Dzięki przystąpieniu przez gminę do programu Sport Wszystkich Dzieci, młodzież może powrócić na orlik, by oddać się sportowym aktywnościom. Pod okiem animatorów sportu, wszyscy chętni, od 1 marca, mogą brać udział w zajęciach sportowych organizowanych w Sierakowicach oraz Kamienicy Królewskiej.
Gmina Sierakowice bierze udział w programie „Sport Wszystkich Dzieci”. W związku z tym, od 1 marca na obiektach „Moje Boisko ORLIK 2012” znów będą pracować lokalni animatorzy sportu. Zajęcia będą odbywały się w Sierakowicach oraz Kamienicy Królewskiej.
W Sierakowicach orlik jest dostępny dla wszystkich, chcących spędzić czas na świeżym powietrzu. W dni szkolne można korzystać z infrastruktury sportowej w godzinach 16-22, zaś w weekendy już od 7 rano, do 22.
Animatorem lokalnym, działającym przy obiekcie przy szkole podstawowej w Sierakowicach jest Marian Wnuk-Lipiński. Jest on trenerem piłki nożnej z licencją UEFA A, instruktorem rugby i tenisa, animatorem czasu wolnego osób starszych oraz ratownikiem wodnym.
- Zajęcia zorganizowane są dla wszystkich grup wiekowych. My, jako animatorzy, musimy zapewnić bezpieczeństwo, dezynfekować sprzęt i kontrolować liczbę osób przebywających na orliku. Dopóki znów nas nie zamkną, będziemy działać jak najlepiej się da – mówi Marian Wnuk-Lipiński
Na orliku można uprawiać wiele, różnych dyscyplin sportowych. Są to między innymi: piłka nożna, tenis ziemny, koszykówka, siatkówka, unihokej, freezby, bulle, krykiet, kręgle fińskie. Animator jest dostępny od poniedziałku do soboty. W pierwszym dniu tygodnia w godzinach 18-20.30, we wtorek 16.30-21.30, środę 17-21.30, czwartek 16-21.30, piątek 16-18 oraz w sobotę w godzinach 13-21.30.
W Kamienicy Królewskiej lokalnym animatorem sportu jest Łukasz Jakubek – instruktor siatkówki, tenisa, narciarstwa oraz żeglarstwa. Dla uczestników orlik otwarty jest w dni powszednie w godzinach 16-22 oraz w soboty i niedzielę od 7 do 22. W Kamienicy będą odbywały się zajęcia z piłki nożnej, koszykówki, siatkówki lub tenisa ziemnego. Animator dostępny jest w poniedziałki, środy i czwartki od godziny 16 do 21.30, we wtorki 18.30-21.30, w piątki 16-21 oraz w niedziele 13-16.30.
Zgodnie z rozporządzeniem, zajęcia na orlikach w gminie Sierakowice prowadzone będą z uwzględnieniem określonych ograniczeń, nakazów i zakazów. Informacji o obowiązujących w zakresie sanitarnych zasad udzielają lokalni animatorzy sportu. Więcej informacji na temat uczestnictwa w zajęciach znajduje się na stronie Sierakowice.pl oraz bezpośrednio u animatorów.
fot. Sierakowice.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Albercik patrz to bocian leci..... serio??? to znaczy, że oni cały czas oszukiwali nas z tą pandemią??? że normalnie można oddychać, biegać, bez masek chodzić i skakać....
Jeszcze tydzień i zobaczysz jak oszukiwali i ile osób pod respiratorami będzie
Jeszcze tydzień chyba twojej marnej propagandy strachu, jesteś zbyt mały i jesteś globalnym pomiotkiem, żebyś takie informacje dostał, że jakiś wirus już kolejny został wypuszczony z laboratorium przez globalistów. Jak na razie wypuszczono kilkanaście odmian różnego rodzaju wirusów z laboratorium i jak na razie żaden nie był śmiercionośnym. A respirator nie służy leczeniu, ale dobijaniu ludzi. Amantadyna i parę innych leków leczy ten nie śmiercionośny wirus, a za tydzień to pocałuj w D twoich towarzyszy ludobójców Morawieckiego i Niedzielskiego
Coś jest chyba nie tak bo jak chłopaki zbierają się w Sierakowicach na orliku aby pokopać w piłkę to Pan Animator skutecznie ich wygania.
Albercik patrz to bocian leci..... serio??? to znaczy, że oni cały czas oszukiwali nas z tą pandemią??? że normalnie można oddychać, biegać, bez masek chodzić i skakać....
Jeszcze tydzień i zobaczysz jak oszukiwali i ile osób pod respiratorami będzie
Jeszcze tydzień chyba twojej marnej propagandy strachu, jesteś zbyt mały i jesteś globalnym pomiotkiem, żebyś takie informacje dostał, że jakiś wirus już kolejny został wypuszczony z laboratorium przez globalistów. Jak na razie wypuszczono kilkanaście odmian różnego rodzaju wirusów z laboratorium i jak na razie żaden nie był śmiercionośnym. A respirator nie służy leczeniu, ale dobijaniu ludzi. Amantadyna i parę innych leków leczy ten nie śmiercionośny wirus, a za tydzień to pocałuj w D twoich towarzyszy ludobójców Morawieckiego i Niedzielskiego