1 marca obchodzono Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych". Ich działalność od kilku lat upamiętniania jest również w Kartuzach z inicjatywy Kazimierza Sochy-Borzestowskiego. W niedzielę przedstawiciele władz samorządowych i środowiska patriotyczne złożyli hołd żołnierzom.
Po raz pierwszy Żołnierzy Wyklętych i podziemie antykomunistyczne uhonorowano na mocy uchwały podjętej przez sejm w 2001 roku. Uznano w niej "zasługi organizacji i grup niepodległościowych, które po zakończeniu II wojny światowej zdecydowały się na podjęcie nierównej walki o suwerenność i niepodległość Polski, oddając w ten sposób hołd poległym i pomordowanym oraz wszystkim więzionym i prześladowanym członkom organizacji Wolność i Niezawisłość".
Kilka lat później, w 2009 roku organizacje kombatanckie wystąpiły o ustanowienie święta dedykowanego tym żołnierzom. Z inicjatywą podjęcia uchwały w tej sprawie wystąpił w 2010 roku prezydent Lech Kaczyński, a po nim podtrzymał ją prezydent Bronisław Komorowski. W uzasadnieniu uchwały napisano: W hołdzie „Żołnierzom Wyklętym” – bohaterom antykomunistycznego podziemia, którzy w obronie niepodległego bytu Państwa Polskiego, walcząc o prawo do samostanowienia i urzeczywistnienie dążeń demokratycznych społeczeństwa polskiego, z bronią w ręku, jak i w inny sposób, przeciwstawili się sowieckiej agresji i narzuconemu siłą reżimowi komunistycznemu". W 2011 roku parlament przyjął ustawę w tej sprawie.
W Kartuzach obchody Dnia Żołnierzy Wyklętych odbywają się od dziesięciu lat z inicjatywy Kazimierza Sochy-Borzestowskiego. Corocznie towarzyszy im cykl spotkań i wydarzeń, które inauguruje msza św. i spotkanie pod pomnikiem Danuty Inki Siedzikówny. Nie inaczej było w tym roku. W piątek w kościele św. Kazimierza w Kartuzach o godz. 18. odbyła się uroczysta msza święta za poległych Żołnierzy Wyklętych i Boże Błogosławieństwo dla Ojczyzny. Po nabożeństwie nastąpiło złożenie kwiatów pod obeliskiem Danki Siedzikówny ps. "Inka".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze