Reklama

Kartuzy. Sprzątaczka "dorabiała" za plecami pracodawców

Nawet 14 tysięcy złotych mogło paść łupem sprzątaczki, która co jakiś czas odwiedzała jeden z domów w Kartuzach. Jak się okazało, kobieta porządki robiła także w kasetce z pieniędzmi, należącej do właścicieli. Za swój czyn odpowie teraz przed sądem.

Przestępczy proceder miał trwać od kilku miesięcy. Oskarżona o kradzież sprzątaczka pracowała dorywczo w jednym z domów w Kartuzach. Właściciele zauważyli jednak po pewnym czasie, że zaczęły im ginąć pieniądze.

Podejrzenie padło właśnie na sprzątaczkę i był to słuszny trop. Kobieta sprzątając dom swoich pracodawców często zaglądała do kasetki z pieniędzmi, z której podbierała gotówkę. Zdaniem jej przełożonych, mogła w ten sposób okraść ich nawet na 14.000 złotych. Sprawa trafiła na policję. Kobieta przyznała się do winy i za swój czyn odpowie teraz przed sądem.

BG
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości