Kolejny mieszkaniec naszego powiatu odebrał sobie życie. W czwartek w Kartuzach samobójstwo popełnił 62-letni mężczyzna. Ani policja, ani prokuratura nie ujawniają jednak szczegółów związanych z tą tragedią.
Rośnie tegoroczny bilans osób, które targnęły się na własne życie. W czwartek dołączył do nich 62-letni mieszkaniec Osiedla Wybickiego w Kartuzach. Niestety w jego przypadku była to próba udana.
Prokuratura z oczywistych względów nie ujawnia szczegółów związanych z zajściem. Nie wiadomo wiec ani co skłoniło mężczyznę do tak desperackiego kroku, ani w jakich okolicznościach ujawniono jego zwłoki.
Faktem jest jednak, że to kolejna już osoba, która z jakiś względów sama postanowiła zakończyć swój żywot. Jak wynika z policyjnych statystyk, każdego roku na samym tylko Pomorzu decyduje się na to aż ćwierć tysiąca osób. Przed rokiem prób samobójczych odnotowano tu 247, co i tak jest najniższym wynikiem od kilku lat. Niestety aż 194 z nich zakończyło się zgonem.
Co ciekawe nie ma reguł, zasad czy czynników, które pozwoliłyby stworzyć "grupę największego ryzyka". Na samobójstwo decydują się ludzie w różnym wieku, bezrobotni, jak i majętni, samotni, jak i mający duże rodziny, dotknięci nieuleczalną chorobą, ale i cieszący się doskonałym zdrowiem.
W roku 2012 najmłodsze ofiary prób samobójczych miały lat kilkanaście. Najstarsze były grubo po 70-tce. Przyczyn zwykle nie udaje się ustalić. Tych, których udaje się uratować najczęściej wskazują na nieporozumienia rodzinne, problemy ekonomiczne czy zawody miłosne.
Zdecydowana większość samobójców odbiera sobie życie przez powieszenie. W roku 2012 odnotowano na Pomorzu także pojedyncze przypadki rzucenia się z wysokości, rzucenia się pod jadący pojazd, utopienia, podcięcia żył oraz zażycia środków nasennych czy trucizny. Jedna osoba się zastrzeliła.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze