Nie pomagają apele policji o zachowanie czujności podczas transakcji internetowych - w ostatnim czasie ofiarami oszustów padły dwie kolejne mieszkanki powiatu kartuskiego. Obie chciały sprzedać przedmioty na portalu aukcyjnym, obie zostały oszukane.
Na Komendę Powiatową Policji w Kartuzach zgłosiły się w poniedziałek dwie kobiety, które straciły pieniądze przez oszustów internetowych. Obie panie wystawiły na aukcję przedmioty. Jedna z nich chciała sprzedać figurki playmobile. Niestety zamiast zysku z transakcji jedna straciła 200 zł, a druga 800 zł. Oszust przesłał kobietom linki, które miały posłużyć przelaniu pieniędzy, tymczasem dały mu dostęp do kont bankowych.
Podczas sprzedaży oszuści często stosują metodę z linkami.
- Sprzedający otrzymuje link, po kliknięciu w niego przekierowany jest na stronę łudząco podobną do strony na której wystawiał swoje przedmioty. Jest na niej formularz z prośbą o podanie danych z karty takich jak numer karty płatniczej, jej data ważności oraz kod CVV oraz stan aktualny konta. Po wypełnieniu formularza oszuści są już w posiadaniu niezbędnych informacji by wyczyścić konto. Potrzebują tylko kodu do autoryzacji, który przychodzi do sprzedającego w wiadomości SMS. Kod wpisany do formularza jest kodem autoryzującym wypłatę twoich środków z konta przez oszusta - wyjaśniają mundurowi.
Jak nie dać się oszukać w przypadku sprzedaży na portalach aukcyjnych:
Podczas zakupów warto pamiętać o kilku zasadach:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jakiś czas temu zgłosiłam identyczna sprawę i otrzymałam tylko info ze „nie doszło do wyłudzenie tak wiec nie można mówić o przestępstwie”. Kapnęłam się w odpowiednim momencie i podałam jak na tacy nr telefonu na policji, imię i nazwisko jakim oszust się posługiwał (pisał na Whats App) pokazałam też screena wiadomości. „W przypadku dalszego nękania” miałam zgłosić się ponownie. Numer zablokowałam: 691-159-***, kilka dni później próbował tez z 601-189-***. Te numery tel nawet nie są blokowane w żaden sposób przez policję a oszuści działają dalej.
Miałem podobnie. Ale zastanowiła mnie ilość danych jakie miałem podać: Kod CVV , nr karty , login do bankowości bankowej , hasło , data ważności karty... no trochę za dużo danych...Ale w porę zatrybiłem , że to lipa.
Jakiś czas temu zgłosiłam identyczna sprawę i otrzymałam tylko info ze „nie doszło do wyłudzenie tak wiec nie można mówić o przestępstwie”. Kapnęłam się w odpowiednim momencie i podałam jak na tacy nr telefonu na policji, imię i nazwisko jakim oszust się posługiwał (pisał na Whats App) pokazałam też screena wiadomości. „W przypadku dalszego nękania” miałam zgłosić się ponownie. Numer zablokowałam: 691-159-***, kilka dni później próbował tez z 601-189-***. Te numery tel nawet nie są blokowane w żaden sposób przez policję a oszuści działają dalej.
Miałem podobnie. Ale zastanowiła mnie ilość danych jakie miałem podać: Kod CVV , nr karty , login do bankowości bankowej , hasło , data ważności karty... no trochę za dużo danych...Ale w porę zatrybiłem , że to lipa.