Reklama

Cieszenie. Matka skatowana przez syna

W miejscowości Cieszenie (gm. Chmielno) doszło w piątkowy wieczór do ciężkiego pobicia kobiety. Obrażenia ciała ofiary okazały się na tyle poważne, że poszkodowaną śmigłowcem przetransportowano do szpitala w Gdańsku. Co najbardziej bulwersujące w tej historii, oprawcą okazał się jej własny syn.

Dramat rozegrał się w piątek, w godzinach wieczornych. Szczegółowe okoliczności pobicia wyjaśnia prokuratura. Wiadomo jedynie, że znajdujący się pod wpływem alkoholu dorosły mężczyzna z nieznanych dotąd powodów dotkliwie pobił swoją matkę.

Stan kobiety okazał się na tyle poważny, że śmigłowcem przetransportowano ją do Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. Zwyrodniały syn został natomiast zatrzymany w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych kartuskiej komendy policji. Może też się spodziewać postawienia zarzutów. Szczegóły nie są jednak ujawniane ze względu na dobro prowadzonego śledztwa.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    King Of Snake - niezalogowany 2011-11-16 19:58:27

    @wiewiora: może Ty nie potrafisz dotrzeć do tej osoby; różnica wieku, poglądów, wiary... Ale za to może znasz kogoś, kto ową osobę przekona do słuszności obrony siebie i swojej godności?? @wiewiora: Na policję jak najbardziej. Więcej - możesz takiemu delikwentowi mordę obić przy dzielnicowym, a gwarantuję Tobie, że będziesz miał wówczas u matczynego boksera poważanie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    wiewiora - niezalogowany 2011-11-16 18:55:37

    niestety na sile nie da sie ingerowac w czyjes zycie jesli ta osoba sama nie chce aby jej pomoc to co?! mam za wlosy wywlec do szpitala albo na policje???

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    rom30 - niezalogowany 2011-11-16 15:14:19

    do komentarza WIEWIORA- jeśli to co wypisujesz jest prawdą to jesteś tak samo winna wiedząc co się dzieje w twojej rodzinie i nic z tym nie robiąc,a jak doszło do tragedii to teraz się wypowiadasz.Ktoś mądry powiedział,że zanim się oceni człowieka niech się chociaż raz przejdzie w jego butach. Więc osądzanie zostawmy sądowi ,a raczej pomyślmy o tym że jego dzieci tez mogą przeczytać co sie wypisuje o ich ojcu .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości