Piłkarze Cartusi 1923 Kartuzy poprawili w miniony weekend swój ligowy dorobek punktowy. Zdobycz tyn cenniejsza, że wywalczona na terenie dotychczasowego wicelidera tabeli, Kotwicy Kołobrzeg. Bezbramkowy remis to w dużej mierze zasługa Kacpra Tułowieckiego, który w 77 minucie obronił rzut karny.
Zdecydowanym faworytem przed pierwszym gwizdkiem sędziego była ekipa gospodarzy. Tym bardziej, że w pierwszych pięciu kolejkach przed własną publicznością Kotwica zanotowała cztery zwycięstwa i jeden remis. Cartusia z kolei nie czuła się w tym sezonie najlepiej na wyjazdach, notując do tej pory jedną wygraną i cztery porażki.
Początek spotkania zdawał się zresztą potwierdzać taki scenariusz. Miejscowi szybko wypracowali sobie przewagę, kilkakrotnie siejąc zamęt pod polem karnym zespołu z Kaszub. Nasza defensywa spisywała się jednak w tym meczu bez zarzutu, pewnie blokując wszelkie ofensywne poczynania piłkarzy z Kołobrzegu. Ci, gdy już dochodzili do sytuacji strzeleckich, pod presją kartuskich obrońców byli bardzo niedokładni i nieskuteczni.
Także zespół Jerzego Jastrzębowskiego miał swoje okazje, szczególnie po stałych fragmentach gry. I im brakowało jednak precyzji lub odrobiny szczęścia. Pierwsza połowa zakończyła się więc zasłużonym remisem 0:0.
Po zmianie stron napór gospodarzy nasilił się. Szczególnie w pierwszych kilku minutach, gdy pod naszym polem karnym zrobiło się wyjątkowo nerwowo. Najbliższy szczęścia był w 51 minucie Dziuba, który po rzucie rożnym próbował zaskoczyć Tułowieckiego strzałem głową, ale piłka trafiła w słupek. Kartuski bramkarz miał w tej części meczu wyjątkowo dużo okazji do wykazania się swoimi umiejętnościami.
Cartusia odpowiedziała w zasadzie dopiero w 73 minucie, gdy tylko dobre zachowania bramkarza gospodarzy uchroniło ich przed utratą gola. Pięć minut później mogło i powinno być 1:0 dla zawodników z Kołobrzegu. Miejscowi wywalczyli sobie bowiem rzut karny. Na 11 metrze na przeciw Tułowieckiego stanął Staniszewski, ale i w tym pojedynku lepszy okazał się nasz bramkarz, wyrastając tym samym do miana bohatera spotkania.
Wynik nie uległ już zmianie do ostatniego gwizdka i cenny punkt dla Kartuz stał się faktem.
Kotwica Kołobrzeg - Cartusia 1923 Kartuzy 0:0
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze