Pięć metrów sześciennych kradzionego drewna zabezpieczyli na podwórku jednego z gospodarstw w Gowidlinie policjanci z powiatu kartuskiego. Właściciel wyniósł je z lasu, narażając tamtejsze nadleśnictwo na straty w wysokości 1200 zł.
Kradziony łup zauważono na terenie obejścia jednego z mieszkańców Gowidlina we wtorek wieczorem. Około godziny 21.30 na miejscu pojawili się policjanci, zabezpieczając cały towar wart 1200 złotych, a następnie przekazali je właścicielowi, czyli Lasom Państwowym.
Za kradzież drewna z lasu grozi nawet do pięciu lat więzienia.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze