoś dochodził swoich roszczeń w przeciw Teletronikowi?? Jeżeli tak to proszę o info na priv, bo tu chodzi o moje pieniądze... Dodane czw 19 lut 2009 13:36:40 CET : A już wogóle wkurza mnie fakt nie odbierania telefonów tej firmie. Żadnego...
8 i 9 raz zniknal Moge ja ten tenis obejrzec czy nie? :D Tenis kobiecy to jeden ze sportow ,ktory lubie,Lataja spocone babki w krotkich spodniczkach.Nie za bardzo wiem o co tam idzie ale chyba zeby wycelowac w przeciwnika.
Wlasnie sobie ogladam tenis ziemny.W 15 minut 5 razy zniknal program ale ,ze gra Zwonariowa z jakas tam francuzka to mi to nie przeszkadza.Jak biegla Kowalczyk to tylko raz zniknal program.net padl tylko raz w ciagu godziny tak ,ze nie jest zle.Przed wojna to dopiero byly problemy z internetem i kablowkami. ups 6 raz tv zniklo :D ale za to net jest. Ale zeby nmie bylo ,ze sie czepiam to powiem ,ze serwis elegancko mi usunal problem ,po tych 3 dniach jak nie mialem neta i mi opowiadali ,ze to wina nowej magistrali si eokazaloo ,ze to wina kabelka i tej wtyczki ale przyszedl pan i zrobil i dziala. 7 raz tv padlo serwowala francuzka
@jerzy_prezes: :D No niech bedzie.Mialem przerwy po wiele godzin ale jak jest przprowadzka to trzeba zrozumiec ... Tv sniezy i znika ale co tam grunt ,ze widac i slychac.Net pada i powstaje wiec tez jest ok.
kiedys tez narzekalem na tvk, ale zmienilem zdanie, na studiach mieszkam w gdansku i mam neta z upc chyba najwiekszej kablowki w polsce i 10mb to slabiej chodzi niz 1mb na tvk...porazka, tvk jest spoko
Może i zakończyli przeprowadzkę tylko, że jakość obrazu na niektórych kanałach spadła konkretnie.
Nie wiem co dla pana Stacheckiego oznacza "zażegnanie problemów", ale już mnie szlag trafia z tym Teletronikiem. Dzisiaj od rana znowu co chwilę wyłączają programy. Całe szczęście, że się nie zdecydowałam na ich Internet.
@mica: T o tak samo jak w moim przypadku;/ umawiają się potem nie przyjeżdżają i jeszcze mówią że dzwonili;/ i że niby zły numer im podałem , ale jak po kliku dniach przyjechali i mieli taki wydruk odnośnie mojej awarii z dnia w którym ją zgłaszałem to numer telefonu był dobry. a najbardziej śmiać mi sie chciało jak zobaczyłem na tej karktce napis "umUwiony". Obsługa jest tam na poziomie: 0
Patrząc na te wypowiedzi , to chyba jestem jedynym szczęśliwcem , ponieważ mam u nich już chwilę internet i jeszcze nie mogłem na nich narzekać . Możliwe , że tych problemów nie ma , ponieważ w pierwszej kolejności sprawdzam , czy umie wszystko jest ok , dopiero potem zgłaszam cokolwiek . Za asystę przy komputerze powinno się płacić nie ma informatyków za darmo - każdy musi z czegoś żyć !!!:)
Z takim podejściem do klienta nie spotkałam się... Trzykrotnie wyznaczano termin(dzień i godzinę) naprawy, musiałam odwołać klientów ( żeby stworzyć warunki pracy dla panów informatyków) i oczekiwać godzinami. W międzyczasie dzwoniłam, próbowano mi wmówić że pomyliłam godziny....ale mówili, że jadą. Nikt nie przyjechał. Ile można czekać ? Mam swoje sprawy na głowie i nie mogę spędzać życia na wielogodzinnym oczekiwaniu na TELETRONIK. Pofatygowałam się osobiście do siedziby. Obiecali oddzwonić w ciągu godziny, nikt nie oddzwonił. Zadzwoniłam sama i wykrzyczałam im co o tym myślę. Byli natychmiast, ale naprawa nie była skuteczna. Horror