Tylko w niedzielę kartuscy funkcjonariusze zatrzymali aż czterech mężczyzn, którzy posiadali przy sobie środki odurzające. W dwóch przypadkach przy zatrzymanych znaleziono marihuanę, zaś w kolejnych mefedron. Trzem z nich grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności, 30-latek odpowie z kolei za posiadanie znacznej ilości narkotyków, co zagrożone jest karą do 10 lat pozbawienia wolności.
W minioną niedzielę policjanci zatrzymali aż cztery osoby, które w najbliższym czasie odpowiedzą przed sądem za posiadanie środków odurzających. Pierwszy z nich wpadł w podczas kontroli drogowej w Dzierżążnie. 23-latek miał w kieszeni spodni woreczek z zielonym suszem. Badania potwierdziły, że była to marihuana. Zaledwie kilka godzin później policjanci zatrzymali kolejną osobę, która także ukrywała w kieszeni marihuanę.
Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Kartuzach, ostatnimi zatrzymanymi tego weekendu z narkotykami okazali się 21-letni mieszkaniec powiatu wejherowskiego oraz 30-letni mieszkaniec Kartuz. Mężczyźni zostali zatrzymani na jednym z parkingów w Kartuzach. Podczas kontroli w schowku samochodu należącego do 21-latka policjanci znaleźli woreczek z białym proszkiem. Po sprawdzeniu 30-letniego pasażera okazało się, że ma on schowany w bieliźnie woreczek z kilkunastoma porcjami białej substancji. W obydwu przypadkach badanie wykazało, ze był to mefedron.
Wszyscy czterej zostali zatrzymani, a w poniedziałek usłyszeli zarzuty posiadania środków odurzających, za co grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. Czyn, którego dopuścił się 30-latek, a więc posiadanie znacznej ilości środków odurzających, zagrożony jest karą do 10 lat więzienia.
AL info. KPP Kartuzy
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
To Pani Starościna może mieć problem ze stanowiskiem w sprawie inkubatora.