Przez Czaple codziennie jeździ kilkadziesiąt samochodów o tonażu dużo przekraczającym dopuszczalne 10 ton. Część kierowców zachowuje się tak, jakby przepisy ich nie dotyczyły. Blokują ruch na drodze gminnej, a mieszkańcy korzystający z tej drogi, muszą cierpliwie czekać na możliwość przejazdu. Nie dosyć tego, to auta wjeżdżają na chodnik. Zagrożone są dzieci idące na przystanek autobusowy. W opinii wielu mieszkańców jest to igranie z bezpieczeństwem a nawet życiem.
Wiosną ubiegłego roku firma Panattoni rozpoczęła budowę swojej największej hali magazynowej na terenie Gdańska. Wówczas nie budziło to tak wielu protestów jak w tej chwili bo większość ruchu odbywała się w kierunku Gdańska. Ale na początku tego roku rozpoczęły się nowe inwestycje. Jedna w Czaplach, a cztery kolejne hale magazynowe na terenie Gdańska tuż przy granicy z Czaplami. Główna droga zamieniła się w trasę „rajdową” ciężarówek o wielkim tonażu, obsługujące wspominane budowy. W rezultacie droga jest zrujnowana, a bezpieczeństwo zagrożone.
- Gmina Żukowo wydała zezwolenie firmie Repiński, która wykonuje również halę na terenie Gdańska. To ona dostała zgodę na to, żeby poruszała się tylko i wyłącznie przez Czaple, żeby dojechać do swojej budowy. Dla nas mieszkańców jest to niezrozumiałe – mówi Katarzyna Cichowicz, sołtys Czapel.
- Nic nam o tym nie mówiono. Mieszkańcy zaczęli protestować, zaczęliśmy pisać pisma i dopiero wtedy gmina wydała oświadczenie, że prowadzi rozmowy z wykonawcą na temat partycypacji w budowie chodnika. Umowa została zawarta, którą dostałam ale dopiero po moim wniosku o udostępnienie do informacji publicznej. Dlaczego wcześniej nie można było nam o tym powiedzieć? – zastanawia się nasza rozmówczyni.
Prawdą jest, że wspomniana firma wystąpiła do gminy z wnioskiem o zgodę na przejazd tą ulicą.
Zgodę otrzymała. Zobowiązała się również do partycypacji budowy chodnika, a także podpisała umowę, że w razie zniszczenia drogi będzie musiała uczestniczyć w jej naprawie.
Do tej pory dwie firmy przekazały ponad 200 tys. zł. (Repiński i Dekpol). To jest na ścieżki pieszo - rowerowe wzdłuż ulicy w Czaplach (od centrum do granicy z Gdańskiem). Będzie to około 800 metrów.
- Taka procedura będzie też obowiązywała firmy, które korzystają z przejazdu tą drogą, a są zgłoszone. Po zakończeniu inwestycji i przeprowadzeniu inwentaryzacji, zostaną wezwane do partycypacji naprawy tej drogi – zapewnia Witold Szmidtke przewodniczący Rady Miejskiej w Żukowie.
Co do tego sporo wątpliwości ma pani sołtys Katarzyna Cichowicz. Zastanawia się bowiem, czy ktokolwiek przeprowadził wcześniej przeglądy tej drogi i dokonał inwentaryzacji.
- Jeżeli w zezwoleniach mamy, że wykonawca doprowadzi drogę do sprzed jej użytkowania to jak udowodnić i któremu wykonawcy, że to jego samochody zrobiły taka czy inną dziurę. Wszyscy wykonawcy się wyprą. To wcześniejsze decyzje doprowadziły do tego, że teraz ta droga jest zrujnowana – martwi się pani sołtys.
Najbardziej kontrowersyjną sprawą jest dla mieszkańców brak realizacji węzła integracyjnego Rębiechowo. Inwestycję obiecywano przez wiele lat. W ubiegłym roku „wycięto” zakres dotyczący Czapel i Rębiechowa. Czego oczekiwali mieszkańcy? Budowy drogi od strony Rębiechowa (całą ul. Słoneczną) i po tym w kierunku Gdańska do ul. Bysewskiej. W tym projekcie był też chodnik, ścieżka rowerowa, kanalizacja deszczowa oraz oświetlenia na ul. Słonecznej.
- Pierwotny projekt węzła integracyjnego Rębiechowo miał szerszy zakres. Ten realizowany jest o wiele mniejszy, o czym zdecydowały pieniądze. Samorządu po prostu nie było na to stać. Tym bardziej, że dofinansowanie ze środków unijnych to tylko 8,8 mln złotych. To wcale nie oznacza, że pierwszy projekt został wyrzucony do kosza. Będzie on realizowany w latach następnych – wyjaśnia Witold Szmidtke przewodniczący Rady Miejskiej w Żukowie.
W tym odchudzonym projekcie co się realizuje? Część ul. Słonecznej przylegającą do ul. Nowatorów. Realizowana też jest w tej chwili dla Rębiechowa strategiczna ulica Akacjowa, która prowadzi do stacji PKM Gdańsk Rębiechowo. Oprócz tego powstaje ponad 20 kilometrów ścieżek rowerowych od Rębiechowa przez Banino, Miszewo, Pępowo i Chwaszczyno.
- Faktem jest, że główna ulica w Czaplach została wyjęta z pierwotnego projektu węzła Rębiechowo. W projekcie jest ale nie ma w realizacji. To nie znaczy, że nie będzie robiona – zapewnia Witold Szmidtke.
Oprócz tego w minionym roku Spółka Komunalna Żukowo wykonała 900-metrowy odcinek chodnika w kierunku alei Lipowej w Leźnie. To nie była inwestycja w ramach węzła Rębiechowo. Tworzy się dokumentację na najtrudniejszy odcinek. Dzięki temu powstanie chodnik o długości 440 metrów do przyszłego ronda przy ul. Lipowej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W Małkowie podobnie, właściciel żwirowni w Kczewie ( gmina Przodkowo ) niszczy drogę, nie przejmuje się zakazem tonażowym, brakiem zgody gminy Żukowo i patrolami policyjnymi. Spółka komunalna jest zmuszona na koszt gminy usuwać uszkodzenia jezdni
Dziadostwo i tyle
A gmina buduje kolejną halę widowiskowo-sportową ...
Mostek nad Radunią miedzy Somoninem a Goręczynem 15 ton. Notorycznie łamany zakaz przez tutejsze firmy budowlane i hurtownie i to pod nosem posterunku policji.
Kolejne kłamstwo!!!!!!!!!!!!!!!!!. Droga należy do Gdańska i wam Czapelunki nic do tego kto jeździ po tych ulicach czy drogach. To wy bezplatnie niszczycie nasze ulice, jesteście chamskimi uczestnikami ruchu gdziekolwiek. Było nie kupować bliźniaka czy domu w Czaplach. Przez was stoimy W korkach jak bydło wypuszczone z łańcucha od rana do nocy do biedry i Lidla i KFC. Spokojnie na spacer nie można bo jadą fusy. Żyjcie i dajcie żyć innym. Gdańsk to nie wasza własność.
Jak wam stawiali te domki bliźniacze to też jeździły ciężarówki i betoniarki. Chcieliście spokój to trzeba było się wyprowadzić na wieś a nie teraz płakać bo hale powstają. W Gdańsku już nie ma miejsca na kolejne hale . Pozdrawiam mieszkaniec czapli
Drodzy napływowi. Czaple to nie wybieg i situz dla waszych pupili. Sprzątajcie po nich bo sami to g...... O wnosicie na butach do swoich domostw. A co za tym idzie ten syf wwozicie na teren Gdańska. Takie samochody markowe a kultury brak. A jak ruch przeszkadza na ulicach Gdańska to czas zmienić adres.
Redakcjo. Proszę uświadomić tych nowych mieszkańców Czapel że trzeba się dostosować do warunków jeśli chcą nadal bezplatnie korzystać z trójmiejskich dróg.
Oj kreciki. Najwyraźniej większość z komentujących nie ma pojęcia o czym jest artykuł, i pisze by pisać i ludzi obrażać. Problem jest i nikt nie zasługuje na to aby musiał ryzykować życiem własnym lub dzieci, bo włodarze nie zadbali o mieszkańców tylko o ....(?) no właśnie o co lub o kogo, bo nie o mieszkańców?
Przejeżdża mało samochodów ciężarowych a w tym wozy asenizacyjne i pojazdy z materiałami budowlanymi do nowo powstających budynków w Czaplach.Obecny stan ulicy jest zły ponieważ przy wykonaniu nie użyto nawet krawężników i asfalt pęka na krawędziach jezdni
Cała prawda.
W Małkowie podobnie, właściciel żwirowni w Kczewie ( gmina Przodkowo ) niszczy drogę, nie przejmuje się zakazem tonażowym, brakiem zgody gminy Żukowo i patrolami policyjnymi. Spółka komunalna jest zmuszona na koszt gminy usuwać uszkodzenia jezdni
Dziadostwo i tyle
A gmina buduje kolejną halę widowiskowo-sportową ...