Tylko w sobotę i niedzielę na drogach powiatu kartuskiego doszło do czterech zdarzeń drogowych. Do szpitala trafiło w ich wyniku w sumie siedem osób.
Statystyki te otwiera 19-latka, która w sobotę w Lesznie, około godziny 17.00, jadąc samochodem marki Audi A4, podjęła manewr wyprzedzania samochodu marki Renault Megane. Jak ustalili policjanci, zmieniając pas ruch, prawdopodobnie nie upewniła się co do bezpieczeństwa wykonywanego manewru i nie zauważyła, że jest w tym samym momencie wyprzedzana przez samochód marki Audi A6, którym kierował 19-letni mieszkaniec Gdańska. Doszło do zderzenia tych pojazdów. Dodatkowo audi A4 uderzyło w poprzedzające je renault, które zjechało do przydrożnego rowu. 60-letni pasażer renault z podejrzeniem wstrząśnienia mózgu oraz pęknięcia żebra został przewieziony do szpitala.
Tego samego dnia o godz. 21.00 w Dzierżążnie doszło do potrącenia pieszego, 53-letniego mieszkańca powiatu kartuskiego. Kierowca, który najprawdopodobniej poruszał się samochodem marki VW Golf uciekł z miejsca zdarzenia. Pieszy doznał obrażeń w postaci stłuczenia tylnej części głowy i ogólnych potłuczeń.
- Apelujemy do osób, które były świadkami zdarzenia, bądź posiadają wiedzę na jego temat o zgłoszenie się do najbliższej jednostki Policji albo skontaktowanie się telefoniczne pod numerem 997 – mówi Beata Kurek z Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
Już 25 lipca o godz. 3.30 w Mściszewicach kierujący Golfem, 18-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego jadąc od strony Tuchlina w kierunku Mściszewic, z nieustalonych dotąd przyczyn zjechał nagle na przeciwny pas ruchu, a następnie na pobocze, gdzie uderzył w przydrożne drzewo. Młody kierowca doznał obrażeń w postaci złamania lewej nogi i urazu kręgosłupa, a trzej jego pasażerowie ogólnych potłuczeń ciała. Wszyscy uczestnicy wypadku z miejsca zdarzenia zostali przewiezieni do szpitala.
Jako ostatni ucierpiał 28-letni kierujący motocyklem marki Suzuki. Do wypadku doszło o godz. 12:45 w Miszewie. Jadąc od strony Przodkowa w kierunku Pępowa mężczyzna podjął manewr wyprzedzania kolumny pojazdów. W tym samym czasie kierujący oplem corsa prawdopodobnie nie zauważył, że jest wyprzedzany przez motocyklistę i również podjął manewr wyprzedzania. Doszło do zderzenia. Obrażeń ciała w postaci złamania kończyn i ogólnych potłuczeń doznał kierujący motocyklem, który z miejsca zdarzenia został przetransportowany do szpitala.
wystarczyło zerknąć w lusterko i chłopak nie leżał by teraz w szpitalu ze złamaną nogą ,rękom ,żebrami ,miednicom krwiakami. kierowca opla corsy nawet nie przyznał się do winy
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze
Reklama
mietek27 - niezalogowany
2010-07-28 15:11:13
wystarczyło zerknąć w lusterko i chłopak nie leżał by teraz w szpitalu ze złamaną nogą ,rękom ,żebrami ,miednicom krwiakami. kierowca opla corsy nawet nie przyznał się do winy
wystarczyło zerknąć w lusterko i chłopak nie leżał by teraz w szpitalu ze złamaną nogą ,rękom ,żebrami ,miednicom krwiakami. kierowca opla corsy nawet nie przyznał się do winy