Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
@JUNAK: może na każdym skrzyżowaniu mnicha postawić, nawet kilku na co po niektórych :P no i obowiązkowo wszystkie jeziora mnichami obstawić, niech pilnują i drogę wskazują :D
w tym miejscu pozwole sobie na mala uwage w kwestii gustow o ktorych podobno sie nie dyskutuje. Sugeruje by powiesic tablice informacyjna z dojazdem do kolegiaty na szyi tego kosmicznego slimaka na srodku nowego ronda, ktory choc wykonany ledwie z betonu tak wiele kosztowal podatnikow. tylko gdzie to to ma glowe? ni to slimak ni to krowa, grunt, ze faktura jest juz gotowa :lol: Dodane sob, 22 cze 2013, 23:58:11 : tego nie zarymuje Wam Lehmanowa :lol:
Miasto ma problem z rynkiem, proponuje by na rynku postawić makietę, a najlepiej miniaturę zespołu klasztornego z czasów swojej świetności. Wszystkie eremy zabudowania gospodarcze i opisy co gdzie było. Na około tej miniatury powinny stać figury mnichów którzy wskażą drogę do klasztoru. Na deptaku w parku i przy św Brunonie postawić mnicha i tablicę z opisem tego miejsca i ciekawostkami jak zmieniało się Nasze miasto na przestrzeni wieków. Przecież jest tyle ciekawych rzeczy w historii Naszego miasta którymi powinniśmy się chwalić i pokazać turystom. (czy wiecie że wieś Gdynia podobno należała do majątku zakonu) Na to nie trzeba milionów tylko chęci by KARTUZY było z chęcią odwiedzane i miło wspominane przez turystów. Czy komuś by to przeszkadzało? Może wystarczy już nietrafionych inwestycji takich jak Złota góra czy targowisko. Proponuje MAŁE INWESTYCJE ALE TRAFIONE.
Tak to prawda nic się nie dzieje w tym miasteczku.:( Ale po co ma się dziać urzędasy miały by jakieś obowiązki,straż miejska nie miała by wolnego.Same kłopoty by były. Tu to nawet nie potrafią pasów na jezdni wymalować , a co dopiero imprezę zorganizować.
chcialem zauwazyc, ze w Kartuzach w ogole nic sie dzieje. Pamietam, ze kiedys w tym miasteczku organizowano imprezy plenerowe dla mieszkancow i turystow w KAZDY WEEKEND ale teraz zycie rozrywkowe w Kartuzach zostalo tak skutecznie wyciete w pien, ze nikt juz prawie o tym dzisiaj nie pamieta. Moim zdaniem jest to najwieksze osiagniecie burmistrza. Nikt nawet juz nie pyta o imprezy bo wiadomo.... truskawkobranie a poza tym nic. Jesli ktokolwiek mysli, ze kolegiata sama przyciagnie turystow to powinien sie leczyc badz doedukowac. A jesli nawet i w to miejsce trudno trafic to co pozostaje? Uciekac gdzies, gdzie wladza mysli o mieszkancach i robi cokolwiek dla nich. Kartuska wladza mysli tylko o przedsiebiorstwach, ktore wygrywaja przetargi budowlane budujac buble budowlane i pobierajac za to wynagrodzenie wynikajace ze specyfikacji przetargowej. W tych okolicznosciach turystyka nie zaistnieje juz nigdy wjednym z najpiekniejszych przyrodniczo miasteczek w europie.
@JUNAK: może na każdym skrzyżowaniu mnicha postawić, nawet kilku na co po niektórych :P no i obowiązkowo wszystkie jeziora mnichami obstawić, niech pilnują i drogę wskazują :D
w tym miejscu pozwole sobie na mala uwage w kwestii gustow o ktorych podobno sie nie dyskutuje. Sugeruje by powiesic tablice informacyjna z dojazdem do kolegiaty na szyi tego kosmicznego slimaka na srodku nowego ronda, ktory choc wykonany ledwie z betonu tak wiele kosztowal podatnikow. tylko gdzie to to ma glowe? ni to slimak ni to krowa, grunt, ze faktura jest juz gotowa :lol: Dodane sob, 22 cze 2013, 23:58:11 : tego nie zarymuje Wam Lehmanowa :lol:
Miasto ma problem z rynkiem, proponuje by na rynku postawić makietę, a najlepiej miniaturę zespołu klasztornego z czasów swojej świetności. Wszystkie eremy zabudowania gospodarcze i opisy co gdzie było. Na około tej miniatury powinny stać figury mnichów którzy wskażą drogę do klasztoru. Na deptaku w parku i przy św Brunonie postawić mnicha i tablicę z opisem tego miejsca i ciekawostkami jak zmieniało się Nasze miasto na przestrzeni wieków. Przecież jest tyle ciekawych rzeczy w historii Naszego miasta którymi powinniśmy się chwalić i pokazać turystom. (czy wiecie że wieś Gdynia podobno należała do majątku zakonu) Na to nie trzeba milionów tylko chęci by KARTUZY było z chęcią odwiedzane i miło wspominane przez turystów. Czy komuś by to przeszkadzało? Może wystarczy już nietrafionych inwestycji takich jak Złota góra czy targowisko. Proponuje MAŁE INWESTYCJE ALE TRAFIONE.