Reklama

Farma w Wyczechowie póki co nie powstanie? GINB przyznał rację wojewodzie

Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego przyznał rację wojewodzie. Tym samym do momentu wydania decyzji w sprawie wygaszenia pozwolenia na budowę farmy wiatrowej w Wyczechowie nie będzie możliwe rozpatrzenie wniosku inwestora o zmianę tej decyzji.

- Główny Urząd Nadzoru Budowlanego zawiadamia, że zostało wydane postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 27 listopada 2020 roku utrzymujące w mocy postanowienie Wojewody Pomorskiego z 3 września 2020 r. (zawieszające postępowanie w sprawie zmiany decyzji Starosty Kartuskiego z 9 maja 2013 r., zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej Nowej Energii Wyczechowo Sp. z o.o. pozwolenia na budowę: farmy wiatrowej Wyczechowo, 12 turbin Vestas V110 o wysokości 125 m i mocy 2,2 MW wraz z infrastrukturą - placami montażowymi, drogami dojazdowymi, zjazdami z dróg publicznych, liniami SN wraz z kanalizacją światłowodową oraz stacją GPZ (w której skład wchodzą: budynek stacji, droga wewnętrzna i chodnik, bramki linowe, konstrukcje pod aparaturę wraz z fundamentami, fundament pod transformator mocy, transformator potrzeb własnych, dławik, baterie kondensatorów oraz agregat, sieci kablowe elektroenergetyczne, kanalizacyjne deszczowe i sanitarne oraz telekomunikacyjne, plac parkingowy przed budynkiem nastawni, zbiornik na nieczystości, zbiornik na wody opadowe) na terenie działek obręb Wyczechowo, gmina Somonino, zmienionej decyzją Starosty Kartuskiego z 14 kwietnia 2016 roku -  podał do publicznej wiadomości Główny Urząd Nadzoru Budowlanego. 

Tym samym aż do momentu wydania decyzji w sprawie wygaszenia pozwolenia na budowę farmy wiatrowej w Wyczechowie, postępowanie w sprawie zmiany pozwolenia na budowę o co wnioskował inwestor zostanie zawieszone. 

Reklama

Przypomnijmy, że wojewoda wstąpił w spór kompetencyjny ze starostą kartuskim, o to kto jest właściwy do prowadzenia postępowania w sprawie wygaszenia decyzji. Postępowanie w sprawie zmiany decyzji o pozwoleniu na budowę zostało zawieszone, do czasu rozstrzygnięcia sporu i wydania decyzji w sprawie wygaszenia. Nie można zmieniać decyzji, która wygasła, dlatego to postępowanie ma pierwszeństwo. Po rozstrzygnięciu sporu zostanie wszczęte postępowanie w sprawie wygaszenia - przez właściwy organ. Dopiero  po wydaniu decyzji w sprawie wygaszenia będzie możliwe podjęcie postępowania w sprawie zmiany pozwolenia na budowę. Inwestor wniósł zażalenie na decyzję wojewody o zawieszeniu postepowania.

Stronom przysługuje odwołanie się od decyzji Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego. Z inwestorem budowy farmy wiatrowej nie udało się nam skontaktować. 

Reklama

Cała sprawa dotyczy powstania w Wyczechowie farmy wiatrowej liczącej 12 wiatraków o wysokości niemal 200 metrów każdy. Choć inwestor posiada prawomocne pozwolenie na budowę już od 2013 roku, przed rokiem złożył wniosek o zmianę w warunkach tegoż pozwolenia. Mieszkający w sąsiedztwie planowanej farmy wiatrowej mieszkańcy Kiełpina przez pięć lat żyli w nieświadomości. Dopiero pod koniec 2019 roku ich niepokój wzbudził fakt odmownych decyzji o warunkach zabudowy na terenie niemal całego Kiełpina.

Tym samym rozpoczęła się walka. Mieszkańcy są bowiem pełni obaw, że elektrownie wiatrowe mogą znacząco wpłynąć niekorzystanie na ich życie. Jak przekonują, ich grunty nie tylko tracą na wartości, ale już nie mogą inwestować na swoim terenie, bo zbyt mała odległość od wiatraków stoi ku temu na przeszkodzie. Zakazem zabudowy mieszkalnej objęty jest teren o zasięgu dwóch kilometrów od farmy wiatrowej, a więc niemal cały rejon miejscowości Kiełpino. Do tego dochodzą też niedogodności związane z hałasem, ultra i infradźwiękami, które mogą wywoływać choroby.

Reklama

Podczas analizy sytuacji, pojawiła się nadzieja na wygaszenie pozwolenia na budowę. Inwestor ma bowiem obowiązek rozpocząć prace w ciągu trzech lat od uzyskania prawomocnego pozwolenia. Stąd też do wydziału budownictwa kartuskiego starostwa dość licznie mieszkańcy składali  wnioski o stwierdzenie wygaśnięcia decyzji pozwolenia na budowę farmy wiatrowej w Wyczechowie. Naczelnik wydziału w rozmowie z nami przyznała z kolei, że zgodnie z dziennikiem budowy inwestor rozpoczął prace geodezyjne, które miałyby skutkować utrzymaniem w mocy tegoż pozwolenia.

Pod koniec lutego starosta kartuski zakończył postępowanie w sprawie wznowienia postępowania o wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę przedmiotowej farmy wiatrowej. Szef powiatu odmówił uchylenia swojej ostatecznej decyzji  zatwierdzającej projekt budowlany oraz zezwalającej Nowej Enerdze Wyczechowo Sp. a o.o. na budowę farmy wiatrowej  Wyczechowo oraz odmówił wstrzymania wykonania swojej ostatecznej decyzji.

Reklama

Na początku czerwca br.  przeprowadzona została kontrola w miejscu inwestycji w obecności inwestora, przedstawicieli Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego oraz Pomorskiego Wojewódzkiego Nadzoru Budowlanego.

- 23 czerwca inwestor został wezwany do uzupełnienia braków formalnych wniosku tj. do przedłożenia prawidłowo wypełnionych : wniosku o pozwolenie na budowę i oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością oraz dostarczenia czwartego egzemplarza projektu budowlanego dla każdego z 12 obiektów budowlanych objętych wnioskiem. 15 lipca braki formalne we wniosku o zmianę pozwolenia na budowę zostały uzupełnione. Decyzja o zmianie pozwolenia na budowę zostanie wydana, po stwierdzeniu, czy decyzja o pozwoleniu na budowę uległa wygaszeniu. Postępowanie o wstrzymanie wykonania decyzji o pozwoleniu na budowę jest prowadzone w sprawie wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną Starosty Kartuskiego o pozwoleniu na budowę farmy wiatrowej w Wyczechowie. Składając wniosek o wznowienie postępowania wnioskodawca zażądał również wstrzymania wykonania ww. decyzji o pozwoleniu na budowę. - podkreślał Pomorski Urząd Wojewódzki. 

Reklama

- Z uwagi na fakt, że postępowanie wznowieniowe zostało przeprowadzone przez niewłaściwy organ, tj. Starostę Kartuskiego, zaistniała konieczność wyeliminowania z obrotu prawnego wydanych w tej sprawie przez starostę orzeczeń, czyli decyzji odmawiającej uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę farmy wiatrowej oraz postanowienia odmawiającego wstrzymania wykonania decyzji o pozwoleniu na budowę. Postanowieniem z dnia 28 maja  Wojewoda Pomorski uchylił postanowienie Starosty Kartuskiego odmawiające wstrzymania wykonania decyzji o pozwoleniu na budowę, natomiast w dniu 29 maja 2020 r. wojewoda wszczął postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty Kartuskiego odmawiającej uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę. Postępowanie to zostanie zakończone wydaniem decyzji. Dopiero wtedy wojewoda, jako organ właściwy, będzie mógł wznowić postępowanie w sprawie zakończonej wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę farmy wiatrowej w Wyczechowie i wydać stosowne rozstrzygnięcie. Wnioski o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej decyzją o pozwoleniu na budowę farmy wiatrowej zostały złożone prze właścicieli nieruchomości znajdujących się w sąsiedztwie projektowanej inwestycji. Jak wskazano powyżej , decyzja zostanie wydana po zakończeniu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty Kartuskiego odmawiającej uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę farmy wiatrowej  - informowało  Biuro Prasowe Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego. 

Do sprawy będziemy wracać. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    drt - niezalogowany 2020-12-23 01:29:35

    Filty

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Mieszkaniec Hopowa - niezalogowany 2020-12-23 12:58:37

    Do czasu, gra na czas urzędów i urzędników. Wiatraki zostaną wybudowane ponieważ dalej miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu pozwala na takie inwestycje. Panie Wójcie i Panowie Radni Gminy gminy Somonino czas ma uchwałę zmiany planu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Sławomir - niezalogowany 2020-12-24 04:54:16

    Pewnie że powstaną. Nie może tak być że najpierw ktoś dostaje pozwolenie a potem jak chce ruszać z budową to mu je odbierają. będzie piękne odszkodowanie dla tej firmy i podatnicy się na to złożą.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości