1,7 promila alkoholu w organizmie miał 22-latek, który prowadząc opla w Smętowie Chmieleńskim, stracił panowanie nad pojazdem i dachował. Drugi z nietrzeźwych kierujących minionego weekendu może pochwalić się z kolei "wydmuchanym" 1,6 promilem i jazdą bez uprawnień.
W sobotę kartuscy policjanci zatrzymali dwóch nietrzeźwych kierujących. Pierwszy z nich "wpadł" w miejscowości Glinne. Kierujący golfem 24-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego wydmuchał 1,6 promila alkoholu. Dodatkowo po sprawdzeniu w policyjnych rejestrach okazało się, że w ogóle nie posiada uprawnień do kierowania. 24-latek odpowie więc nie tylko za przestępstwo jazdy w stanie nietrzeźwości, ale także za wykroczenie.
Kolejny pijany kierowca wpadł w Smętowie Chmieleńskim. Być może udałoby mu się uniknąć kary, gdyby nie fakt, że jadąc drogą wojewódzką z Kartuz w kierunku Brodnicy Górnej stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego zjechał na pobocze, gdzie dachował. 22-latek trafił do szpitala. Tam został też przebadany na obecność alkoholu w organizmie. Alkotest wskazał 1,7 promila.
Obaj kierujący staną więc w najbliższym czasie przed sądem, gdzie odpowiedzą nie tylko za jazdę w stanie nietrzeźwości.
Anna Lehmann
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze