W poniedziałek odrestaurowana, osiemdziesięcioletnia kartuska lokomotywa została przeniesiona w nowe miejsce. Będzie cieszyć oko mieszkańców na specjalnie wybudowanym torze, pomiędzy dworcem autobusowym a parkingiem.
Kartuska lokomotywa pochodzi z 1942 roku. 2 grudnia 1990 roku stanęła jako pomnik przy dworcu w Kartuzach. Niestety z biegiem czasu zaczęła niszczeć i ulegać dewastacji. W 2018 roku kartuski samorząd wykupił obiekt od kolei, a dwa lata później przystąpił do jego renowacji. Prace, warte 250 tys. zł, rozpoczęto pod koniec października 2020 roku. W czerwcu odnowiona lokomotywa stanęła na bocznym torze przy dworcu PKP. W ubiegłym tygodniu na części parkingu przy dworcu autobusowym wybudowano tor, na którym w poniedziałek stanął zabytek.
- Lokomotywa od początku miała znajdować się w innym miejscu. Kolej udostępniła nam bocznicę na pewien czas, ale wkrótce rozpocznie się przebudowa peronów, w związku z tym, konieczne jest przeniesienie obiektu już teraz. Dzięki przychylności PKP PLK i tak udało nam się dużo zaoszczędzić, gdyż uzyskaliśmy pozwolenie na wykonanie renowacji na terenie kolei, bez konieczności transportowania jej do siedziby firmy, która podjęła się zadania. Koszty renowacji i te związane z ewentualnym przeniesieniem jej do pracowni sięgnąć mogły łącznie nawet pół miliona złotych. Nie mieliśmy możliwości ustawienia lokomotywy od razu w miejscu docelowym, dlatego robimy to teraz - wyjaśniał nam burmistrz Mieczysław Gołuński.
Posadowienie lokomotywy w nowym miejscu wiązało się z koniecznością likwidacji części miejsc parkingowych, dobudowano jednak nowe w obrębie tego samego parkinu.
Jak informuje kartuski magistrat, wkrótce zostanie zburzony budynek, gdzie dawniej mieściła się komenda Policji. Gmina pozyskała ten teren i stworzy tam ponad 80 miejsc parkingowych dla mieszkańców oraz przyjezdnych.
- Wielokrotnie informowaliśmy, że także dzięki staraniom burmistrza Kartuz udało się pozyskać od PKP działkę, na której obecnie znajdują się wiaty autobusowe oraz parking płatny dla samochodów osobowych – tutaj także stanęła kartuska lokomotywa. Dzięki temu gmina nie musi już ponosić dużych kosztów z tytułu dzierżawy tego terenu, co było regułą w minionych latach. Jeszcze raz serdecznie dziękujemy PKP PLK za pomoc i bezpłatny transport kartuskiej lokomotywy ze ślepego toru do miejsca jej remontu oraz później na tor przy dworcu w Kartuzach - informuje Urząd Miejski w Kartuzach.
Kartuzy przed wojną znajdowały się na ważnym szlaku kolejowym. Lokomotywa ma być hołdem dla wszystkich kartuskich kolejarzy, zwłaszcza tych, którzy oddali życie w walce o wolność w latach 1939-1945.
Info i foto: UM Kartuzy
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A mój mąż z zawodu jest dyrektorem no to jezioro damy o tu.....
No i na co to komu? Na złom oddać i wyremontować kościół.
Puknij się w pusty sagan.
Walnij się w dekiel, deklu
kolejny głupi pomysł, a gdzie ludzie mają parkować ??
Ja zawsze parkuję na parkingu, przodem albo tyłem.
Na każdym dźwigu wisi informacja o niebezpieczeństwie, że nie należy przebywać w zasięgu pracy, a tam jest cała masa zbędnych ludzi. Od urzędników, po babcie na chodniku w bezpośredniej pracy dźwigów. Gdzie kaski? To nie zmiana koła w samochodzie, tam wisi w powietrzu 30 ton, a co gdyby pękło jakieś mocowanie, albo lina pękła? Inspekcja pracy miała by co robić. No i ten nieszczęsny kciuk... tak wygląda radość z wydania 60 tys złotych.
Pomysł dobry. Trochę zajeżdża komuną i post-radzieckim wyglądem, ale dobry. Wykonanie niestety gorsze. Dlaczegolokomotywy nie postawiono bliżej ogrodzenia? Połowa parkingu by została, a tak zajęto cały parking.
Najważniejsze jest zdjecie kciuka ????
A tender się nie zmieścił? Co się z nim stanie?? Po co wywalano kasę na jego renowację, skoro niby urząd wiedział, że lokomotywa stanie w nowym miejscu i to bez tendera?? I ten żałosny kciuk - równie żałosny jak znak Viktorii u co drugiej samozwańczej gwiazdy instagrama
Tender wyzłomuja żeby mieć kasę na pokrycie kosztów tej operacji, a tak na serio nie martw się tender też przestawiony, tylko nie ma na fotkach.
Co ty wypisujesz !
Podpicowany złom postawiono na miejscach parkingowych. Największe pieniądze zawsze robi się na drogich, słomianych inwestycjach
Słomianych albo złomowych
Myślę że to tak spektakularnych sukcesach inwestycyjnych BURMISZCZA śmiało można mu też podnieść pensję do ponad 20 tys. Niech ma jak starosta. No i wtedy kciuk zawsze będzie stał, do góry.
Twój kciuki stoi jak pisiorek i też jest taki mały jak ty i posty w deklu.
Zablysnąłeś, czerwona świnio.
To jest właśnie ta lokomotywa która pociągnie Rajtuzy ku wielkiemu rozwojowi !
Gołuński z czego się cieszysz? Dobre miejsce dla kartuskich żuli. Czy ktoś będzie tego pilnował.
Jak nie będziesz pilnować to dołączysz do naszej grupki pijemy przy piątym kole, kole 18 zakładamy klub szgorzkniałych żulików.
SKANDAL
Nie miałbym nic przeciwko tej "inwestycji", która pochłonęła ponad 300 tys złotych, gdyby dzięki temu lokalni przedsiębiorcy na tym zyskali i odczuli to poprzez większe wpływy do swoich budżetów, a to z kolei przełożyło się na większy podatek do kasy miejskiej. Ale tu wydano 300 tys zł i ... no i wydano, turyści teraz pewnie będą walić drzwiami i oknami, żeby podziwiać lokomotywę, wszelakie restauracji, pizzerie, kawiarnie i hotele będą wypełnione po brzegi turystami zostawiającymi u nas grube pieniądze. Niestety rzeczywistość jest taka, że turystom nie mamy zbytnio czego zaoferować, dla tych chcących aktywnie spędzić czas, to nawet jak przyjadą pociągiem z rowerem, to z Kartuz i tak nie wyjadą, bo nie mamy żadnej ścieżki rowerowej z prawdziwego zdarzenia, którą można by wyjechać poza Kartuzy, no tak jest ta w stronę Grzybna, ale potem co? Dla tych bardziej leniwych, co oni mogą sobie pooglądać, lokomotywe, muzeum Kaszubskie, kolegiatę, o ile w deszczowy dzień nie wybiją sobie zębów na deptaku. Z kuchni regionalnej u nas kiepsko, bo w lokalach standardowe potrawy, a na pizzę to mogą sobie pojechać gdziekolwiek. Jeziora czyścimy, ale minie jeszcze ze 100 lat, zanim one będą czyste, a i tak większość woli pojechać do Chmielna.
Dać burmiszczowi 20 tys pensji i pocałować go w....kciuka
Taki wieeeeelki projekt ze tylko szkoda parkingu. Nie można tego było dać z jednej strony bliżej płotu?
Idealnie pasowałaby ta ciuchcia na podwórko burmiszcza
Drogi remontować to już za dużo, na pierdoły jest
Brawo Kartuzy . Brawo Burmistrz.
Kto wie czy będzie tam monitoring.
Będą go monitorować żule.
Ktoś wie czy będą przejazdy po naszej zacnej stolicy?
Kto pytał
300 000 zł? żart, bardzo drogi niestety. Jak tym zajmują się nasi włodarze to ja podziękuję...
Czy w Dzień Kolejarza ormowiec zaciągnie honorową wartę ?
A mundur kolejarza tez ma?
To, co się dzieje w Kartuzach nawet nie nadaje się do skomentowania . Zabierać parking, który przecież zarabia na siebie i postawić starą lokomotywę ? Na co to komu? I jak to się ma do tego, żeby zachęcać ludzi do pozostawienia samochodu na parkingu , aby podróżować dalej koleją ? Działania kartuskich władz są niespójne . Dlaczego nie postawiono lokomotywy z drugiej strony dworca ? O ile wiem , jest tam część zupełnie niezagospodarowana . Brak słów po prostu .
zaraz po wojnie komuna stawiala wszedzie ruskie czolgi kradnac linie kolejowe teraz stawiane sa Lokomotywy bez torow Smierdzi to komuna bis
A czego wymagać od czerwonych czy tęczowych ormowców czy innych potomków ubeków czy esbeków. Przecież pomniki z czerwonymi gwiazdami cały czas zdobią ten czerwony kraj.
ladnie sie prezentuje lokomotywa chociaz cos w tych uwstecznionych kartuzach a cofamy sie wiadomo dzieki komu M .G
Ormowiec zrezygnował z prawa pierwokupu terenu dworca PKS i teraz teren ma w rękach deweloper. razem z ormowcem teraz zastanawiają się jak przejąć teren pod ulami. "Gmina nie ma pieniędzy na utrzymywanie uli!" - grzmi ormowiec. Za publiczne pieniądze wybudowano mikro dworzec PKS i mały parking, teraz ten parking zlikwidowano na rzecz przechowywania podpicowanego złomu. to nie była żadna rekonstrukcja tylko lifting zewnętrzny, to nie jeździ to nie działa w sensie mechanicznym to tylko REPLIKA na bazie wraku a nie żaden zabytek
@Skandal Pomimo mojej niechęci do działań tego człowieka, nie powinno powielać się fałszywych informacji. Teren po obecnie dawnym już dworcu PKS, należał do PKS Gdańsk, w okolicach 2004 roku "PKSy" zostały przejęte przez grupę ORBIS, co miało je uratować przed bankructwem, niestety Orbis nie podołał zadaniu i aby samemu nie upaść rozpoczął wyprzedaż nierentownych PKSów taboru oraz gruntów i nieruchomości. Sprzedaż "Kartuskiego" PKSu nastapiła bodajże w 2010 roku, bo był on zależny/własnością od gdańskiego PKSu. Gdański teren PKSu a więc grunty i budynek przeszedł na właśność PB. Górski, a tabor przejął własciciel PA Gryf, natomiast teren i budynek Kartuskiego PKSu kupił ktoś kto jest właścicielem BRAVO. Niestety w tym czasie rządziła Mirosława L. i to ona dała duuu... z tym terenem.
W Kartuzach brak miejsc do parkowania, lokomotywa powstawiania na parkingu, dobra to są Kartuzy myślałem ze nie są tak głupie. Teraz tylko tak, bilety za zwiedzanie tego gown”” przyjadą z za granicy oglądać. Gdzie jest rozum Kartuz ? Kartuzy nie maja rozumu !! Chcemy parkingu a nie złomu. Pojebxxx dajcie rozum naszemu prezydentowi Kartuz! Rano już o 7 nie ma miesc do parkowania, tyle petycji widocznie trzeba nam nowego prezydenta albo rozumumu. Chociażby to Kartuzy to słabo. Pozdrawiam
A mój mąż z zawodu jest dyrektorem no to jezioro damy o tu.....
No i na co to komu? Na złom oddać i wyremontować kościół.
Puknij się w pusty sagan.