Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Na parę dni zamknęli Gdańską a wy tu krzyczycie jak nie powiem kto.......więcej luzu....lato jest......;)
@RobinHut skoro się wypowiadasz publicznie wypadałoby znać się na temacie. Japco zwrócił uwagę, że fala samochodów z 3 Maja na wprost w stronę ulicy Wzgórze Wolności przy wytyczonych objazdach powinna być wydłużona. To był newralgiczny punkt, który paraliżował cały ruch z Gdyni i Gdańska. Najlepiej byłoby przeprogramować tymczasowo program świateł, ale szybkim i praktycznym rozwiązaniem byłoby postawienie policjanta który puściłby ruch z 3 maja na wprost rozładowując w ten sposób korek sięgający aż za Grzybno.
To że w tej zapyziałej Polsce są tylko korki i dziury na drodze każdy doskonale wie, różnica polega na tym że tu w normalnych warnach korek jest zdecydowanie mniejszy i bez większych problemów było można go rozładować (nie koniecznie rękami policji). Gdzieś ktoś sobie pod publiczkę ogłosił że mundurowi mają teraz kierować ruchem, pomysł nie głupi choć słusznie zauważyłeś że mało gdzie się tak robi. Dziwnym zbiegiem okoliczności po artykule nagle potrafiły się pokazać znaki dokładnie opisujące objazdy, czyli jednak się da..
Jak ja tu czytam to najwięksi "znawcy" twierdzą, że to wina braku policjantów na skrzyżowaniach , wymiękam jak czytam coś takiego, pojedźcie kiedyś np do Kościerzyny, non stop korek ;)
Japco - korek zaczynał się w Łapalicach... RobinHut - widocznie tylko kartuzy nie potrafią odpowiednio przeorganizować ruchu drogowego. No ale tu jak zwykle wszyscy się na wszystkim znają.. czyli nikt na niczym.
W piątek kierowcy tak uprzejmie wpuszczali pojazdy z Węglowej, że korek od strony Przodkowa zaczynał się na początku Grzybna... Dzisiaj o godzinie 20.30 korek na Wzgórzu Wolności tak długi, że nie widać końca. Jakby to był rok szkolny i godzina 7.45 rano, to by mnie to nie dziwiło, ale o tej porze? Tak to jest, gdy światła na placu Brunona działają i to w ten sam sposób, jak działają przy "normalnych" warunkach. A że obecnie niemal wszyscy chcą jechać prosto, to zielone światło dla Jeziornej jest zazwyczaj po prostu czasem straconym, bo całe skrzyżowanie stoi... RobinHut, może się Tobie wydawać, że policja nic nie pomoże, ale nie masz racji. Policjant na skrzyżowaniu Węglowa - 3 Maja wypuszczałby samochody z Węglowej, przez co nie blokowałoby się to skrzyżowanie, gdy jeden chce wpuścić, a z drugiej strony samochody jadą... Właśnie w piątek, gdy przejechałem to skrzyżowanie, okazało się, że do skrzyżowania z Mściwoja było po prostu pusto. Gdyby leciał na przemian ciąg samochodów od strony Grzybna i ciąg samochodów z Węglowej, to nie byłoby takich pustek. Natomiast policjant na placu Brunona "wydłużałby" czas przejazdu pojazdów na wprost: 3 Maja - Wzgórze, przez co mniej czasu traciłoby się na wpuszczanie niczego z Jeziornej. Tutaj oczywiście równie dobrze można by było spróbować wyłączyć sygnalizację świetlną. Przy tak wolnym tempie przejazdu przez Kartuzy istniałaby szansa, że pojazdy skręcające z Jeziornej w lewo byłyby wpuszczane przez innych kierowców. Gdyby jednak korek na Jeziornej zaczął się niepokojąco wydłużać, zawsze można byłoby sygnalizację ponownie włączyć. Pozdrawiam Japco
Nie wiem kto wam dał prawo jazdy , skoro macie problemy z tak prostym skrzyżowaniem to może sami oddajcie je do starostwa. Przypomnę jedno - posiadanie prawa jazdy w Polsce nie jest obowiązkiem a tylko zwykłym uprawnieniem do korzystania z dróg. A co do kierowania ruchem przez policję rano i po południu - czy wy naprawdę uwierzyliście w to ? Pokazcie mi miasto w Polsce gdzie na tak prostym skrzyżowaniu policjanci kierowaliby ruchem. Czy wam się naprawdę w głowach już przewraca ? I naprawde wierzycie, że policjant na skrzyżowaniu rozładuje korki w godzinach szczytu ? Czasami zastanawiam się czy nie powinniście porządnie się najpierw przebadać u psychiatry jak czytam wasze wywody ;)
Tak... że sygnalizacja się popsuła albo jest wyłączona... Może ktoś POWINIEN pomyśleć nad zmianą pracy.
ad pkt2 wczoraj odniosłem takie samo ważnie, ludzie po prostu nie wiedzą jak jeździć. Dochodzi też do wielu niebezpiecznych sytuacji np: jeden się zatrzyma, drugi nie ale trzeci już tak i wtedy pierwszy rusza... naprawdę postawić jedną osobę i problemu nagle NIE MA. Nie oczekuj że w tej zapadłej dziurze ktokolwiek liczy się z tzw wyborcami. W tym mieście nawet proste rzeczy to ogromny problem. BTW: policje widziałem tylko raz jak siedzieli w radiowozie.
Dzisiejszy przejazd od strony Przodkowa w stronę Sierakowic: 1. Korek zaczął się na początku Grzybna i ciągnął się do świateł 3 Maja/Jeziorna - 3,5 km! 2. Na skrzyżowaniu z Węglową (fala z Żukowa) brak obiecanych mundurowych do kierowania ruchem. Bezradni kierowcy z Węglowej nie mają pierwszeństwa. Wpuściłem jednego. Gdyby tak zrobiłby każdy byłoby w miarę sprawiedliwie. Tak naprawdę powinny być tam światła. Gdyby policjanci w Kartuzach posiadali pewną część ciała, nie zaakceptowaliby projektu objazdu bez zaisntalowania w tym miejscu tymczasowych świateł. 3. Podejrzewając, że kumulacja korka jest na skrzyżowaniu 3 Maja/Jeziornej skręciłem w Kolejową. Przejazd swobodny aż do świateł 3 Jeziorna/3 Maja. W kolejce 3 auta! To oznacza, że ZDW nie raczyło na ten czas przeprogramować świateł o czym pisałem już wcześniej, tworząc w ten sposób bezsensowny 3,5 km korek. Nasza władza, taka kochana.
oj tam zaraz idioci ,po prostu ludzie którzy jeżdżą na pamięć :)
INFO masz racje, że oznakowanie na skrzyżowaniu Węglowa/Gdańska to jakieś nieporozumienie. Powiem Ci, że gdy wyjeżdżam z Gdańskiej na Węglową to też rozglądam się w lewo i prawo a tylko i wyłącznie dlatego, bo wiem, że kierowcy jeżdżą na pamieć i jest mi szkoda samochodu...
Moim zdaniem to tam jest jeden wielki burdel. Nowe znaki są praktycznie niewidoczne, są zbyt wysokie i w złej odległości od skrzyżowania. Ten na Węglowej jeszcze jakaś widać ale na Gdańskiej ? szkoda że go w lesie nie postawili.... 90% ludzi jeździ po staremu, praktycznie każdy przed wyjazdem z Węglowej staje i sprawdza czy od Orlenu nic nie jedzie, przy takiej ilości aut jest to dość odczuwalne. tak fatalnego oznakowania "objazdów" też nie widziałem.
Trzeba było stretch-em te nieaktualne znaki zakryć i byłoby po jednym kłopocie. Drugi - niemyślący kierowcy, poruszający się od strony Dzierżążna - rzeczywiście może zostać wyeliminowany w prosty sposób, o którym jest napisane w artykule, czyli dodatkowe światło "remontowe" przy znaku z pierwszeństwem przejazdu (skoro nie umieszczono tego znaku np. na pomarańczowym tle, aby go "podkreślić").
Na drugim końcu ul.Węglowej straż miejska wprowadza dezorganizację ruchu... czy oni wiedzą co robią? bo sprawiają wrażenie jakby mieli z tym trudności, no i aż dwóch na "prostym" skrzyżowaniu kieruje ruchem? To już jeden z nich mógł kierować ruchem z ul.Kolejowej na ul. 3 Maja... no ale to pewnie zbyt duże wyzwanie logistyczne. A Ci "idioci" to lokalni kierowcy... "Postawienie człowieka" nic tam nie da, bo co on ma robić? skakać pod znakiem ustąp pierwszeństwa? tylko tym, z której strony? No i najważniejsze.. od strony Brodnicy Górnej, objazd nie obowiązuje, od początku zamknięcia ul.Gdańskiej, znak postawiony na ul. Jeziornej, jest "przekreślony" co powoduje, że znaczna ilość obcych kierowców pcha się na ul. Gdańską, a po chwili dostrzegają znaki objazd do Nowej Karczmy... i brak przejazdu. No i te tasiemki na znakach kierunkowych "Gdańsk" czyżby kryzys? węższej nie było? wieczorem wygląda jak by jakiś chuligan pisakiem znak mazał- a nie informacja, że znak "nieaktualny"
@kartuzy.info: no właśnie, poszli na łatwiznę jako doświadczeni znawcy tematu powinni przewidzieć takie i podobne sytuacje, po prostu poszli na łatwiznę .... zmiana czasów świecenia świateł to już problem :P podobnie jak ustawienie świateł na drugim końcu Węglowej :P
Na parę dni zamknęli Gdańską a wy tu krzyczycie jak nie powiem kto.......więcej luzu....lato jest......;)
@RobinHut skoro się wypowiadasz publicznie wypadałoby znać się na temacie. Japco zwrócił uwagę, że fala samochodów z 3 Maja na wprost w stronę ulicy Wzgórze Wolności przy wytyczonych objazdach powinna być wydłużona. To był newralgiczny punkt, który paraliżował cały ruch z Gdyni i Gdańska. Najlepiej byłoby przeprogramować tymczasowo program świateł, ale szybkim i praktycznym rozwiązaniem byłoby postawienie policjanta który puściłby ruch z 3 maja na wprost rozładowując w ten sposób korek sięgający aż za Grzybno.
To że w tej zapyziałej Polsce są tylko korki i dziury na drodze każdy doskonale wie, różnica polega na tym że tu w normalnych warnach korek jest zdecydowanie mniejszy i bez większych problemów było można go rozładować (nie koniecznie rękami policji). Gdzieś ktoś sobie pod publiczkę ogłosił że mundurowi mają teraz kierować ruchem, pomysł nie głupi choć słusznie zauważyłeś że mało gdzie się tak robi. Dziwnym zbiegiem okoliczności po artykule nagle potrafiły się pokazać znaki dokładnie opisujące objazdy, czyli jednak się da..