Reklama

Borkowo. Sprawa śmietników czeka na rozwiązanie

Mieszkańcy wciąż narzekają na brud wokół kontenerów na śmieci. Po naszej interwencji pojawiła się wprawdzie firma wywożąca śmieci, ale nie posprzątała odpadów. Grzegorz Rek z UG Żukowo wyjaśnia, że trwa szukanie innego miejsca na śmietniki. Nie wyklucza się nawet monitoringu.

Pisaliśmy już o problemie ze śmietnikami na ul. Skarpowej w Borkowie i o skargach mieszkańców na porozrzucane dookoła nich odpady. Udało się wtedy wyjaśnić, że śmieci wywożone są stamtąd nawet dwa razy w miesiącu, ale firma opróżnia wyłącznie pojemniki, bez zbierania resztek z ziemi.

Po naszej interwencji na ulicy Skarpowej pojawiła się ekipa sprzątająca, która wyczyściła teren. Okazuje się, że niestety nie pomogło to na długo.

- Po interwencji redakcji w końcu ktoś zainteresował się śmietnikami. Mimo to nie
jest posprzątane tak jak powinno być, ponieważ z tyłu leży kanapa, jakieś gruzy. Poprosiłam panów, którzy wywozili śmieci, by to zabrali, ale odpowiedzieli, że to nie jest ich obowiązkiem - skarży się mieszkanka Borkowa.

Dodaje, że zapytała również o to, kiedy po raz ostatni opróżniali śmietniki z Borkowa.

- Powiedzieli, że ostatni raz byli tutaj grudniu, a nie tak, jak twierdzi pan Rek i pani Naczk, że przyjeżdżają nawet co dwa tygodnie czy co tydzień. Niestety, porządek nie trwał długo, bo jeszcze tego samego dnia, gdy zrobiło się ciemno, ktoś podrzucił śmieci obok. Jesteśmy bezradni - ubolewa nasza rozmówczyni.

Grzegorz Rek z referatu komunalnego Urzędu Gminy Żukowo tłumaczy, że gmina szuka rozwiązania tego "brudnego" problemu.

- Rozważamy przeniesienie kontenerów w inne miejsce wsi. Rada sołecka ustala, gdzie mogłyby się znajdować, by nikomu nie przeszkadzały. Kiedy stały obok sklepu, nie podobało się to właścicielce. Teraz pretensje mają mieszkańcy ulicy Skarpowej. Czekamy, aż rada sołecka zasugeruje bardziej dogodną lokalizację - wyjaśnia szef żukowskiej komunalki.

Mówi, że w gminie Żukowo znajdują się trzydzieści trzy potrójne kontenery na segregację odpadów, a tylko w trzech miejscach niesubordynowani mieszkańcy rozrzucają swoje śmieci dookoła, zamiast wrzucić je do pojemnika.

- Gdyby mieszkańcy dbali o porządek, nie byłoby takiego problemu. Sądząc po tym, że wśród odpadów pojawiają się muszle klozetowe, umywalki i meble, przypuszczamy, że pozbywa się ich prywatna firma. Mieszkańcy mówią, że już wiele razy zaobserwowali, jak w to miejsce podjeżdża samochód ze zgaszonymi światłami, po czym kierowca lub któryś z pasażerów pozbywa się śmieci - opowiada Grzegorz Rek. - Poprosimy policję, by częściej patrolowała miejsce, w którym znajdować się będą śmietniki. Być może potrzebny będzie także monitoring - dodaje.

Przed dwoma laty w Kartuzach był podobny problem - pod pojemnikami na segregację odpadów na ul. Zamkowej, podrzucano nieposegregowane odpady komunalne. Gmina nie akceptowała takiego zachowania mieszkańców, dlatego zdecydowała się usunąć stamtąd śmietniki.

Czy mieszkańcom Borkowa grozi podobna "kara" ze strony samorządu?

- Nie wiem, jak to zrobiła gmina Kartuzy, ale nas obowiązują przepisy unijne, które nakazują, by mieszkańcy mieli możliwość segregacji odpadów w odpowiednich pojemnikach. Zgodnie z tymi przepisami nie możemy pozbawić sołectwa kontenerów - wyjaśnia Grzegorz Rek.

Daria Kaszubowska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Konto usunięte 15 - niezalogowany 2011-02-21 20:48:38

    Także pragnę dodać, że w Borkowie śmieci są także w innych miejscach, ba są nawet hasła i groźby które nieskutecznie odstraszają bałaganiarzy. Na nic groźby na nic słowa śmieci jak były tak będą... Dodane pon 21 lut 2011 20:49:18 CET : @widus:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Konto usunięte 15 - niezalogowany 2011-02-21 18:03:08

    @kartuzy.info: Coś mi się bardzo wydaje, że pani Naczk nie powinna już sprawować urzędu Sołtysa. Dlaczego? Kompletna zlewka z jej strony, jeśli chodzi o sprawy wsi, czas na zmiany. Po co w Borkowie bezużyteczny Sołtys?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    sel - niezalogowany 2011-02-08 07:59:28

    urzad zawsze dla lagodzenia tak mówi a potem ma to gdzies za duzo spraw załatwiem w urzedzie zebym nie wiedziała jak to wyglada znam ta pania i wiem ze ona tak tego nie zostawi

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości