Reklama

Kartuzy. Dwie napaści na policjantów

Coraz bardziej bezkarni czują się w kontaktach ze stróżami prawa awanturujący się mieszkańcy naszego powiatu. Tylko w miniony weekend doszło do dwóch sytuacji, w których na policjantów posypały się nie tylko niecenzuralne epitety, ale i ciosy! Jeden z nich przypłacił to siniakiem na udzie, zaś drugi urazem nosa i wstrząśnieniem mózgu. Za naruszenie nietykalności funkcjonariusza grozi kara do nawet trzech lat pozbawienia wolności.

Obie sytuacje miały miejsce w miniony weekend w Kartuzach. Pierwsza jeszcze w piątek wieczorem na os. Wybickiego. Około godziny 21 będący już po służbie policjant zauważył, że dwóch mężczyzn demoluje jeden z zaparkowanych między blokami samochód. Natychmiast podjął interwencję.

- Podbiegł do nich oznajmiając, że jest policjantem. Wandale podjęli najpierw próbę ucieczki, ale jeden z nich nagle odwrócił się i kilkakrotnie uderzył goniącego go funkcjonariusza w twarz - relacjonuje Beata Kurek z Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.

Policjant trafił do szpitala z urazem nosa i wstrząśnieniem mózgu. Sprawcom udało się zbiec, ale już następnego dnia zatrzymany został 29-latek, który dopuścił się naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza. Młody mieszkaniec naszego powiatu trafił do pomieszczenia dla osób zatrzymanych. Wiadomo już, że odpowie nie tylko za uderzenie policjanta, ale i uszkodzenie mienia - w tym wypadku samochodu osobowego, którego właściciel wycenił straty na 800 złotych. Zatrzymanie jego kompana to najprawdopodobniej jedynie kwestia czasu.

To jednak nie wszystko. W sobotnią noc ucierpiał także inny kartuski policjant, tym razem pełniący służbę. Około godziny 4.30 interweniujący w jednym z mieszkań stróże prawa zostali najpierw zwymyślani, a następnie zaatakowani przez 35-letniego pijanego mężczyznę. Awanturnik stawiał opór, wdał się w szarpaninę, a następnie kopnął jednego z policjantów w udo. Resztę nocy spędził w policyjnym areszcie.

To jednak nie koniec jego kłopotów. Usłyszy także jeszcze zapewne ten sam zarzut co jego 29-letni poprzednik z piątku - naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    grenadier - niezalogowany 2013-03-03 07:22:05

    I chocbys Honoratko nie wiem jak bronila policjantow, to prawda o nich nie jest juz taka kolorowa. ... przestepczosc wsrod policji kwitnie bardziej niz w jakiejkolwiek innej grupie społecznej. Pomocy ze strony policji tez spodziewaja sie tylko ci naiwni, ktorzy nie mieli jeszcze nic wspólnego z nimi. Trzeba byc naiwnym laikiem, zeby czytajac ten artykul uwierzyc, ze koles pobil policjanta. To policja bije zatrzymanych. Predzej uwierze tuskowi niz policjantowi. Policjant klamie zawsze, nawet przes sen. To nie sa przemyslenia z czasow komuny. Sam widzialem jak policja napada przechodniow tylko dlatego, ze wracali z meczu. Szkoda gadac.... to oni powinni wiezienia obsadzac. Zadna inna grupaspoleczna nie lamie prawa tak czesto. A wszystko to z powodu bezkarnosci. Bo kto zatrzyma gliniarza? Policja?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Konto usunięte 24 - niezalogowany 2013-03-02 21:19:33

    @Kandi: mój znajomy dopiero robi licencjata. wiec nei ściemniaj Honoratko

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kandalis - niezalogowany 2013-03-02 21:17:26

    @Honoratka: So pogadaj, znam przypadki milicjantów którzy "średnie" kończyli będąc już na stołkach

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości