Reklama

Będzie wiadukt i rondo pod torami kolejowymi na skrzyżowaniu Gdańskiej i Kościerskiej. Co na to mieszkańcy?

Gmina Kartuzy prowadzi postępowanie w sprawie wydanie decyzji środowiskowej dla przebudowy skrzyżowania ulic Gdańskiej i Kościerskiej. Zgodnie z obecnym wariantem powstanie tunel i rondo pod torami kolejowymi. Poziom drogi zostanie obniżony o ponad 6,5 m. Zdaniem mieszkańców, tak wysoki tunel nie powinien powstawać w Kartuzach. - Nie w tym miejscu, nie w tej miejscowości i nie w tej wielkości. To jest obłęd. Rozkopiemy skrzyżowanie, a nie zrobimy tego, co dla Kartuz powinno być priorytetem, a mianowicie obwodnicy - podkreślali mieszkańcy.

W Urzędzie Miejskim w Kartuzach odbyło się spotkanie w sprawie przebudowy skrzyżowania ulic Gdańskiej i Kościerskiej. Odbyło się ono w ramach tzw. rozprawy administracyjnej na potrzeby trwającego postępowania o wydaniu decyzji środowiskowej.

Główne założenia przebudowy skrzyżowania ulic Gdańskiej i Kościerskiej przedstawili projektanci.

Rondo pod torami kolejowymi

- Jest to wariant, który został wprowadzony dopiero na początku kwietnia. Państwa uwagi zostały uwzględnione i decyzją inwestorów poprzedni wariant został wycofany. Realizowaliśmy nowy projekt, który po części będzie optymalnym rozwiązaniem. Główny element projektu dotyczy przebiegu torów kolejowych oraz ruchu samochodów drogami wojewódzkimi Gdańską i Kościerską. Ten wariant dotyczy przejazdu samochodów pod torami kolejowymi – mówił projektant.

Reklama

- Żeby uzyskać odpowiednią skrajnię i umożliwić przejazd każdemu pojazdowi, który jest dopuszczony do ruchu w Polsce, musimy obniżyć drogę o wartość tej skrajni oraz wartość obiektu kolejowego. De facto musimy obniżyć poziom drogi o ponad 6,5 metra. W związku z tym, że pomiędzy torami kolejowymi krzyżują się dwie drogi wojewódzkie, musimy zapewnić możliwość wprowadzenia ulicy Kościerskiej w ulicę Gdańską. Dlatego zastosowane zostało rondo jako jedno z bezpieczniejszych rozwiązań skrzyżowania, a jednocześnie  zajmujących najmniej miejsca pod względem infrastruktury – kontynuował.

Ciągi pieszo-jezdne z pierwszeństwem dla pieszych

Reklama

Układ drogowy wzbogacony będzie o drogi dojazdowe, serwisowe, które będą komunikować tereny przyległe. Zastosowano też ciąg pieszo-jezdny, żeby nie dochodziło do wyburzeń.

- Szerokość nie pozwala nam na zastosowanie chodnika i ulicy oddzielnie, a ze względu na mały ruch (tylko docelowo dla mieszkańców) zastosowano ciąg pieszo-jezdny, po którym będą mogły poruszać się pojazdy, ustępując pierwszeństwa pieszym – wyjaśniał projektant.

Ulica Przy Torach zostanie w swojej lokalizacji, ale zostanie połączona z wiaduktem poza istniejącą ulicą Gdańską, jak również ciągiem pieszo-jezdnym. Oprócz tego zastosowane zostaną zabezpieczenia dla pieszych i rowerzystów, ciągi komunikacyjne pieszo-rowerowe.

Reklama

Nasz wniosek był inny. To jest obłęd”

Podczas spotkania głos zabrali również mieszkańcy.

- Chcieliśmy tunel, ale dla samochodów osobowych i dostawczych. Dodatkowo miały powstać dwa wiadukty za torami, aby puścić ruch ciężarowy obwodnicą Kartuz. To był nasz wniosek. Poprzednio też mówiono, że nie da się nic zrobić. A okazało się, że można. Ten projekt na pewno nie jest tym, czego oczekujemy. Nie w tym miejscu, nie w tej miejscowości i nie w tej wielkości. Dlaczego mamy puszczać ruch ciężarowy do centrum miasta. To jest obłęd – podkreślał Krzysztof Kruszyński.

Reklama

- Skrajnia dla straży pożarnej to 4,20 m, czyli 30 cm niżej niż dla ciężarówek. Nie chodzi o puszczanie ciężarówek. Albo będzie dwupoziomowe skrzyżowanie kolei z drogą, albo będziecie stali na rogatkach. W tej chwili widać już, że ruch jest bardzo intensywny, a praktycznie czynny jest jeden tor. Jeżeli będą obydwa tory czynne, a takie jest założenie, to nawet przy tych 40 pojazdach kolejowych, to praktycznie te rogatki będą co chwilę otwierane. Będziecie w płaczu. Obecnie zamykany jest ruch w kierunku Somonina, ale z ulicy Kościerskiej można wjechać do miasta. A w tej chwili obydwa kierunki będą zamknięte, a należy pamiętać, że za parę lat ruch kolejowy będzie zwiększony – wyjaśniał projektant.

Nam bardziej potrzebna jest obwodnica!”

Reklama

- Musimy zadać sobie pytanie, w jakim procencie samorząd będzie finansował ten twór. Ile kosztów poniesie samorząd, aby takie coś stworzyć. Rozkopiemy jedno, a nie zrobimy tego, co dla Kartuz powinno być priorytetem, a mianowicie obwodnicy. Wiem, że mówimy o czymś innym. Ale na to pytanie trzeba sobie odpowiedzieć. My jako samorząd, jako mieszkańcy, wydamy miliony złotych, dołożymy się do inwestycji, która miastu nie pomoże. Ludzie, którzy będą przejeżdżać przez miasto będą mieli alternatywę: albo będą stać na przejeździe kolejowym albo ominą Kartuz obwodnicą – przekonywał Sławomir Sikora, mieszkaniec ulicy Gdańskiej.

- Ktoś chce dać pieniądze na przebudowę skrzyżowania, więc my jako gmina musimy się dołożyć. Nie prawda. Jeśli gmina ma określony budżet, to wydajmy go w taki sposób, aby odciążyć miasto. Mieszkam przy ulicy Gdańskiej, obserwuję ten ruch. I uwierzcie mi, w tej chwili nie ma problemu. Jest problem z hałasem. Żyć nie można. Drugim problemem jest to, że wpuścicie ruch w miasto i wtedy miasto się zakorkuje. Jeżeli macie wydać nasze miliony, składam się na podatki, to wydajcie na coś, co rozwiąże problem korków w mieście, a później obiema rękami podpiszę się pod tym projektem – dodawał.

Reklama

- W tym postępowaniu nie dyskutujemy, czy to skrzyżowania ma powstać czy nie. Jesteśmy tu dlatego, że trwa postępowanie w sprawie wydania decyzji środowiskowej. Mówimy więc tylko i wyłącznie o wariantach w przypadku realizacji inwestycji. Na tym etapie możecie wnieść uwagi odnośnie rozwiązań – odpowiadała Natalia Lekner z Urzędu Miejskiego w Kartuzach.

Mieszkańcy pytali też o rozwiązania zastosowane przy ich posesjach. Zgłaszali uwagi, że mogą być problemy z dojazdem do ich firm, w tym szczególności samochodów dostawczych.

Reklama

Do sprawy będziemy wracać.

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2020-07-02 13:40:45

    Tylko obwodnica !!!!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-07-02 16:12:26

    nawet w oficjalnej dokumentacji projektu jest co innego niż w artykule.

    Może warto teraz napisać że MGG zrezygnował z parkingu podziemnego bo były parkingi naziemne, które w efekcie realizacji ten koncepcji zostaną zlikwidowane.

    Czy naprawdę w tych kartuzach nikt nie potrafi myśleć przyszłościowo ? wszystko co się robi to na zasadzie akcji i topienia pieniędzy ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    obcy - niezalogowany 2020-07-02 16:16:32

    o ile mnie wzrok nie myli w praktycznie każdym budynku parter jest handlowo - usługowy, więc jak tylko dla mieszkańców ?

    jasne niech się zamkną... po co gminie podatki.... choć patrząc na to jak buduje platforma to szybciej zbankrutują bo nikt do nich nie dotrze.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości