Śmierć czyha pod lodem. Rokrocznie kilkadziesiąt osób traci życie tonąc w zimnej wodzie. Dlatego u progu ferii zimowych, a więc czasu, kiedy dzieci chętnie wykorzystują zamarznięte akweny do zabawy, służby przestrzegają przed skutkami takiego postępowania i instruują, co zrobić, gdy tafla lodu już pod nami pęknie.
Przed nami ferie zimowe i choć za oknami próżno szukać śnieżnych zasp, to akweny wciąż pokrywa lodowa tafla. A ta niestety kusi dzieci, które chętnie wykorzystują zmarznięte zbiorniki stawy i jeziora do zabawy. Jak ostrzegą służby, takie postępowanie, w przypadku załamania lodu, grozi śmiercią. Z lodowatej wody, w namokniętych, ciężkich ubraniach nie jest w stanie się wydostać nawet dorosła osoba.
- Należy pamiętać, że nieprzemyślane, lekkomyślne korzystanie z uroków zimy może zakończyć się tragicznie. Kontrolujmy, gdzie bawią się nasze dzieci. Uczulmy je na niebezpieczeństwo, jakie niesie ze sobą zabawa na zamarzniętych zbiornikach. Sprawdźmy, czy w razie potrzeby będą potrafiły wezwać pomoc. Uczmy przewidywania i unikania sytuacji zagrażających życiu i zdrowiu - podkreśla policja.
Reklama
- Pamiętajmy, że każde wejście na zamarznięty zbiornik wodny jest ryzykowne, nawet przy bardzo dużym mrozie. Lód ulega ciągłym zmianom, również dobowym i nigdy nie ma tej samej grubości na całej powierzchni. Poruszanie się po lodzie bez odpowiedniej wiedzy i sprzętu asekuracyjnego może zakończyć się tragicznie - dodaje.
Co robić, jeśli pod kimś załamie się lód:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze