Niemal 60 barwnych załóg za kierownicami zabytkowych i nieco młodszych pojazdów wystartowało w szóstej edycji Rajdu Autosana. Początkiem trasy tradycyjnie był Borcz, skąd uczestnicy rajdu wyruszyli w ponad 100 km podróż, by dotrzeć do Zgorzałego. Po drodze czekają na nich nie tylko zadania do wykonania, ale przede wszystkim dobra zabawa.
Nie liczy się czas, najnowsza marka pojazdu, czy elegancki strój. Przeciwnie. Im starszy pojazd, im bardziej oryginalne przebranie tym lepiej, a za zbyt szybkie dotarcie do celu, załoga zamiast na oklaski, może liczyć na punkty karne. Głównym celem Rajdu Autosana jest bowiem dobra zabawa, a tej obserwując poczucie humoru uczestników rajdu tuż przed startem, z pewnością nie zabraknie.
W szóstej edycji rajdu wystartowało niemal 60 załóg. Najdalsza przybyła na Kaszuby aż z Chorzowa. Teamy tradycyjnie wyruszyły z Borcza, a celem ich podróży będzie Zgorzałe. Aby tam dotrzeć pokonają ponad 100 km wyznaczoną przez organizatorów trasą, po drodze będą musieli wykonać też różne zadania.
Dla najlepszych, najoryginalniejszych, najmłodszych, najzabawniejszych i właściciela najbardziej nietypowego auta czekają nagrody. Podsumowanie VI Rajdu Autosana odbędzie się w niedzielę na terenie ośrodka "Sosnówka" w Zgorzałem.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze