Reklama

I Festiwal Nalewki Kaszubskiej w Kartuzach

Ponad czterdzieści nalewek o różnych smakach i właściwościach zgłoszono do konkursu, który odbył się w ramach I Festiwalu Nalewki Kaszubskiej zorganizowanego przez Muzeum Kaszubskie w Kartuzach. Przez całe piątkowe popołudnie na terenie placówki królowały specjały gospodyń wiejskich, atrakcje przygotowano też dla najmłodszych.

Jak podkreśla Barbara Kąkol, dyrektor Muzeum Kaszubskiego w Kartuzach, celem Festiwalu Nalewki Kaszubskiej było propagowanie tradycji nalewkarskich na Kaszubach oraz promowanie zdrowej i naturalnej żywności i napojów sporządzonych według tradycyjnych receptur.

- Od wieków w kaszubskich domostwach wykonywano nalewki. Kaszubi przygotowywali je z wykorzystaniem owoców ze swoich sadów i ogrodów. Równie popularne były nalewki lecznicze przygotowywane na różnego rodzaju schorzenia. Założyciel muzeum, Franciszek Treder również zajmował się nalewkarstwem, warzył głównie nalewki lecznicze. Dziś w dużej mierze pielęgnują je członkinie Kół Gospodyń Wiejskich, dlatego też zaprosiliśmy je do udziału w imprezie. Jest to niesamowite, że panie poświęcają swój czas, energię na promocję regionu - mówi Barbara Kąkol.

Imprezie towarzyszył konkurs na najciekawszą formę prezentacji nalewki. Nalewki oceniała komisja, której przewodniczył Tomasz Belgaru, wiceburmistrz Kartuz.

- Ocenialiśmy nalewki pod kątem klarowności, smaku, zapachu i tego jak zostały zaprezentowane - podkreślał przewodniczący jury.

Największe uznanie jury i pierwsze miejsce zdobyła Teresa Pytka z Dzierżążna, która przygotowała nalewkę z kwiatów czarnego bzu.

- Zbieramy kwiaty z czarnego bzu i zalewamy je wodą z cukrem i dodajemy jedną cytrynę. Przygotowany w ten sposób syrop odstawiamy na tydzień, ale musimy codziennie go mieszać, by nie sfermentował. Po tygodniu odlewamy nalewkę, odfiltrowujemy i łączymy ze spirytusem. Nalewka powinna leżeć przynajmniej pół roku - zdradziła przepis autorka zwycięskiej nalewki.

Drugą nagrodę za nalewkę truskawkową zdobyła Katarzyna Lis, członkini Koła Gospodyń Wiejskich z Długiego Krza.

Trzecie miejsce zajął Dariusz Wolski, który przygotował Kartuzjankę.

- To nalewka, którą staramy się reaktywować w naszym regonie. Robili ją Kartuzi. Robię ją z ośmiu ziół, proces przygotowania trwa pół roku - informował twórca.

Festiwal odwiedziły ze swoimi specjałami członkinie kół gospodyń wiejskich z Paczewa, Długiego Krza, Kolonii i Niestępowa.

- Przywiozłyśmy różne rodzaje nalewek z pigwy, truskawki, maliny, czarnego bzu i z mięty. Każdy koneser nalewek znajdzie coś dla siebie. Są i słodkie i wzmacniające i na przeziębienie. Wszystkie przygotowujemy same. Nalewki mają różne właściwości, pomagają na niestrawność, na przeziębienie. Nalewki z aronii i czarnego bzu mają bardzo dużo witamin, są dobre na wzmocnienie - opowiadały panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Niestępowie, Urszula Sobiecka i Anita Grot.

- Mamy nalewki z owoców czarnego bzu, truskawkową i z aronii. Do konkursu zgłosiłyśmy nalewkę jarzębinową. Owoce jarzębiny najlepiej zbierać po pierwszych przymrozkach, wtedy ich smak jest mniej cierpki. Drzewka jarzębiny wyrastają na polach, z dala od dróg, to sama natura, dzięki temu mają właściwości lecznicze - mówiła Halina Miotk, prezes Koła Gospodyń Wiejskich z Paczewa.

Na imprezie nie zabrakło też atrakcji dla najmłodszych - były konkursy, zabawy z animatorami i warsztaty malowania na tkaninach oraz na drewnie.

Imprezę umiliły występy zespołu Mali Hopowianie i Kapeli Zdzicha.

MD-Z
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości