Tylko przez weekend policjanci w powiecie kartuskim zatrzymali aż 13 nietrzeźwych kierowców. Wśród nich było min. dwóch rowerzystów, kierowca quada, który spowodował kolizję oraz 20-latek z sądowym zakazem prowadzenia pojazdów. Mało tego, trójka przyłapanych w ogóle nie posiadała takich uprawnień.
W zaledwie trzy weekendowe dni policjanci w powiecie kartuskim zatrzymali 13 nietrzeźwych kierowców. Seria zatrzymań rozpoczęła się już w piątkowe popołudnie. Około godziny 18-tej w miejscowości Czaple policjanci kartuskiej drogówki postanowili skontrolować jadącego środkiem jezdni rowerzystę. Kierowca jednośladu miał spore problemy z utrzymaniem równowagi. Jak wykazało badanie spowodowane było to sporą ilością spożytego wcześniej alkoholu. 59-latek miał w organizmie prawie dwa i pół promila.
To był jednak dopiero początek. Jeszcze tego samego dnia funkcjonariusze uniemożliwili dalszą jazdę kolejnym pięciu amatorom „mocnych trunków”. Wśród nich znalazł się m.in. następny rowerzysta. Zatrzymany w Kamienicy Królewskiej 49-latek miał wynik zbliżony do poprzednika. Mężczyzna wydmuchał 2,3 promila. Pozostała czwórka zasiadła już za kierownicą samochodów, a „osiągane” przez nich wyniki wahały się od pół do prawie półtora promila. Ponadto dwóch z nich w ogóle nie posiadało uprawnień do kierowania pojazdami, a jeden dodatkowo miał orzeczony przez sąd do końca 2010 roku, zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów.
W sobotę policjanci wyeliminowali z ruch kolejnych pięciu pozbawionych wyobraźni kierowców w wieku od 19 do 52 lat. Tu badania alkomatem wykazywały od 0,6 do ponad dwóch promili alkoholu. Największym brakiem rozsądku wykazał się 19-letni kierowca quada, który spowodował kolizję z samochodem. Jak się okazało młody mężczyzna w ogóle nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami, a badanie w jego przypadku wykazało ponad dwa promile alkoholu we krwi.
Ostatnich dwóch amatorów jazdy na podwójnym gazie policjanci zatrzymali w niedzielę. Pierwszego około godz. 22 w Tuchomiu. 36-letni kierowca forda „wydmuchał” dwa promile. Drugi nietrzeźwy kierowca „wpadł” po północy w Wyczechowie. 43-latek wsiadł za kółko swojego opla mając w organizmie prawie promil alkoholu.
Nietrzeźwym cyklistom za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi kara do roku pozbawienia wolności, natomiast nietrzeźwi kierowcy samochodów liczyć muszą się z karą nawet dwukrotnie surowszą.
Jarosława Krefta, KPP Kartuzy
Oprac.:BG
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze