Działał od kwietnia do czerwca na terenie powiatu kartuskiego. Jego łupem padło łącznie 11 katalizatorów od samochodów różnych marek. Nie uniknie kary. W piątek został zatrzymany przez policję.
Dzięki pracy dzielnicowego z posterunku w Sierakowicach w ręce policji trafił 35-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego, który ukradł katalizator w Starej Hucie. Okazało się, że miał na sumieniu więcej tego typu przewinień.
- Funkcjonariusz dzielnicowy z Sierakowic ustalił sprawcę, który dokonał 29 kwietnia kradzież katalizatora o wartości 1000 zł z pojazdu marki Mercedes w Starej Hucie. W piątek został zatrzymany przez policjantów. W toku dalszej pracy ustalono, że 35-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego w okresie od kwietnia do czerwca dokonał jeszcze 10 innych kradzieży katalizatorów - informuje st. asp. Piotr Gdaniec, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
Mężczyźnie grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
rozstrzelać!
Mam nadzieje ze nie uniknie kary ale najpierw niech odda to co ukradł i poniesie koszty za zniszczenie aut
rozstrzelać!
Mam nadzieje ze nie uniknie kary ale najpierw niech odda to co ukradł i poniesie koszty za zniszczenie aut