Reklama

Kartuzy. Czy możemy się zgadzać na to, aby nas truć?

Sezon grzewczy w pełni, a co za tym idzie, niektórzy do swoich pieców wrzucają co popadnie, nie przejmując się stanem środowiska. Tym samym zmuszają innych do wdychania zanieczyszczonego, niebezpiecznego dla zdrowia, powietrza. Warto jednak pamiętać, że za wrzucanie do pieca śmieci, można dostać mandat karny.

We wtorek nad tzw. osiedlem poetów w Kartuzach unosiły się kłęby dymu o ohydnym zapach.

- Mieszkam na tym osiedlu już od kilkunastu lat. Zdarzało się, że ktoś palił plastiki, ale to co działo się we wtorek wieczorem było apogeum. Na ziemię kładła się czarna mgła. Nie było widać nawet sąsiedniego domu. Śmierdziało plastikiem. Było nie do wytrzymania - podkreśla oburzona mieszkanka Kartuz.

- Czy ktoś ma prawo do tego, aby nas truć? - pyta.

- Nie ma - jednoznacznie odpowiada komendant Straży Miejskiej w Kartuzach.

Jak dodaje, za palenie śmieci grożą bowiem sankcje.

- Osoby, które do pieca wrzucają na przykład plastiki mogą zostać ukarane mandatem w wysokości 500 zł. W przypadku nieprzyjęcia mandatu sprawa kierowana jest do sądu, który może nałożyć karę grzywny już do 5.000 zł - podkreśla komendant Straży Miejskiej w Kartuzach, Krzysztof Pawłowski.

Jak informuje, dotychczas już na kilkoro właścicieli nieruchomości, nałożono mandaty. Jeśli podejrzewamy, że ktoś spala śmieci, warto zaalarmować strażników, którzy w takim domostwie mogą przeprowadzić kontrolę i sprawdzić, co rzeczywiście spala sąsiad.

Do godziny 16. do Straży Miejskiej w Kartuzach można dzwonić pod numer alarmowy 986 bądź (58) 680-09-86, natomiast w godzinach od 16 do 21 strażnicy są dostępni pod numerem 507-022-632 lub 506-083-464. Na terenie gmin, na których nie funkcjonuje straż miejska, z problemem warto zwrócić się do urzędu gminy bądź powiadomić policję.

Przypomnijmy, że palenie w domowych piecach śmieci powoduje powstawanie dymu, który oprócz tego, że wydziela nieprzyjemny zapach, zanieczyszcza atmosferę związkami metali ciężkich. Są one zawarte w powstającym w procesie spalania pyle. Skażone powietrze szkodzi zdrowiu i zatruwa środowisko naturalne. Warto też pamiętać, że palenie wilgotnymi odpadami może powodować osadzanie się mokrej sadzy w kominie, co może wywołać pożar, a stąd już tylko krok do tragedii.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Mirosław - niezalogowany 2017-06-26 11:52:28

    problem jest duży już od samego początku. Jak zacząłem budowę, nie mogłem się zdecydować, jaki piec wybrać. zdrowy rozsądek jakby walczył z umiłowaniem ekologii. Z żoną w międzyczasie postanowiliśmy skorzystać z mieszkania dla młodych i dzięki http://www.mieszkaniedm.pl/ zdecydowaliśmy się na gazowe. Taki nas ukłon w stronę natury, a koszty? wcale nie wychodzi źle

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    meff - niezalogowany 2017-01-19 23:12:13

    przy aktualnym ciśnieniu atmosferycznym normalne że dym kładzie się po ziemi nieważne czym byś palił wystarczy brak wiatru

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    stefan - niezalogowany 2017-01-19 15:01:34

    Taaak ..... sprawdzą dymy :P Już widzę jak strażnik miejski rozwija skrzydła i lata wokół kominów :P Może lepiej szanowna Rado Miejska dać wszystkim opalającym ekologicznie po 500 zł miesięcznie ..... efekt murowany :D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości