Po sygnałach od mieszkańców zaniepokojonych zakresem prac leśnych w Sulminie, burmistrz gminy Żukowo zorganizowała pilne spotkanie z przedstawicielami nadleśnictwa. W wyniku rozmów zdecydowano o natychmiastowym wstrzymaniu wycinki oraz zapowiedzi przedstawienia długofalowego planu gospodarki leśnej.
W piątek w Urzędzie Gminy Żukowo odbyło się spotkanie dotyczące wycinki drzew w rejonie miejscowości Sulmin. Do rozmów doszło po sygnałach od mieszkańców, którzy zwrócili uwagę na rozmiar prowadzonych prac leśnych i poprosili gminę o interwencję.
W spotkaniu z inicjatywy burmistrz gminy Żukowo Marioli Zmudzińskiej uczestniczył Nadleśniczy Tomasz Kaliszewski. Obecni byli również przedstawiciele lokalnej społeczności – sołtys Sulmina Krzysztof Grynder oraz Zbigniew Ziarnik z Rady Sołeckiej. Stronę urzędu reprezentowali Radca Prawny, Kierownik Referatu Ochrony Środowiska i Rolnictwa oraz Rzecznik Prasowy.
Jak wyjaśnia Nadleśnictwo, w Sulminie prowadzone są cięcia sanitarno-selekcyjne na terenie lasu nasiennego. Mieszkańcy zwrócili jednak uwagę, że zakres prac budzi ich niepokój – zarówno ze względu na zmianę krajobrazu, jak i możliwe konsekwencje dla lokalnej przyrody.
Podczas piątkowych rozmów burmistrz Mariola Zmudzińska przekazała Nadleśniczemu postulaty mieszkańców, apelując o ograniczenie wycinki oraz podjęcie działań łagodzących wpływ prowadzonych prac. W odpowiedzi Nadleśniczy zapowiedział natychmiastowe wstrzymanie cięć oraz poinformował o planowanych nasadzeniach uzupełniających, które mają zwiększyć odporność drzewostanu.
Ważnym elementem spotkania była również zapowiedź przedstawienia mieszkańcom i samorządowi 10-letniego planu gospodarki leśnej w gminie Żukowo, obejmującego również Sulmin. Nadleśniczy wyraził gotowość do spotkania z mieszkańcami sołectwa i omówienia z nimi przyszłych prac.
– Dziękuję wszystkim uczestnikom spotkania za rzeczową rozmowę i gotowość do współpracy. W takich sprawach kluczowy jest dialog i wzajemne zrozumienie. Wierzę, że wspólnie uda się wypracować rozwiązania, które będą służyć zarówno mieszkańcom, jak i przyrodzie – podsumowała Burmistrz Gminy Żukowo Mariola Zmudzińska.Reklama
Kolejne rozmowy z udziałem mieszkańców mają odbyć się w najbliższych tygodniach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie dość, że wyrżnięto tysiące drzew pod Obwodnicę Metropolitalną to wygląda to tak, że leśnicy raczej nie zamierzają się zatrzymywać...
Ciekawe co będzie jak mi się nie spodoba krajobraz kukurydziany, rzepakowy albo jakiś inny, jak wiatr powali las to jakoś nikt skarg nie pisze
Bardziej ufam leśnikom i ich wiedzy i doświadczeniu niż Panom Sołtysowi i Radnemu.
Nie dość, że wyrżnięto tysiące drzew pod Obwodnicę Metropolitalną to wygląda to tak, że leśnicy raczej nie zamierzają się zatrzymywać...
Ciekawe co będzie jak mi się nie spodoba krajobraz kukurydziany, rzepakowy albo jakiś inny, jak wiatr powali las to jakoś nikt skarg nie pisze
Bardziej ufam leśnikom i ich wiedzy i doświadczeniu niż Panom Sołtysowi i Radnemu.