Reklama

Kartuzy. Podpalili samochód na Sikorskiego

Jedna z mieszkanek Kartuz na długo zapamięta finał polsko-ukraińskiego Euro. Bynajmniej nie ze względu na wynik, lecz fakt, że krótko po końcowym gwizdku tego meczu ktoś podpalił jej samochód. Kobieta liczy na pomoc osób, które mogły być świadkami tego aktu wandalizmu. - Chciałabym wiedzieć dlaczego ten ktoś to zrobił i jaki miał w tym cel - mówi.

Do zdarzenia doszło w nocy z 1 na 2 lipca na osiedlu Sikorskiego w Kartuzach. Pomiędzy godziną 23, a 24, w pobliżu bloku nr 5 nieznany sprawca wybił szybę w zaparkowanym tam samochodzie marki Toyota Corolla na niemieckich tablicach rejestracyjnych, a następnie z sobie tylko znanych przyczyn podpalił auto.

- Spaliło się praktycznie całe wnętrze. Auto nie nadaje się do dalszego użytku, a koszty naprawy przewyższyłyby jego wartość. Pozostaje mi go jedynie zezłomować - mówi rozgoryczona ofiara wandalizmu.

Kobieta apeluje też do wszystkich osób, które mogły widzieć sprawcę lub posiadają informacje przydatne w jego ustalenia o kontakt.

- To się działo krótko po meczu Hiszpania-Włochy w okolicach "Antykwariatu" i "Maski", więc może akurat ktoś tamtędy przechodził, coś zauważył? Podobno uciekał przez dziurę w płocie na pobliski "Orlik". Będę wdzięczna za każdy sygnał. Chciałabym wiedzieć dlaczego ten ktoś to zrobił i jaki miał w tym cel - dodaje kobieta.

Wszelkie informacje można przekazywać poszkodowanej właścicielce toyoty za pośrednictwem naszej redakcji, dzwoniąc pod nr 58 350 51 81 lub mailowo: [email protected]

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    King Of Snake - niezalogowany 2012-07-07 00:42:41

    @mischa: Do niczego nie namawiam, ale ta koncepcja wydaje się być warta przemyślenia:cool:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mischa - niezalogowany 2012-07-07 00:36:32

    Niestety Kartuzy to są ciągle Kartuzy... Mogłoby być całkiem fajnie, ale sporo debili czerpie ciągle przyjemności z takich debilnych i wandalistycznych zachowań. Co mam zrobić jak zobaczę takie zdarzenie na żywo ? a) Olać, iść dalej. Przecież to nie moje b) Tylko zadzwonić na Policję i iść dalej. Policja ma jednak wiele ważniejszych spraw, a Kartuzy są wielkości Chicago... c) Zatrzymać delikwenta i zadzwonić na Policję. Ustalić jego tożsamość i przekazać władzy. Policja pochwali się wtedy udaną "akcją" na szerokim forum, leszcza wypuszczą, a leszcz dodatkowo mnie pozwie, bo naruszyłem jego osobistą przestrzeń. d) nie myśleć, tłuc gnoja ile sił w rękach Realia

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości