Reklama

Kartuscy taksówkarze pozbawieni postoju i budki telefonicznej?

Kilka dni temu kartuskich taksówkarzy spotkała przykra niespodzianka - podczas prac nad przedłużeniem ulicy Kolejowej postój taksówek został przeorany. Aby otrzymać zastępcze miejsce, byli zmuszeni strajkować. To jednak nie koniec problemów - choć zostali przeniesieni na ulicę Dworcową, budka telefoniczna pozostała w dawnym miejscu. A to oznacza, że póki co po taxi nikt się nie dodzwoni...

Na początku miesiąca ruszył kolejny etap budowy przedłużenia ulicy Kolejowej w Kartuzach - rozbiórka marketu "Caros" i fundamentów starej zajezdni PKS. Plac, na którym jeszcze niedawno znajdował się parking, postój taksówek i przystanek autobusowy firmy "Gryf" został doszczętnie rozkopany.

Jak się niedawno okazało - taksówkarze nie tylko zostali pozbawieni swojego miejsca postojowego, ale nie otrzymali żadnego innego miejsca w zastępstwie. Musieli sami o to zawalczyć.

- Doszło do tego, że parkowaliśmy na pasie zieleni w miejscu nieoświetlonym, bo po prostu nie mieliśmy innego wyjścia. W każdej chwili mogła pojawić się straż miejska i wlepić nam mandaty - opowiada jeden z kartuskich taksówkarzy.

Jego kolega dodaje:

- Podczas planowania inwestycji nikt nie pomyślał o tymczasowym postoju taksówek. Po prostu rozkopano plac, a my nie mieliśmy się gdzie podziać. Gdy nie pomogły rozmowy z władzami samorządowymi, zdecydowaliśmy zablokować prace, a tym samym wymusić wyznaczenie nam innego miejsca postojowego.

Na początku tego tygodnia wyznaczono taksówkarzom prowizoryczny postój na ulicy Dworcowej. To jednak nie koniec problemów.

- Otrzymaliśmy nowe miejsce, ale nasza budka telefoniczna pozostała w starym. Gmina nic w tym celu nie robi, a klienci nie mogą się do nas dodzwonić - skarży się pierwszy z naszych rozmówców.

Hanna Kajeta piastująca stanowisko do spraw kształtowania relacji społecznych w Urzędzie Gminy Kartuzy tłumaczy, że gmina zrobiła już wszystko, co mogła.

- Budka telefoniczna należy do prywatnego właściciela, którym jest jeden z taksówkarzy. Była stara i brzydka, więc zobowiązał się ją wyremontować. Gmina zgłosiła już sprawę przeniesienia numeru do Telekomunikacji. Wszystko jest więc przygotowane. Sprawa jest teraz w rękach taksówkarzy, jest to bowiem ich prywatna inwestycja - wyjaśnia Kajeta.

Taksówkarze przedstawiają tę sprawę nieco inaczej.

- Budka telefoniczna rzeczywiście należy do jednego z nas, jako że przed laty były problemy uznania nas za grupę zawodową, więc odpowiedzialność za telefon wzięła na siebie jedna osoba. Niedawno zakupiliśmy nową budkę, ponieważ stara była zniszczona, ale choć budka już stoi, my wciąż czekamy na montera, który podłączy kable. Gmina bardzo późno zgłosiła się do Telekomunikacji, stąd nasze oczekiwanie się przedłuża - mówi drugi z naszych informatorów.

Sytuację pogarsza fakt, że dzwoniąc pod stary numer, wciąż słyszy się sygnał wołania, co wprowadza klientów w błąd.

- Powinien zostać wprowadzony komunikat "abonent czasowo niedostępny". Nasi klienci są zdezorientowani. Przed kilkoma dniami jedna starsza pani bardzo długo próbowała dodzwonić się ze szpitala, by zamówić taryfę. Z niecierpliwością czekamy więc, aż nowa budka zostanie podłączona - mówi taksówkarz.

Daria Kaszubowska
współpraca: Natalia Bobrowska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    jemJOzKASZEB - niezalogowany 2011-04-18 07:03:05

    @puca: Hanna Pionk jest zastępcą burmistrza a Hanna Kajeta o której tu mowa jest wyciera@ką butów burmistrza . Inaczej tłumacząc : tam gdzie jest stęchła atmosfera i burmistrz uważa ,że może stracić , tam głoopka wysyła :lol::lol::lol::lol:czyli specjalistę od kształtowania relacji społecznych . Jest to stanowisko wymagające szczególnych umiejętności , które można nabyć poprzez wieloletnią praktykę w zarządzaniu kilkoma sprzątaczkami np . w centrum handlowym Zigierta :lol::lol::lol:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    puca - niezalogowany 2011-04-18 06:06:41

    Nie znam co prawda nazwiska, ale Pani Hania (być może ta sama) jest również zastępcą P. Burmistrz, jak również zajmuje się wieloma innymi rzeczami. Więc może zamiast osądzać najpierw dowiedźcie się trochę na ten temat? Może to jest funkcja, a nie osobne stanowisko ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jemJOzKASZEB - niezalogowany 2011-04-17 20:21:14

    @Leonptak: http://www.zwierzaczek.strefa.pl/zwierzeta/encyklopedia_zwierzat/zdjecia/orangutan.jpg prawdopodobnie taki :lol:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości