Skrzyżowanie ulicy Kościerskie z ul. Brzozową jest bardzo niebezpieczne. Odnotowano tam już wiele wypadków. Wielokrotnie składano wnioski do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad z prośbą o poprawienie bezpieczeństwa bo dotyczy ono nie tylko mieszkańców sołectwa Glincz ale wszystkich użytkowników tej drogi. Nie mając innego wyjścia, postanowiono przeprowadzić protest. Jednak do tego nie doszło. Dlaczego?
Pisano wnioski i prośby na piśmie i na telefon. O problemie informowano wielokrotnie. Zwracano się również do senatorów i posłów. Wykorzystano wszystkie możliwe drogi, prosząc o wsparcie. Pani sołtys Izabela Małycha uważa, że to zadanie, które będzie wreszcie realizowane jest zasługą wielu osób, które starały się pomóc.
– Sprawa naszego skrzyżowania to długa historia. Wiadomo, że najbardziej zależało na tym naszym mieszkańcom. Oni też często zgłaszali potrzebę przebudowy tego skrzyżowania i instalacji sygnalizacji świetlnej. Temat ten często poruszany był to na zebraniach wiejskich. W ostatnim czasie nie mając żadnej informacji potwierdzającej, że coś zostanie zrobione, postanowiliśmy zorganizować protest. Planowaliśmy go przeprowadzić w wakacyjny weekend na ul. Kościerskiej. Na pewno zablokowało by to panujący tam ruch. Byłoby to odczuwalne dla użytkowników tej ulicy – mówi Izabela Małycha, sołtys Glincza.
Przed wyznaczeniem konkretnej daty postanowiono jeszcze skonsultować się z wszystkimi osobami decyzyjnymi lub ewentualnie z tymi, którzy mogliby mieszkańców wesprzeć. Rozmawiano z burmistrzem, kontaktowano się z Pomorskim Urzędem Wojewódzkim w Gdańsku i Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad.
Panią sołtys czekała miła niespodzianka. 6 sierpnia otrzymała od GDDKiA pismo następującej treści: Zadanie pn. „Poprawa brd na DK nr 20 w m. Glincz” obejmująca budowę lewoskrętu, montaż sygnalizacji świetlnej wraz z niezbędnym oświetleniem jest zgłoszone na listę zadań do realizacji w ramach programu ogłoszonego przez Ministerstwo Infrastruktury w zakresie Budowy Bezpiecznej
Infrastruktury Drogowej. Zadanie jest zgłoszone do realizacji w latach 2022-2024.”
W tej sytuacji protest można było odwołać.
- Bardzo się cieszę z tego, że nasze zabiegi i starania będą realizowane. Musimy jeszcze trochę poczekać. Ale wiemy już na pewno, że za dwa lata nie będzie już naszego długoletniego problemu. Powstanie skrzyżowanie z prawdziwego zdarzenia i też przystosowane do osób niewidomych – mówi Izabela Małycha.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Z taką panią sołtys mogę protestować nawet i w nocy.
trzymaj się lepiej swojej kozy, nie dla psa kiełbasa
Noooo, niezła dupeczka.
" ulicy Kościerskie " Ręce opadają. Jak nie błędy ortograficzne, to zjadanie literek. Kogo wy tam zatrudniacie?
Wykształciuchów z orzeczeniami pewnie.
To bardziej wina edytora tekstu niż samej piszącej, za dawnych czasów w każdej gazecie było stanowisko cenzora, oraz stanowisko korektora tekstu. Pierwsza sprawdzała poprawność polityczną tekstu i albo go dopuszczała do druku, albo nie, a druga miała za zadanie sprawdzić poprawność pisowni, wykluczenie błędów, literówek, akapity itd. Obecnie te etaty zostały zlikwidowane, część problemów "załatwiają uczące się edytory tekstu", ale niestety daleko im do ideału. Ludzki umysł działa też tak, że po napisaniu kilku, kilkunastu, kilkuset tekstów, przestaje wyłapywać tego typu błędy, o ile edytor podkreśli błędy ortograficzne, o tyle stylistyka i gramatyka w tych narzędziach szwankuje. Wystarczy sobie trochę poczytać jak funkcjonuje ludzki umysł podczas czytania tekstu, oraz jak łatwo daje się oszukać, tj czytając przygotowany tekst z błędami, wasze umysły ich nie wyłapują. Tylko skąd Wy to możecie wiedzieć?
Z taką panią sołtys mogę protestować nawet i w nocy.
trzymaj się lepiej swojej kozy, nie dla psa kiełbasa
Noooo, niezła dupeczka.