Reklama

Czaple. Znaleźli ludzkie szczątki i ...wrócili do pracy

Makabrycznego odkrycia dokonano w czasie wykonywania robót związanych z budową gazociągu Włocławek-Gdynia. W Czaplach (gm. Żukowo) natrafiono przed kilkoma dniami na ludzkie kości. Wykonawca do dziś nikogo o tym jednak nie poinformował. Szczątki leżą odsłonięte pod drzewem, a prace prowadzone są nadal.

Jak udało nam się dowiedzieć, robotnicy kopiący rów pod ostatnie już etapy instalacji sieci gazowej na linii Włocławek-Gdynia, znajdując się w okolicach Czapli na terenie gm. Żukowo, we wtorek natrafili na niezwykłe znalezisko. W czasie pogłębiania wykopu ciężki sprzęt wydobył wraz z ziemią kilka ludzkich kości oraz skórzany pasek. Nieco wcześniej natrafiono natomiast na kilkanaście sztuk amunicji.

Z informacji, które uzyskał nasz informator wynika, że kości znajdowały się na głębokości ok. 40 cm, w okolicy niewielkiego lasku. Znalezisko spowodowało, że prace na chwile przerwano. Nie zdecydowano się jednak powiadomić ani policji, ani prokuratury, ani żadnej innej instytucji, która byłaby w stanie określić ich pochodzenie. Po odłożeniu szczątków na bok, prace zwyczajnie wznowiono.

- Nie jestem lekarzem, ale wiem jak wyglądają ludzkie kości. Nie rozumiem jak można było odłożyć je na bok jak gdyby nigdy nic i wrócić do pracy. To miało miejsce kilka dni temu więc nie wydaje mi się, aby wykonawca w ogóle zamierzał kogokolwiek o tym informować. Domyślam się, że chodziło o to, aby nie wstrzymywać robót, ale mówimy przecież o szczątkach człowieka! Takie zachowanie uważam za karygodne - mówi nasz rozmówca.

W opowiadaniach najstarszych mieszkańców pobliskiej miejscowości miejsce odnalezienia szczątków pojawia się zresztą jako okolica, w której w 1945 roku pochowano ciała sześciu żołnierzy. Idąc tym tropem, można przypuszczać, że odkopane kości to właśnie te osoby. Nawet jeśli to czysto hipotetyczne założenie, należałoby je sprawdzić, co potwierdza kartuska prokuratura.

- W przypadku znalezienia szczątków ludzkich spoczywa na nas społeczny obowiązek powiadomienia o tym policji, która dokonuje na miejscu oględzin i decyduje o dalszym postępowaniu. Reguluje to kodeks postępowania karnego. Nie można bowiem wykluczyć, że są to szczątki należący do ofiary przestępstwa - przekonuje Marek Kopczyński, prokurator rejonowy w Kartuzach.

W tym wypadku nikt tego obowiązku jednak nie spełnił. O sprawie nie wiedziała bowiem ani Komenda Powiatowa Policji w Kartuzach, ani lokalni prokuratorzy. Jak się dowiedzieliśmy, dopiero po naszej interwencji na miejsce wysłani zostali funkcjonariusze. Jest więc szansa na to, że zagadka ludzkich szczątków spod Czapli zostanie wkrótce wyjaśniona.

Znalezisko jest efektem realizacji projektu "Gazociąg Włocławek-Gdynia" realizowanego w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Nakładem blisko 120 mln zł powstaje niespełna 65 km sieci gazowej, przebiegającej m.in. przez teren gminy Żukowo. Inwestycja ma dobiec końca jeszcze w tym roku.

O efektach wszczętego przez organy ścigania postępowania poinformujemy.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Wiktor40 - niezalogowany 2011-04-09 23:47:17

    Ani żywy ani zmarły bronić się nie może bo kasa najważniejsza albo kościół albo firma korporacje państwo czytaj władze to jest najważniejsze a gdzie człowiek który pracuje na wyżej wymienione władze ?????????????? kto płaci za kryzys ????? kto płaci za premie i duże pensje menadżerów banków i firm ?????? rozwalili duże firmy stocznie kopalnie po to aby zwykli ludzie nie mieli szans na strajk i organizacje

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    alica - niezalogowany 2011-04-09 21:30:00

    No tak... nie powiadomili żeby nie wstrzymywać robót Czymże jest szacunek wobec ludzkich zwłok wobec miłości do kasy? Menadżer firmy pewnie by nie chciał, żeby jego kości leżały pod drzewem albo pod płotem, ale korporacji już takie "sentymenta" nie interesują, gdy się liczy każda godzina płacona byle jak, byle by szybciej, byleby taniej, a przy okazji zdeptać godność człowieka. Żywy bronić się może, choć często nie umie. Ale zmarły??

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ewelinchen666 - niezalogowany 2011-04-08 13:42:22

    No, to teraz wątpie, aby ta inwestycja skończyła się w tym roku

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości