Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Powinni ich wszystkich wylapac!!!
@police: I takim kierowcom po różnych używkach (narkotyki, psychotropy, alkohol), które powodują zaburzenie koncentracji i koordynacji ruchów połączone ze zwiększoną pewnością i zadowoleniem z siebie powinno się od razu prawko zabierać. ;)
http://www.statystyka.policja.pl/portal/pol/form/1/Statystyki_dnia.html Zobaczcie ile dziennie łapie sie pijanych kierowców ;/ To jest prawdziwe zagrozenie dla społeczenstwa!!!
Śmiech na sali!!! Ktoś napisał o studencie, który skoczył z okna, bo myślał, że lata, ludzie po marihuanie nie ma sie takich "lotów" ! Dodane czw 02 lut 2012 12:42:35 CET : police, dzielnie bronisz tej zdrowej rośliny, jestem ZA. Marihuany nie można przedawkować, jeszcze nikt od niej nie umarł! Dodane czw 02 lut 2012 12:43:58 CET : ja też nie choruję, chyba, że chwyta mnie małe grypsko, ale jeden buch i po bólu!!!
prohibicje*
Specjalnie podałem takie cos zebys miał do czego sie przyczepic bo juz chciales konczyc :) Przypomne ze tez podawałes dane bez zrodła... "Marihuana ma działanie silnie drażniące na drogi oddechowe, przez co powoduje częste zapalenie gardła i oskrzeli" BZDURA!. od 3 lat nie byłem chory. Raz miałem tylko silny bol gardla od zimnych napoi. Kiedys prubowałem naduzyc jak ty to mowisz marihuany. i co? wstaje tylko troszke zamulony to normalnie ale reszte dnia jest juz normalnie. Nie ma kaca nie ma bolu głowy nie ma nic. Naduzywalem za to kiedys alkoholu na imprezie tydzien w tydzien. Zawsze to samo. Cały dzien nie do zycia i przypominac sobie co wczoraj sie odwalało... masakryczny stan ;/ Pokaz dane ile ludzi umiera rocznie od palenia marihuany? :) Jestem strasznie ciekawy Dodane czw 02 lut 2012 11:35:26 CET : Cały czas mowimy o marihuanie i prosze nie mieszaj innych narkotyków Dodane czw 02 lut 2012 11:38:02 CET : http://pl.wikipedia.org/wiki/Alkoholizm Moze czas w naszym kraju wprowadzic profibicje? "Przewlekły alkoholizm prowadzi do chorób psychicznych, ciężkich schorzeń wątroby, nerek, żołądka, serca itd..."
Tu masz jeszcze fragment: "Przewlekłe palenie marihuany Marihuana ma działanie silnie drażniące na drogi oddechowe, przez co powoduje częste zapalenie gardła i oskrzeli. Ponadto w dymie znajduje się więcej substancji toksycznych i rakotwórczych niż w dymie nikotynowym, co nie oznacza oczywiście że palenie jest bezpieczne. Kobiety używające często marihuany mają problemy z miesiączkowaniem, a dzieci takich matek mają mniejszą masę urodzeniową, niż powinny. Niejasny jest też związek nadużywania marihuany z zachorowaniem na schizofrenię. Nie do końca wiadomo, czy zwiększa ona ryzyko tej choroby, czy tylko jest spustem u osób i tak predysponowanych do niej. Trawka uzależnia. Mimo że u osób, które odstawiły narkotyk, nie widać typowych objawów „głodu”, które są dla wielu synonimem objawów uzależnienia, może u nich wystąpić uzależnienie psychiczne. U takiej osoby po odstawieniu marihuany pojawia się tzw. zespół amotywacyjny. Przejawia się on niechęcią do podejmowania jakiejkolwiek aktywności, ograniczeniem kontaktów towarzyskich, osłabieniem pamięci i koncentracji. Abstynencja od narkotyku może też objawiać się zaburzeniami snu, lękiem, drażliwością, zmniejszonym apetytem czy stanami podgorączkowymi i dreszczami. Leczenie uzależnienia od marihuany nie wymaga zazwyczaj hospitalizacji, wystarczy pomoc ambulatoryjna w postaci psychoterapii. Marihuana to narkotyk. Może trochę mniej groźny niż inne, ale także narkotyk. Tak jak inne narkotyki uzależnia i prowadzi do szkód w organizmie. Trzeba też pamiętać o tym, że na każdą osobę działa inaczej. Może jednorazowe zapalenie skręta będzie tylko fajnym wspomagaczem zabawy. Możliwe, ale nigdy nie ma się pewności, czy zabawa wspomagana substancją psychostymulującą nie skończy się „zabójczo” – w przenośni lub dosłownie. " A bibliografie (źródła wiedzy) znajdziesz na http://portal.abczdrowie.pl/palenie-marihuany Gdzieś chyba w zapodanym linku była mowa o śmiertelności w grupach wiekowych i nałogowi palacze czy nawet alkoholicy żyją o wiele dłużej niż palący marihuanę czy zażywający inne narkotyki, którzy często "kończą" w bardzo młodym wieku niekiedy nie dożywając 30-ki, a taki palacz papierosów czy nawet alkoholik bardzo często dociągnie do 50-ki i dłużej - więc znowu bzdury piszesz o szybszym "odejściu" palących czy pijących niż ćpających (bo tak to się nazywa).
@police: Sam zobacz co za dane "podajesz" ;) Najpierw pisałeś, że: "dym tytoniowy składa się z prawie 4.000 związków chemicznych", a teraz zapodajesz link do strony, gdzie powołują się na: "Jest to ponad 400 związków" ;) Sorry, ale ten artykuł to jakiś poradnik (raczej artykuł jakiegoś ucznia) z biologii dla licealistów, gdzie podają niepełne i częściowo błędne dane - bez podania źródeł (wg Ciebie taki tekst nie ma "mocy prawnej") ;) Jest tam fragment: "W czasie ciąży palenie jest surowo zabronione!" - w moich cytatach nie było tekstu tego typu tylko sformułowania "może doprowadzić", "może spowodować" itp. Za palenie w ciąży nikt nikogo do więzienia nie wsadzi ;) Jak napisałeś: "nadużywających alkoholu", a właśnie, pijąc go "normalnie" nawet codziennie po kieliszku czy w drinku, a nie w celu nawalenia się czy upicia nie szkodzi i nie prowadzi do żadnych schorzeń, a lekarze wręcz twierdzą, że nawet pomaga na niektóre dolegliwości i wręcz zalecają lampkę wina, koniaku, a poza tym jest składnikiem w wielu lekarstwach. ;) Spróbuj nadużyć marihuany jednego dnia :/ czy skończy się podobnie jak z alkoholem? Nawet po jednym piwie alkohol w nim zawarty nie wpłynie na Twoją psychikę, świadomość, różnego rodzaju odczucia opisywane w wielu już postach tego wątku itp. jak jeden wypalony skręt. Po wypalonej paczce papierosów jednego dnia również nie będziesz miał tego rodzaju zaburzeń jak po marihuanie, więc o czym my tu mówimy? Po drinie czy wypalonym papierosie nie będziesz miał zaburzeń psychofizycznych i nadal będziesz żył "normalnie", logicznie myślał itp. co nie przekłada się na jednego wypalonego skręta z marihuany! A jak pewnie doczytałeś marihuana to przeważnie przedsionek do sięgania po "mocniejsze" narkotyki i nie pisz więcej bzdur, że marihuana to najmniej szkodliwa używka, bezpieczna, nieuzależniająca, zdrowa itp. bo i tak sam się przekonasz, że marihuana powoduje, że żyjesz w błędzie i niewiedzy jak jest niebezpieczna. :/
http://www.bryk.pl/teksty/liceum/biologia/człowiek/19062-papierosy_choroby_na_skutek_palenia.html Dodane śro 01 lut 2012 22:07:55 CET : Szybciej opuszczaja ludzie naduzywajacych alkoholu, nałogowo palcych papierosy, ćpuny po amfetamine, kokainie i dajacych sobie w zyłe. Z tych wszystkich uzywek uwazam ze marihuana jest najmniej szkodliwa uzywka
@police: Cyba wyciąłeś jeden wyraz po "palaczy", bo ten albo bardzo podobny opis był w jakimś artykule o palaczach marihuany ;) Poza tym nie chce mi się już z Tobą licytować, ale fakty są na niekorzyść marihuany, a jak chcesz to sobie jaraj to zielsko tylko nie wsiadaj za kierownicę, bo po marihuanie (oprócz alkoholu) łatwiej zrobić krzywdę komuś zupełnie niewinnemu na drodze, a wiesz ile czasu po paleniu to świństwo utrzymuje się w organizmie w przeciwieństwie do alkoholu ;) a przy okazji osoba paląca marihuanę raczej szybciej opuści krainę żywych (wyłączając wypadki czy zdarzenia losowe, na które także może mieć wpływ palona marihuana). :( Dodane śro 01 lut 2012 21:58:47 CET : @police: Woda też :D
Zgadzam sie ze starzeniem skóry. Ja poznaję po wyglądzie skóry czy kobieta pali czy nie. Ale jak przytaczasz jakieś medyczne powiązania to napisz proszę źródło swoich informacji.
U palaczy, nie tylko tych nałogowych, występuje zwiększone ryzyko wystąpienia nowotworów płuc, krtani, jamy ustnej, przełyki, trzustki, pęcherza moczowego, nerek, żołądka. Dodatkowo wzrasta prawdopodobieństwa zachorowania na białaczkę. Uszkodzenie układu krążenia prowadzi do zawałów serca, choroby wieńcowej, miażdżycy tętnic kończyn, tętniaka aorty. Występuje też udar mózgu. Jeśli chodzi o układ oddechowy, to występują: rak płuc, astma, zapalenia płuc. W układzie pokarmowym częściej pojawia się choroba wrzodowa i refluks żołądkowo - przełykowy. Zmiany w układzie rozrodczym prowadzą do obniżenia płodności, przedwczesnych porodów, poronień, przedwczesnego pęknięcia błon płodowych czy nawet odklejania łożyska. Ogólnie organizm osób palących jest bardziej podatny na wszelkie infekcje wirusowe, wcześniej występuje menopauza, osteoporoza, zaćma. Skóra przedwcześnie się starzeje i zmieniony jest cały metabolizm organizmu.
@police: paliłam 9 lat i ... zmądrzałam :) Jakoś nie uważam, ze stałam sie bardziej nerwowa czy coś. Wręcz przeciwnie .... a na pewno am węcej cierpliwości.
Trzymanie dymu w płucach jest kwestia indywidualna. Nie trzeba długo trzymac dymu w płucach zeby cos poczuc. Wiec jestes w błedzie :) Myslisz ze zbieraja na marihuane? :D Rozmawiasz z nimi? Za to spotkalem kilku pytajacych o drobne i z mostu mowiacych ze zbiera na browara. "Nikotyna przyspiesza powstawanie raka. Dotychczas rakotwórcza działanie przypisywano jedynie związkom smolistym. Jednak najnowsze badania zespołu Philipa Dennisa z US National Cancer Institute w Bethesda dowiodły, że sama nikotyna i jej pochodne także przyczynia się do powstawania raka poprzez spowolnienie procesów apoptozy (programowanej śmierci komórek chorych)" Papieros zawiera NIKOTYNE ktora jest silnie trujaca! Dodane śro 01 lut 2012 21:44:32 CET : Znam osoby co musiały odstawic papierosy ze wzgledu finansowych. Sa skuteczne tabletki TABEX wszystko spoko ale osoby ktore odstawiaja papierosy sa strzasznie nerwowe. nie idzie normalnie z nimi porozmawiac. Czasami wolalbym zeby paliły spowrotem...
@police: Jednak filtruje znacznie więcej niż w przypadku marihuany - NIC! ;) @police: Dym z papierosa praktycznie zaraz jest wydychany, a w przypadku marihuany wstrzymuje się jak najdłużej w celu "skuteczniejszego działania", więc przy założeniu większej zawartości substancji smolistych w marihuanie zobacz ile tych świństw rakotwórczych z marihuany Ty wciągasz, a ile palacz papierosów ;) Przypomnę: "Nikotyna nie jest natomiast substancją mutagenną ani rakotwórczą..." @police: Właśnie pisałem wcześniej gdzie można spotkać takie osoby, które "zbierają" na narkotyki ;) @police: Biorąc pod uwagę wszystkie wcześniej opisane możliwe do wystąpienia po paleniu marihuany schorzenia (za przykłady podano tylko cząstkę wszystkich), a nie występujące po paleniu papierosów to Twoja teza jest błędna. Palacze marihuany znacznie bardziej narażeni są na problemy z psychiką, nowotworami układu oddechowego i wiele innych oraz znacznie szybciej "schodzą" z tego świata :/
Filtr papierosowy nie spełnia swojego zadania w 100%. I tak wiekszosc szkodliwych sybstancji sie przedostaje, nadal jest to 4.000 związków chemicznych. Zrodlo Wikipedia. "Zawartość nikotyny w tytoniu papierosowym jest rzędu 1–2% suchej masy, natomiast w dymie papierosowym rzędu 0,2-1 mg/papieros" Czyli do płóc przedostaje sie 0,2-1 mg nikotyny/papieros razy 20=4-2mg czystej nikotyny z paczki! Teraz troche logicznego myslenia o Tym :D Nałogowi palacze pala 1-2 paczek dziennie, okolo 16-32g tytoniu, koszt 12-24zł. 16-32g zioła na czarnym rynku od 480-960zł (1g-30zł) Nawet gdyby ktos palił dziennie 1g to wychodzi drozej niz 2 paczki papierosów. Kogo stac palic w takiecj ilosci? :D Papierosy sa wiekszym zagrozeniem niz marihuana! Dodane śro 01 lut 2012 18:54:04 CET : płuc* przepraszam
Dodane śro 01 lut 2012 17:22:59 CET : @police: Zauważ, że paląc marihuanę nie masz filtra i nic nie jest filtrowane jak w przypadku papierosów :/ Każdy ma w organizmie komórki rakowe, a czy i kiedy się uaktywnią to inna bajka. Być może ktoś kto raz zapalił marihuanę właśnie uaktywnił je w swoim organizmie, a ludzie palący nie koniecznie umierają na nowotwór (i to w sędziwym już wieku), a tym bardziej związany z paleniem ;)
@police: Za Wikipedią: "Nikotyna nie jest natomiast substancją mutagenną ani rakotwórczą, choć niektóre badania wskazują, że może ona hamować apoptozę. Dawki pochłaniane przy paleniu są minimalne, gdyż większość obecnej w papierosach nikotyny ulega spaleniu. W organizmie człowieka 70-80% nikotyny ulega w wątrobie przemianie do kotyniny. Innymi metabolitami są N-tlenek nikotyny (4-7%) oraz N-tlenek kotyniny." Chyba jednak wychodzi, że substancje smoliste bardziej szkodzą ;) http://mediweb.pl/abuse/wyswietl.php?id=201 Naukowcy zaobserwowali również, że substancje smoliste zawarte w dymie z marihuany 4-krotnie częściej odkładają się w układzie oddechowym niż te zawarte w dymie papierosowym. Substancje smoliste zawarte w dymie z marihuany charakteryzują się większą zawartością karcynogennych substancji takich jak węglowodory, które odgrywają dużą rolę w rozwoju raka płuca. Wnioski: Wdychanie dymu z marihuany może wiązać się z wyższym ryzykiem rozwoju raka płuc niż wdychanie dymu z papierosów.
Na stronie ktora podałes jest napisane ze w marihuanie jest " 426 substancji chemicznych, które podczas palenia łączą się, tworząc około 2 000 związków" natomisat dym tytoniowy składa się z prawie 4.000 związków chemicznych, z tego ponad 40 to substancje rakotwórcze.
Przepraszam ale na tej stronie co podałes nie ma ani jednego zapisu z jakich żródeł są te informacje. Nic konkretnego same ogólne tresci - "Gandzia" zawiera tyle substancji smolistych, co 10-20 papierosów" gandzia do 20 papierosów? ok ale ile jej było? gdzie konkrety? http://hyperreal.info/node/1163#axzz1l3GAkACM.\ - tu masz porównanie 1.1g marihuany do 1.1g tytoniu. Nie trzeba byc ekspertem by to otczytac. Jak widać skład innych substancji jest podobne ale wszystko przekresla NIKOTYNA najbardziej toksyczna sybstancja w papierosie. Nikotyna jest wykorzystywana do produkcji srodków owadobójczych!
@police: W wielu źródłach znalazłem info o większej szkodliwości marihuany od papierosów - np.zawartość substancji smolistych w jednym skręcie jest tyle co w 20 papierosach, a marihuanę pali się bez filtra! "Jeżeli ktoś zastanawia się co jest zdrowsze: papierosy czy trawka, a dotychczasowe argumenty to zbyt mało, to powinien wiedzieć, że "Gandzia" zawiera tyle substancji smolistych, co 10-20 papierosów. Jest więc choćby tylko z tego powodu 10 x bardziej szkodliwa od papierosów, o których mówi się - co jest z resztą prawdą - że wywołują raka i inne poważne choroby (w skrócie: zabijają). A to tylko jeden z czynników przemawiających w tym zestawieniu na niekorzyść marihuany. Wielu palaczy twierdzi, że mogą przestać palić trawę w każdej chwili. Czemu tego jednak nie robią?? Wielu uważa, że "trawa" nie wpływa destrukcyjnie na ich organizm, ponieważ palą już jakiś czas i nie odczuwają zmian. Zapominają jednak o tym że w związku z tym iż marihuana wpływa na nasze odczucia podczas palenia, osoby pod jej wpływem są do tego stopnia otępiałe, że nie zauważają swojego otępienia, a długotrwałe działanie trawki (co za tym idzie również bardzo powolny proces zachodzenia niekorzystnych zmian w osobowości) powoduje chroniczną "niechęć do stawiania czoła wyzwaniom" (coraz częstsze stany "nie chce mi się (jak bezpośrednio z tego czegoś nie mam)"), co przekłada się bardzo mocno na funkcjonowanie jednostki w społeczeństwie. Podtrzymywana przez dealerów i osoby uzależnione, opinia o braku złego oddziaływania utwierdza ich w tym przekonaniu." http://kkrzychk.republika.pl/narkotyki/halucynogeny.html "Marihuana a prowadzenie pojazdów Według części źródeł, istnieje zwiększone ryzyko udziału w wypadkach pojazdów mechanicznych, ponieważ marihuana zmienia ocenę upływu czasu i utrudnia podejmowanie decyzji związanych z zachowaniem się na drodze. Pojawiają się też zaburzenia koncentracji i postrzegania."
Wiec tak. Dj co do toksycznosci marihuany i tytoniu. Masz tutaj porównanie http://hyperreal.info/node/1163#axzz1l3GAkACM. Bzdura ze ma "20-krotnie większych ilości amoniaku" i bzdura, ze ma "pięciokrotnie więcej cyjanowodoru i tlenków azotu". Pominełeś fakt, ze dym papierosowy zawiera duze ilosci NIKOTYNY ktora jest silną neurotoksyną, przewyższającą toksycznością wiele nielegalnych narkotyków!!! Marihuana nie zawiera nikotyny!! Przytocze słowa Profesora Jerzego Vetulaniego jednych z programów w ktorych wystepował "Pod względem toksykologicznym marihuana jest nieszkodliwa albo bardzo mało szkodliwa" Ludzie uzaleznieni od papierosów pala minimum paczke dziennie. około 16 gramów tytoniu za 12 zł. 16 gram marihuany ok 450zł. Kogo stać na takie palenie? Jazda pod wpływem marihuany powinna byc tak samo karana jak jazdo pod wpływem alkoholu !
@ZielonoMi: Mam wrażenie, że cytowany tekst teraz do Was się odnosi, ale cieszyłbym się, gdyby okazało się, że wszystkie głosy (wypowiedzi) na "nie" mają lub będą miały jakikolwiek wpływ na Wasze decyzje w sprawie palenia marihuany i zaprzestaniecie tego ;)
Zapomniałam dodać w poprzednim poście, ze znałam chłopaka, kóry popalał marihuanę i kilka dni przed 20 urodzinami zmarł na zawał serca.
Podobne pytania i odpowiedzi ekspertów na nie http://portal.abczdrowie.pl/pytania/jaki-jest-czas-utrzymywania-sie-marihuany-we-krwi - warto przeczytać i zastanowić się czy warto palić i prowadzić pojazd, gdy istnieje możliwość utraty prawka :/
@dj: Tak z ciekawości cytuję odpowiedź na pytanie po jakim czasie można prowadzić pojazd od "spożycia" marihuany? >>Utrzymywanie się THC czy metabolitów THC w organizmie nie jest jednoznaczne z byciem pod wpływem czy byciem odurzonym (takie pojęcie w k.k. też występuje). Problem leży jednak w tym, że zabronione jest prowadzenie pojazdu nie tylko "pod wpływem" ale i "po użyciu" środka podobnie działającego do alkoholu (art. 87 par. 1 k.w.). Ponieważ w wypadku środków innych niż alkohol nie ma ustawowo ustalonej dolnej granicy stężenia środka od której stan "po użyciu" się zaczyna, można z tego wywodzić pogląd, że każda ilość THC w organizmie jest już stanem "po użyciu".<< "W wakacje zrobili mi testy na wymaz z policzkow, bylem wtedy 2 tygodnie bez macha i co dziwne wykryło mi obecnosc THC, wiec wzieli mnie na krew i zatrzymali prawko, co pozniej zatwierdzila pani prokurator, niedalej jak miesiac po tym przyszlo mi umorzenie sprawy i zostalo napisane , ze prowadzenie przeze mnie pojazdu pod wplywem srodka odurzajacego nie mialo znamion przestepstwa i prawko oddebralem spowrotem, po czym stwierdzilem ze nie warto palic juz wcale... niemniej jednak jakies 4 dni temu znow zdarzylo mi sie ulec pokusie i zapalic, mam obawy iz sytuacja moze sie powtorzyc i znow bede miesiac bez blankietu, na co nie moge sobie pozwolic gdyz jestem kierowca zawodowym. Czy to oznacza, ze mialem poprostu szczescie i w czasie kiedy pobrano mi krew nie mialem juz THC w organizmie?" "THC ulega raczej powolnemu rozkładowi, jego połowiczna eliminacja trwa około 30 godzin, a czasem nawet do 4 dni. Niemniej THC utrzymuje się w organizmie przez wiele dni, a nawet tygodni. (...) Mimo iż nawet duża jednorazowa dawka jest wykrywalna tylko przez l do 3 dni, u nałogowych palaczy (nawet wtedy, gdy palą oni tylko dwa, trzy razy w tygodniu) test na obecność metabolitów THC w moczu zawsze będzie pozytywny. Bywa, że u nałogowych palaczy, którzy zaniechali środka, test jest dodatni jeszcze przez miesiąc od chwili rzucenia palenia. Niemniej dodatnie wyniki analizy moczu mogą wykazywać zarówno niedawne zażycie, jak i to, które miało miejsce wiele tygodni wcześniej" Dodane wto 31 sty 2012 20:57:26 CET : Dodane wto 31 sty 2012 20:57:21 CET : Lek. med. Anna Syrkiewicz ODPOWIEDŹ EKSPERTA Lek. med. Anna Syrkiewicz - absolwentka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Witam serdecznie! Chciałabym zwrócić Pana uwagę na fakt, iż niemożliwa jest indywidualna ocena metabolizmu THC we krwi pacjenta. THC najkrócej utrzymuje się w ślinie. Jeśli chodzi o krew, to przy umiarkowanie częstym używaniu okres ten wynosi do 2-3 dni od użycia, natomiast przy częstym używaniu (codziennie) - nawet do 2 tygodni. Liczby te zależne są od ilości palonej marihuany. W przypadku moczu wykrywalność także zależy od częstości użycia: dla pojedynczego użycia - do 3 dni, przewlekłe częste używanie – 21-27 dni. Jeśli zależy Panu na szybszym wypłukaniu narkotyku z organizmu, wskazane jest picie dużej ilości wody mineralnej. Ilość ta na pewno powinna przekraczać 3 litry płynów. Niestety, nie znam innych metod przyspieszających wydalanie narkotyku, który jak każda substancja chemiczna ma swój indywidualny czas rozkładu. Koszty testów na wykrywalność THC kształtują się w granicach 100 zł.
@ines_ka: ja znam osobę, która tak zrobiła, ale nie mówi dosłownie tak jak napisałeś[/quote] A ja znam i to w samych Kartuzach sporą liczbę takich osób (znani w okolicach chyba przez wszystkich), a część z nich już nie ma wśród nas żywych :/ Zaczynali właśnie od marihuany, a niektórzy kończyli (część jeszcze "kończy") żebrząc o kasę na dalsze już prochy przeważnie na dworcach czy pod szpitalami pod pretekstem zbierania na jedzenie czy lekarstwa. Z pewnej rodzinki jeden koleś ogląda świat już z innej strony ("skończył" żywot w dość młodym wieku - przez narkotyki), a jego bracia nie przejęli się tym i dalej używają tych świństw będąc już praktycznie wrakami, a pamiętam jak za dawnych czasów "trawka" to nie było nic złego, a wręcz przeciwnie i tylko to zielsko się liczyło. :( Poza tym police powiedz czy Ty po paleniu tego zielska prowadzisz pojazdy mechaniczne? :/ Działa jak psychotropy i spowalnia reakcję, opóźnia refleks, zmienia się pojęcie biegnącego czasu, który dla takiej osoby zaczyna wolniej płynąć, a prowadząc np.samochód osoba taka uważa, że jedzie za wolno przyspieszając, a faktycznie jedzie o wiele za szybko nie zdając sobie z tego sprawy. Następną rzeczą jest "oczyszczanie" organizmu z substancji zawartych w marihuanie, nie wiem czy Ty to wiesz, ale całkowite oczyszczenie organizmu może trwać nawet kilka miesięcy. :/
@police: ja znam osobę, która tak zrobiła, ale nie mówi dosłownie tak jak napisałeś @police: dyskutujemy, Ty przytaczasz arguenty, które mogłyby świadczyć "za", a my przytaczamy argumenty świadczące o szkodliwości marihuany. To się nazywa dyskusja i ma w takiej właśnie formie sens.
@police: Ja mam inne informacje ;) Dym z palonej marihuany zawiera więcej szkodliwych substancji niż dym z papierosów - potwierdzają kanadyjskie badania o których pisze "New Scientist". Badania prowadzone na zlecenie kanadyjskiego rządu przy pomocy maszyny palącej papierosy i skręty zamiast żywego palacza wykazały obecność w dymie z palonej marihuany 20-krotnie większych ilości rakotwórczego amoniaku, niż w papierosach. Pięciokrotnie więcej jest szkodzącego sercu cyjanowodoru i uszkadzających płuca tlenków azotu. Natomiast w dymie tytoniowym więcej było policyklicznych węglowodorów - substancji powodujących bezpłodność. Zawartość chromu, niklu, arsenu czy selenu okazała się podobna Wcześniejsze badania wykazały, że dym z marihuany jest bardziej szkodliwy, ponieważ palący wciąga go do płuc głębiej i zatrzymuje dłużej. Z drugiej strony przeciętny palacz papierosów wypala ich więcej, niż zwolennik jointów.(PAP) Poza tym twierdzenie, że nikt nie umarł z powodu zażywania marihuany jest błędne (większość zgonów palących marihuanę następuje w młodym dosyć wieku, a palących papierosy w znacznie późniejszym), bo ogólnie nie mówi się, że ten czy tamten zmarł w wieku 20 lat z powodu palenia maryśki tylko np. miał nowotwór płuc czy inne schorzenie, które często mogło być powodem palenia marihuany. Wiele zgonów z powodu nowotwora przypisuje się skutkom palenia papierosów, a nie ważne, że wielu umiera na nowotwór, którzy nigdy w życiu nie palili ani w ich domach.
Nie kwestionuje co do działania leczniczego morfiny w tych chorobach w ktorych morfina jest konieczna. THC w marihuanie ma tez działanie lecznicze i jest wykorzystywane w innych chorobach. Krytykujecie marihuane i jej palaczy a jej toksycznosc jest mniejsza od papierosów. Wypowiadacie sie tak jak byscie byli specjalistami i pojeli wszystkie madrosci i znali tych wszystkich ktorzy sa uzaleznieni. Nie znam ani jednej osoby uzaleznionej od marihuany i nie znam ani jednej osoby ktora by mi powiedziała: "zapaliłem marihuane i dzieki niej siegnelem po inne narkotyki". Za to znam ludzi ktorzy nałogowo pala papierosy. a ile wy znacie takich osob? Zobaczcie na młodziez z gimnazjum. Kiedys nie było do pojecia zeby ktos w gimnazjum palił papierosy. a teraz? to normalne. Alkohol tak samo. Papierosy i alkohol sa ogolnie dostepne i tak naprawde od tego wszystko sie zaczyna!!!!! Marihuana jest jednym z wielu uzywiek i najmniej szkodliwa z tych wszystkich!!! A czepiacie sie jej najbardziej ;/ Szukacie negatywnych artykułów, opini jakis tam specjalistow ale i tak palacz marihuany ma to gdzies.
@police: a ja wiem jak jest w branży farmaceutycznej. Na szczęście nei wiem wszystkiego ... @police: tak, jest na receptę w Kanadzie, a na szcególnych warunkach w Wielkiej Brytanii. Zauważ, ze w Polsce morfina jest lekiem dostępnym na receptę, a przecież jest to narkotyk. Sam fakt dopuszczenia jakiejś sustancji do obrotu nie robi z niej substancji bezpiecznej. Mogę Ci podać wiele przykładow leków bardzo niebezpiecznych a bardzo ppularnych w medycynie.
Nie wiem jak jest w branzy farmaceutycznej i nigdy nie bede wiedział. Nie jestem obyty w tej branzy. Nie wiem z kad masz takie informacje ale poprostu mało co to mnie interesuje :) lek zatwierdzony? zatwierdzony. Rozprowadzany od 2005 w Kanadzie. Teraz wkracza do Europy hmm czyli 7 lat na rynku.
@police: w Polsce ie jest dopuszczony do sprzedaży, o czymś to świadczy. W sumie to jest dopuszczony do sprzedaży w kilku tylko krajach. Znam kilka leków, które były dopuszczone, mimo ze nie do końca były zbadane. W branży farmaceutycznej jest tak, ze im więcej ktoś zapłaci to jest większa szansa na wprowadzenie leku do obrotu. Jeśli nie są to gratyfikacje gotówkowe to jako dofinansowanie czegoś czy gadżety ;) Więc sam fakt wrowadzenia leku do obrotu nie jest dla mnie solidnym argumentem :)
Alkohol i papierosy także powinny być zakazane. Co do marihuany. Nigdy nie paliłem i palić nie zamierzam. Wiem jak się ludzie po tym zachowują, ponieważ miałem tą nieprzyjemność ładnych parę lat temu pracować z człowiekiem który był uzależniony właśnie od tej używki. Popieram stanowisko Dj-a i innych, którzy przedstawili wam (police,zielonomi) dość argumentów popartych faktami. Pozdrawiam, miłego dnia życzę.
Dj to co napisałem było do "ines_ka" info o "Informacje o bezpieczeństwie użycia" leku sativex. A tak apropo do jakich schorzen? i z jakimi lekami nie wolno mieszac konopi? pytam z ciekawosci. Sam nie mieszam lekow z marihuana nie jestem tak pojeb...
Tak na "szybkiego" http://www.haszysz.com/szkodliwosc-marihuany.html, a przy okazji ciekawy artykuł http://www.haszysz.com/artykuy/35-newsy/1255-narkotyki-200-mln-ludzi-na-wiecie-potrzebuje-pomocy-nie-wizienia.html, m.in. ile to ludzi rocznie umiera od narkotyków i głównie w młodym wieku :/
@ZielonoMi: Nie będe szukał, bo nie o to w tym wszystkim chodzi - mniejszym problemem jest, gdybyś podał link, a nie żebym ja szukał czegoś "na ślepo". Skoro podajesz informacje bez zródła, to są one niewiarygodne. Zresztą... każdy "w temacie" wie, że i tak nie masz racji, bo zbłaźniłeś się poprzednimi postami.[/quote] Szczerze mówiąc to nie chce mi się, bo surfowałem na 2 różnych kompach w dwóch różnych miejscach i na jednym gdzieś to sobie zapisałem - musiałbym poszukać (neta przeczesywałem trochę czasu po wielu różnych "hasłach", a nie tylko po jednym, otwierane strony w tym temacie można co najmniej w kilku dziesiątkach jak nie już setkach liczyć), a poza tym myślisz, że sam bym wymyślił te wstawiane przeze mnie teksty często pisane przez naukowców? (ale nie tylko) - musiałbym trochę czasu to brać, aby takie wnioski wysnuć :D
@police: Nie zrozumiałeś :D Jeśli na konkretne schorzenie jest jakiś lek, który normalnie działa i zakładając, że Twoje zioło też w pewnym sensie działa trochę na to samo schorzenie to mimo "pozytywnego" działania obu specyfików z osobna, gdy zażywać będziemy i jedno i drugie to skutek "leczący" może zmienić się w "szkodzący" i to znacznie. :/
@dj: Nie będe szukał, bo nie o to w tym wszystkim chodzi - mniejszym problemem jest, gdybyś podał link, a nie żebym ja szukał czegoś "na ślepo". Skoro podajesz informacje bez zródła, to są one niewiarygodne. Zresztą... każdy "w temacie" wie, że i tak nie masz racji, bo zbłaźniłeś się poprzednimi postami.
KAZDY lek ma informacje o bezpieczeństwie użycia a ta wzmianka to mozliwe niepozadane działanie leku. Niepozadane działanie zalezy od czynnikow i jest bardzo małym procentem czyli pojedyncze przypadki. Inaczej lek nie byłby zatwierdzony i dopuszczony do produkcji i rozprowadzania. Czyli wiecej na +
@ZielonoMi: DJ - Znowu Cie zgasiłem, jak Peta.[/quote] Zioło odebrało zdolności szukania? :D Wujek Google Twoim przyjacielem, tylko szukać. Ja znalazłem te stronki na pierwszej stronie wyszukiwarki, więc nie był to problem, a jak widać dla Ciebie spory :D
@ZielonoMi: DJ - Znowu Cie zgasiłem, jak Peta.
@police: Widzisz co robi jaranie zielska? Nie czytałeś dokładnie, albo nie zrozumiałeś. ;) w przypadku pewnych dolegliwości, na które ponoć "mogą pomagać" z połączeniu z lekami jakie na to schorzenie przypisuje lekarz skutek "leczniczy" zmienia swój kierunek o 180 stopni W tym cytowanym fragmencie przepalcowałem "z" zamiast "w" jest "z połączeniu", a powinno być "w połączeniu" ;)
@police: coś słabo szukasz: http://pl.wikipedia.org/wiki/Sativex "THC ma złożony wpływ na ośrodkowy układ nerwowy. Producent zwraca szczególną uwagę na możliwość powodowania przez preparat zmian nastroju, upośledzenia czynności poznawczych i pamięci, zmniejszenia zdolności prowadzenia pojazdów i kontroli impulsów, zmian w postrzeganiu rzeczywistości, zwłaszcza poczucia czasu. Podczas stosowania leku obserwowano u pacjentów zasłabnięcia i zawroty głowy. Zaleca się przerwanie kuracji w przypadku poczucia dezorientacji."
Czytałem ostatnio o pierwszym leku na świecie na bazie konopi indyjskiej (Sativex) i szukam tych złych stron działania tego leku. hmm jakos nie moge znalesc tych złych stron. DJ powiedz mi jaki lek na bazie konopi działa tak zle jak opisujesz w ostatnim poscie?
90%? podaj zródło Twoich "faktów"
@ZielonoMi: Możesz sobie pisać... jednak Twoje zdanie w tym temacie nie znaczy nic. Skoro nawet nie wiesz, o czym piszesz. Dla Ciebie Marihuana to lęki, paranoje i strach :D[/quote] Ciekawe czy Ty pofatygowałeś się przeczytać to co napisałem dużo wcześniej, nie wspominając o artykułach (opisach) na stronach, z których część zacytowałem, gdzie było baaaardzo dużo opisane o "właściwościach" (różnych) tego zielska. Było kilka krótkich opisów o leczniczych "właściwościach", lecz w przypadku pewnych dolegliwości, na które ponoć "mogą pomagać" z połączeniu z lekami jakie na to schorzenie przypisuje lekarz skutek "leczniczy" zmienia swój kierunek o 180 stopni. Zapewniam, że nie są to strony www, na których nawołuje się do unikania, czy wręcz zakazujące używania marihuany, ale informują tylko o różnych "właściwościach" tej roślinki z czego ok.85-90% to same szkodliwe następstwa jej używania. :/
@dj: Też się ciesze :), że tak mało potrzebne jest Tobie do szczęścia. Obejrzałeś chociaż jeden film który został w tym temacie wysłany? Wątpie... bo dalej sądzisz że skutków negatywnych jest więcej, niż Tych pozytywnych. @dj: Możesz sobie pisać... jednak Twoje zdanie w tym temacie nie znaczy nic. Skoro nawet nie wiesz, o czym piszesz. Dla Ciebie Marihuana to lęki, paranoje i strach :D
@ZielonoMi: :D:D:D Na prawdę się uśmiałem! Chyba Wasza styczność z narkotykami ;) co nie zmienia mojego podejścia do tematu i negatywnych skutków "używania" tego zielska, a co do "zgasiła" - mam dalej pisać? I tak nie dojdzie to do Twojego "przepalonego" maryśką mózgu ;)
DJ - Nasza znajomość tematu już dawno Cie zgasiła... tylko szukasz coraz to głupszych argumentów... niedługo pewnie zaczniesz wytykać błedy językowe
Swego czasu nawet taki żart "chodził" po sieci: -Panie premierze czy mogę uprawiać marihuanę? -Nie!!! -A konopie indyjską? -Oczywiście :D:D:D
@grenadier: Dokładnie to http://www.joemonster.org/filmy/4365/Czy_marihuana_jest_robiona_z_konopii_ ;) Poza tym: "jest jeszcze konopia indiańska i z niej robi się pocahontas..." :D
@grenadier: Myślisz, że Mickiewicz pisząc Pana Tadeusza miał na myśli tą odmianę indyjską? (Czy w ogóle u nas wtedy już występowała czy raczej ją już sprowadzono?) ;) Czy tą, o której wzmianka jest w pierwszej części mojego poprzedniego posta. ;)
sory dj ale w tym momencie ciśnie mi się analogia. Pamiętasz może kto wypowiedział to słynne zdanie podczas wywiadu: "to marihuanę robi się z konopii? Chyba nie.... nie wydaje mi się"? :D
@grenadier: A gdzie masz napisane, że akurat palił marihuanę? :/ "Rośliny włókniste i oleiste – len i konopie, były uprawiane na Podlasiu od wieków. Rodzime odmiany konopi dawały znakomitej jakości włókno na płótno i liny i nie miały właściwości narkotycznych. Ze względu na pracochłonny proces przerobu, a co za tym idzie – wysokie koszty, len i konopie zostały z czasem wyparte z rynku przez rzepak oraz importowaną bawełnę, jutę, sizal czy tworzywa sztuczne. Do wykluczenia z upraw konopi przyczyniło się rozpowszechnienie narkotyku produkowanego z indyjskiej odmiany konopi – marihuany. Nienarkotyczne odmiany konopi są bardzo rozpowszechnione w Niemczech, gdzie produkuje się z nich wiele produktów, w tym kosmetycznych i spożywczych, chociaż największe zastosowanie znalazły w budownictwie do produkcji materiałów termoizolacyjnych. Europejskim potentatem upraw lnu i konopi jest Francja, ale od kilku lat obserwuje się szybkie powiększanie upraw także w Polsce, a prognozy wskazują dalszy wzrost, głównie na potrzeby budownictwa." ;)
hehe dlatego nie mozna teraz palic:) bo przeszlosc znamy :)
Adam wie OCB :cool: :ganja:
Żeby nie być gołosłownym przytoczę Wam epopeję narodową napisaną przez zagorzałego kryminalistę, który palił ziele: W tej zielonej, pachnącej i gęstej krzewinie, Koło domu, jest pewny przytułek zwierzynie I ludziom. Nieraz zając zdybany w kapuście Skacze skryć się w konopiach bezpieczniej niż w chruście, Bo go dla gęstwi ziela ani chart nie zgoni, Ani ogar wywietrzy dla zbyt tęgiej woni. W konopiach człowiek dworski, uchodząc kańczuka Lub pięści, siedzi cicho, aż się pan wyfuka. I nawet często zbiegli od rekruta chłopi, Gdy ich rząd śledzi w lasach, siedzą śród konopi. I stąd to w czasie bitew, zajazdów, tradowań Obie strony nie szczędzą wielkich usiłowań, Ażeby stanowisko zająć konopiane, Które z przodu ciągnie się aż pod dworską ścianę, A z tyłu, pospolicie stykając się z chmielem, Kryje atak i odwrót przed nieprzyjacielem. Protazy, choć człek śmiały, uczuł nieco strachu, Bo przypomniał z samego rośliny zapachu Różne swoje dawniejsze woźnieńskie przypadki, Jedne po drugich, biorąc konopie na świadki: Jako raz zapozwany szlachcic z Telsz, Dzindolet, Rozkazał mu, oparłszy o piersi pistolet, Wleźć pod stół i ów pozew psim głosem odszczekać, Że Woźny musiał co tchu w konopie uciekać. Jak później Wołodkowicz, pan dumny, zuchwały, Co rozpędzał sejmiki, gwałcił trybunały, Przyjąwszy urzędowy pozew, zdarł na sztuki I postawiwszy przy drzwiach z kijami hajduki, Sam nad Woźnego głową trzymał goły rapier, Krzycząc: "Albo cię zetnę, albo zjedz twój papier!" Woźny niby jeść zaczął, jak człowiek roztropny, Aż skradłszy się do okna, wpadł w ogród konopny. Adam Mickiewicz, Pan Tadeusz, księga VI "Zaścianek", w. 309-340.
Dj i Karolcia.... podziwiam Was za odwagę... Tak dzielnie wypowiadacie się o rzeczach o których w ogóle nie macie pojęcia. Gdybym chciał wypowiedzieć się w temacie elektrowni jądrowych to doczytałbym najpierw, jako, że wiem o tym mniej więcej tyle samo co Wy macie wiedzy naukowej w temacie marihuany. Wam na szczęście brak uposażenia edukacyjnego w tymże zakresie nie przeszkadza w wypowiedziach ;-) Jeśli myślisz, że zaczynając od trawki, to potem na pewno zostaniesz narkomanem (bo przecież każdy kto zajara musi za tydzień dać w żyłę) ;) to powiem Tobie tak: Zacznij walczyć o delegalizację telewizji lepiej, bo przecież każdy kto obejrzy horror musi potem popełnić morderstwo. Otóż w przypadku trawki jest o tyle łatwiej, że marihuana nie wywołuje żadnych DŁUGOTRWAŁYCH skutków ubocznych. Oznacza to, że po odłożeniu tejże używki nie wystąpią u Ciebie żadne objawy jak np. u alkoholików delirium oraz chęć jak najszybszego zachlania alkoholem ;) Oznacza to zatem, że trawki nie trzeba nawet rzucać, ją można po prostu sobie odłożyć na bok. Karolcia... jeśli mądrzy ludzie nie palą to światem rządzą debile, ponieważ ciężko byłoby znaleźć państwo na świecie gdzie prezydent, premier i cała masa rządząca nie przyznawałaby się jawnie do palenia maryśki. Pan Tadeusz w naszej epopei narodowej nie jest godzien naśladowania, bo zachowuje się jak głupol i wyjmuje nagle "ziele konopne" :P Zatem o co tutaj chodzi? Marihuana jest trwale związana z historią ludzkości od zawsze. Dopiero od niedawna zaś znaleźli się tacy "mądrzy ludzie", którzy nagle zdelegalizowali tą roślinkę. Czy zatem Pan Tadeusz jest w świetle polskiego prawa przestępcą? otóż TAK Pan Tadeusz to kryminalista albowiem używa substancji zakazanych. Za samo posiadanie marihuany grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności, natomiast udzielanie marihuany innej osobie zagrożone jest karą do 10 lat :D Zatem nasz narodowy bohater to zwyczajny przestępca i w dzisiejszej Polsce zgniłby we więzieniu na amen :D Gdyby istniał na świecie chociażby jeden udokumentowany naukowo przypadek zgonu w wyniku palenia marihuany, to uwierzcie, że zdjęcie płuc tego człowieka pokazywaliby nam w TV zamiast reklam telewizyjnych i wiadomości. Niestety za delegalizacją stoją dużo niższe pobudki, nie chodzi tu o nałogi, używki, zdrowie czy samopoczucie obywateli, tylko zwyczajnie o kasiorkę idzie. Smutne tylko jest to, że świadomość społeczna jest tak niska.
http://www.youtube.com/watch?v=5fzO6iJywPc Link do filmu ukazuje szereg zastosowan tej rosliny w przemysle farmaceutycznym, włókienniczym, spożywczym, budowlanym i papierniczym. Warto poswiecic godzinke by dowiedziec sie, ze ta roslina nie jest tylko do palenia :)
"Skoro może być "lekarstwem" to czemu nie można jej dostać w aptece na receptę? hmm" W niektórych stanach jest sprzedawana lecznicza marihuana, wlaśnie na recepte W Polsce tak nigdy nie będzie, bo społeczeństwo starsze boi się czegoś o czym nie mają zielonego pojęcia. (każdy narzeka na PO, a wygrali drugi raz z rzędu wybory...). Ciężko was doedukować... wiecie lepiej, opierając się o sztywne regułki z internetu, albo uogólniacie. Dla was marihuana to to samo co kwasy... Dopalacze to była chemia... chemicy wiedzieli co dać do dopalaczy, żeby robiły one faze. Marihuana jest w 100% naturalna Tytoń też ma "skutki uboczne", alkohol to samo... o wiele gorsze, niż palenie marihuany
Oczywiscie ze jak naduzywasz cokolwiek sa skutki uboczne :) Naduzywanie alkoholu truje i wyniszcza organizm. Naduzywanie nawet słodyczy prowadzi do cukrzycy i otyłosci. Tak wiec spozywanie czegos cokolwiek w nadmiernej ilosci ma swoje skutki uboczne. Powiedz mi kogo stac by palic co chwile marihuane? 1g - 30zł na tym czarnym rynku dla jasnosci( smiertelna dawaka dla człowieka to 1/3 masy ciała) Czy jest to mozliwe zeby wypalic kilkadziesiat kilo na raz? NIE! Przeciez nikt nie pali codziennie a jesli to go na to stac. Dodane śro 25 sty 2012 13:30:08 CET : Tak 1g na uzytek własny było by spoko. Bardzo by mnie to ucieszyło :) Na całym swiecie jest to narkotyk.
@police: Wtedy trzeba by jakoś rozróżniać tych co posiadają "niewiele" (np.1 działkę na swój użytek) i pozostałych i dla tych pierwszych jakie kary? Finansowe? :/ Póki co jest to narkotyk :/
Tez uwazam ze nie dosrosło. Ja chce tylko zmniejszenie kar dla posiadaczy niewielkiej ilosci. Nie chce legalizacji. Nikt nie chce isc do wiezienia przeciez za niegrozna roslinke. Policja łapie tych co maja takie niewielkie ilosci. A gdzie Ci co hoduja? gdzie artykuły gdzie znaleziono kilogramy tego narkotyku? Gdzie dilerzy co dziela to na gramy? Dopalacze to inna sprawa: tam była sama chemia zamienniki, amfetaminy kokainy, lsd, a te dopalaczowe kadzidełka to susz namaczany w roztworach chemicznych. Nic tam nie było naturalnego.
@police: Przeczytaj sobie o "właściwościach leczniczych" marihuany w tym długim moim poście - nie wiedziałem, że posiada aż tak szkodliwe właściwości. :/ Ciekawe do czego jest używana jeszcze marihuana oprócz zastosowania jako "używka". Skoro może być "lekarstwem" to czemu nie można jej dostać w aptece na receptę? :/ Alkohol pewnie, że zatruwa organizm, ale często jest składnikiem, rozpuszczalnikiem różnych produktów. Niby też ma właściwości lecznicze lecz nie w dużych ilościach - lekarze zalecają czasami lampkę wina czy koniaku albo trochę wódki (najwyżej dziennie). ;)
Zgadzam się z Eweliną.
Wszystko jest dla ludzi. Mi też zdarzyło sie zapalić. Jednak uważam, że polskie społeczeństwo nie dorosło do legalizacji tego typu używek. Przypomnijcie sobie, co się działo gdy zalegalizowano dopalacze. Ludzie lądowali w szpitalach lub cmentarzach, pomimo, że apelowano zarówno w radiu, tv o rozwagę. Lud rzucił się na to bez opamiętania, nie potrafił zapanować nad sobą i powiedzieć stop! Znam osoby, które palą od kilkunastu lat trawkę i nigdy w życiu nawet przez myśl im nie przeszlo,żeby sięgnąć po coś mocniejszego. I tu jest ta granica siły woli, z którą niektórzy przegrywają. W tej chwili, kto będzie chciał sięgnąc po narkotyki i tak to zrobi - z trawką czy też bez niej. I żeby było jasne - wcale mi nie szkoda ludzi, którzy przedawkowali - bynajmniej w społeczeństwie jest mniej ....
Marihuana tez nie jest tylko do palenia:) jest wiele rodzaju jej konsympcji. Marihuana ma zastosowanie w medycynie poczytaj sobie i obejrzyj sobie filmik Profofesora Jerzego Vetulaniego http://www.youtube.com/watch?v=g38PCGkK-RA A alkohol przeciez zatruwa organizm. Alkohol to trucizna przeciez :) Papierosy maja wiecej substancji toksycznych niz marihuana
@police: Teraz dobrze mówisz (piszesz) ;) Ten chłopak posiadał coś czego nie mógł mieć, ani tym handlować. Tym gostkom zarekwirowali cały towar, a nielegalnie to go rozlewali (m.in.omijali akcyzę), bo samo posiadanie i "używanie" nie jest zabronione. Poza tym alkohole mają także inne zastosowania niż tylko do picia, a marihuana? :/ Za nielegalną rozlewnię kary chociażby finansowe powinny być spore, bo czerpali z tego korzyści finansowe, ale jakie wyroki dostali/dostaną to nie wiem i czy finansowo także obciążono ich proporcjonalnie do wartości skonfiskowanego i ewentualnie sprzedanego towaru też nie wiem. :/
karolaaa25 - "narkotyki twarde czy miękkie dla mnie to obojętnie. kary powinny być większe" - własnie wzucasz wszystkie narkotyki do jednego worka. Niedawno był artykuł o nielegalnej rozlewni alkoholu w Żukowie hmm łącznie 3180 litrów podrobionego spirytusu i 24 kg tytoniu i co?! Przestępstwo to zagrożone jest karą pozbawienia wolności do 2 lat. A to własnie legalne uzywki ktore bardziej zatruwaja ludzi! A chłopaczek ktory mial przy sobie 5 gram marihuany na uzytek własny i grozi mu 3 lata!! Nasze prawo jest chore!! I nikt pod Tym Artykułem nie dodał posta. NIKT! Kto jest gorszy? oczywiscie ze chłopaczek z suszem, a Ci goscie z ponad 3tys litrami spirytusu i 24kg tytoniu? Bo MARIHUANA to zło bo to narkotyk w swietle prawa taki sam jak amfetamina, kokaina, heroina i inne scierwa.
@police: To mniej więcej jakbyś powiedział, że osoba, która nie zabiła nie ma prawa wypowiadać się potępiająco o mordercach. I zanim zaczniesz na mnie naskakiwać, to od razu powiem, że nie paliłam, nie palę i nie mam zamiaru palić trawki ani zażywać jakichkolwiek innych narkotyków. Jednak w sprawie legalizacji trawki widzę jeden plus - zyski dla budżetu państwa, równie wysokie jak ze sprzedaży alkoholu czy papierosów.
@police: Przytoczę Twój tekst: "masło maślane" :D - nie wiem jak to się ma do powyższej wypowiedzi, ale w podobnym przypadku do mojego posta tak napisałeś :D Poza tym pisanie na forum to rodzaj dyskusji, rozmowy ;) @police: Może dzięki temu jakoś logicznie myślę, rozumuję i "trzeźwo" patrzę na świat i staram się rozumieć nawet Ciebie ;)
@police: a co t ma być ?<czepiasz sie słówek bo ci brak argumentów...> jakoś normalni ludzie na innych wątkach prowadzą te wirtualne ROZMOWY, dialogi, wymiany poglądów... i się tego nie wypierają. no chyba ze wolisz prowadzić MONOLOG ale to rób już w domu, zapal sobie i porozmawiaj z lustrem ;) odbiegliśmy od tematu. narkotyki twarde czy miękkie dla mnie to obojętnie. kary powinny być większe, a i jak ktoś cale życie "przepali" albo "przewciaga" to niech sam płaci za swoje leczenie. tak jak powinno być w kwestii alkoholików..
Wierzycie w to co chcecie wierzyć... "Marihuana może uzależniać równie silnie jak kokaina i heroina." Qwerty wrzucił tu link, który zawiera samą prawde... a wy wierzycie we wszystko, co piszą w internecie nie mając żadnego doświadczenia z autopsji... i opieracie się na zdaniu takich ludzi... Stany lękowe po maryśce? ahahahaha - dobre. "Tak sie złożylo ze życie pchneło mnie w palenie. Miałem silne depresje połączone z agresja, cały czas myśli samobójcze albo inne powalone choroby " - ta... jasne. Równie dobrze zycie mogłoby tą osobe popchnąć do picia... jak sie pije, to sie zapomina o problemach. Jak sie pali, to ma się większą świadomość życia i bycia "Kiedyś myślałem że za hu* nie wezmę np. speeda po pół roku jarania pomyślałęm że co tam walne se no właśnie mam niedługo zamiar se walnąć longera w nochala:p to takie moje spostrzeżenie ;] " - Jakoś pale od paru lat, i nigdy nie chęciło mnie żeby spróbować czegoś wiecej. Jaranie nie ma nic do tego... jak już to psychika i inwidualne podejście każdego człowieka do używek
Nie potrafie prowadzic rozmowy? przepraszam a czy pisanie na forum jest rozmowa? Przedstawiłem w poprzednich postach swoje argumenty na temat zalet marihuany. I napisałem swoja opinie na temat kary za posiadanie niewielkiej ilosci tego narkotyku. Znam jej działanie i to mi wystarczy :) Podałem swoja opinie i tyle. Nie mam zamiaru odpowiadac tutaj na bezpodstawne argumenty DJa sam nigdy tego nie doswiadczył
@police: a to się rzuca w oczy, że popalasz, bo nie potrafisz prowadzić rozmowy i przyjmować argumentów
Masz inne zrodlo informacji poprostu :) Albo zle szukasz :D Ale wiesz co? ja popalam i wiem jaka jest prawda. Ty tego nie mozesz doswiadczyc i nie mozesz sie wypowiedziec jak to naprawde wpływa na człowieka :) :cool:
@police: Jak to po co? :/ Przecież pisałeś, że to tylko "susz", który nikomu nie szkodzi. (Ja znalazłem w sieci zupełnie coś innego - SZKODZI i uzależnia) :/ Pytałeś czy znamy wady i zalety (!) używania marihuany - o wadach masz cały długi post, a zaletę też znalazłem w leczeniu pewnego schorzenia, lecz w połączeniu z lekami staje się "zabójcą". @police: Tym bardziej do mnie Twoje wypowiedzi na temat "nieszkodliwości" marihuany nie trafiają, a szukając materiałów (dużo sobie poczytałem) na jej temat nie spodziewałem się, że aż tyle zagrożeń jest związanych z używaniem tego "chwasta". Pozdrawiam ;) Dodane wto 24 sty 2012 20:47:19 CET : Dodane wto 24 sty 2012 20:47:09 CET : @dj: [/quote] P.S. To nie regułka z żadnego forum :P
Ale po co miałbym czytac Twojego posta o wpływie na zdrowie zarówno psychiczne jak i fizyczne? regułka skopiowana z jakiegos forum ;/ Sory ale to do mnie nie trafia :) Mam swoja wiedze i poglady na ten temat i Tyle. Ogladales film jaki podał qwerty123? Ogladalem go juz jakis czas temu jak kilka innych. Zachecam do obejrzenia wszystkich czytajacych to teraz. Troszke poczytac o marihuanie tez nie zaszkodzi :) :cool: PEACE
@police: Wiesz co? Jak rozmawiasz ze mną to nie bierz tego świństwa, bo sam siebie nie rozumiesz. ;) Nie wiem, gdzie masz "masło maślane" to raz, a dwa to może kumple tych co wykorkowali Ci odpowiedzą (jeśli jacyś jeszcze zostali), bo oni sami już nikomu nie powiedzą co wzięli. :/ @police: Pytasz to Ci odpowiadam, co w tym śmiesznego? Widocznie nie czytałeś tego mojego długiego posta o wpływie na zdrowie zarówno psychiczne jak i fizyczne, chyba, że zaraz będziesz mi udowadniał, że jest "dobra" marihuana i druga to ta, której skutki (tylko część przedstawiłem w cytacie wyżej) zawarte są w w/w poście. :D
Ha ha no nie moge: " Jak to nie wiem po czym? Po narkotykach właśnie! " masło maślane :) Pytam sie po jakim konkretnie narkotyku wykorkowali ? Widzisz i nie potrafisz sprecyzowac odpowiedzi tylko mataczysz. Chcesz mnie ostrzec? :lol::lol: rozwalasz mnie :D Chłopie jestem dorosły mam swoj rozum i nie potrzebuje jakiegos błazna ktory nie ma zielonego pojecia o marihuanie i na dodatek chce mnie pouczac :) Nie chce to nie weźmie, przecież swój rozum ma :D
http://video.google.com/videoplay?docid=-8077200685820665259 obejrzyjcie sobie to :)
@police: Jak to nie wiem po czym? Po narkotykach właśnie! @police: Nie pal więcej, bo ni możesz normalnie tytułu wątku przeczytać - "Kartuzy. Zatrzymano 19-latka z narkotykami" :D @police: Aby Cię ostrzec ;) Rozmawiałem z taką osobą i raczej pozytywnie mnie tym nie zaskoczyła, a to, że nigdy nie jarałem tego świństwa może pozwala mi normalnie myśleć, bo Twoje wypowiedzi dowodzą, że to co palisz ma wpływ jednak na wzrok, myślenie, dostrzeganie "piękna", rozumowanie czy ignorowanie następstw zdrowotnych ;) MIR :D
No to jak nie wiesz po czym wykorkowali to po co to piszesz? Artykuł jest o 19latku ktory mial 5g marihuany i grozi mu 3 lata, wiec piszmy tylko o marihuanie. I po co wypisujesz to? myslisz ze sie przestrasze i przestane palic? załosne :) Człowieku wypowiadasz sie na ten temat a w zyciu nie spozyles tego narkotyku i nigdy nie rozmawiales z taka osoba w 4 oczy. Brakuje Ci doswiadczenie zyciowego. I nie kopiuj regułek z internetu bo i tak kazdy palacy ma to gdzies :cool: PEACE:cool:
@police: Specjalnie napisałem "narkotyków" bo nie wiem po jakim dokładnie świństwie wykorkowali, ale czy to ma znaczenie, póki co to w naszym kraju narkotyki to narkotyki, a nie narkotyki i marihuana. Wątek dotyczy narkotyków, a nie samej marihuany, która też jest narkotykiem. qwerty123 - też sobie poczytaj jeśli nie jest za późno ;) Kilka cytatów z stron poświęconych temu zielsku (i to stron "promujących" zioło): "Prawdą jest, że konopia indyjska nie uzależnia fizycznie - nie wywołuje głodu narkotykowego ani delirium - ale za to uzależnia psychicznie, a ten typ uzależnienia leczy się o wiele dłużej. Powstało wiele Książek odnośnie szkodliwości tego narkotyku, szczególnie przy nagminnym przypalaniu - dewastuje górne drogi oddechowe i serce, może powodować nowotwór (tym znaczniej, że w przeciwieństwie do papierosów, marihuany i haszyszu nie pali się przez filtr), obniża wytrzymałość organizmu, wywołuje złe przemiany w jajnikach i jądrach, prowadzi do wad płodu. Wiele ludzi wyłącznie "popala trawkę", więc uważa, że podobne przemiany w ich organizmie nie nastąpią. Można posmakować raz i drugi i nie czuć, żeby działo się cokolwiek złego. Ale terapeuci alarmują, że palenie marihuany i haszyszu przypomina grę w rosyjską ruletkę. Szczególnie narażone są osoby młodociane, które nie ukończyły dwudziestego roku życia, ponieważ ich mózg nie jest nadal w pełni sformowany. Stosowanie dragów, w tym marihuany i haszyszu, prowadzi do zmian w działaniu i strukturze mózgu, a także opóźnia postęp emocjonalny, a to wszystko czyni młodych ludzi znaczniej uległymi na wszystkie nałogi. Nie wiadomo, czy przemiany te są odwracalne. Niektórzy podkreślają na uzdrawiające działanie THC - związek ten odkrywa zastosowanie w preparatach intensyfikujących pęd np. U chorych na AIDS czy nowotwór, ale nie należy mieszać terapii i narkomanii. Zasadzką może się też okazać twierdzenie, że konopia indyjska polepszy humor - narkotyk ten wzmacnia wrażenia, więc jeśli komuś jest źle, to po zapaleniu jointa najprawdopodobniej będzie mu nadal niekorzystniej. Jeśli zaś chodzi o przekonanie, że marihuana rozjaśnia umysł, to jest ono prawdziwe, ale tylko dla ludzi stale palących: odkładający się w mózgu THC hamuje proces myślowy, i wówczas następna dawka narkotyku na pewien czas \"odblokowuje\" myślenie." Kilka zaburzeń związanych z paleniem maryśki (wklejenie wszystkiego zaśmieciłoby całą stronę) Organizm Choroby układu oddechowego Wśród osób palących marihuanę przypadki nadmiernego jej spożycia występują rzadko, niemniej mogą one mieć przewlekłego zapalenia oskrzeli w postaci kaszlu, odkrztuszania plwociny, duszności oraz powstania nowotworów układu oddechowego. ZMĘCZENIE I SEN. W niewielkich dawkach THC działa uspokajająco, a sen opisywany jest jako głęboki i odświeżający. Po większych dawkach pojawia się działanie raczej pobudzające, a sen staje się płytki i dający mniej wypoczynku. Najczęściej jednak po ustaniu działania THC występuje zmęczenie i senność. W szeregu eksperymentów stwierdzono, że czterohydrokanabinol zwiększa dobowy czas snu. Ilość snu na dobę wzrosła przy codziennym zażywaniu THC z 7 do 8,7 godzin. Gorsza pamięć najnowsze badanie w ośrodku Narconon Kalifornii wykazało ze osoby palace marihuanę maja znaczne problemy z pamiecią. Mianowicie osoby te często zapominają jak nazywają się rzeczy codziennego użytku. Ludzie zażywający ta używkę często zapominają o spotkaniach i ważnych datach. Problemy z koncetracją Marihuana oddziaływuje na te partie mozgu które sa odpowiedzialne za nasza koncetrację. Jest to poważny problem, osoby młodzsze uczęszczające do szkół na studia często przez palenie marhuany maja dużo gorsze wyniki w nauce. Palenie konopi w czasie ciąży prawdopodobnie upośledza rozwój płodu (Gibson i in., 1983; Hatch and Bracken, 1986; Tennes i in., 1985; Zuckerman i in., 1989), prowadząc do zmniejszenia wagi urodzeniowej (Abel, 1985). Może to być wynikiem krócej trwającej ciąży, a powodujący to mechanizm jest prawdopodobnie identyczny jak w przypadku palenia papierosów - niedotlenienie płodu. Sugestywne dowody wskazują, że noworodki narażone w życiu płodowych na działanie konopi mogą doświadczać następstw tego faktu w zakresie zachowania i rozwoju w ciągu pierwszych kilku miesięcy po urodzeniu (np. Fried 1985, 1989). Kilka kontrolowanych badań przypadków sugeruje istnienie zwiększonego ryzyka zachorowania na pewne nowotwory dziecięce (a mianowicie astrocytomas i białaczka) u dzieci kobiet, które używały konopi podczas ciąży (Kuitjen i in., 1990; Robison i in., 1989). System odpornościowy Istnieją dość spójne dowody na to, że THC może powodować zmiany komórkowe, np. zmieniać metabolizm komórkowy i syntezę DNA in vitro (Bloch, 1983). Jeszcze mocniejsze dowody wskazują na mutagenne działanie in vitro dymu z palonych konopi, co oznacza, że może on być rakotwórczy z tych samych powodów, co dym tytoniowy (Leuchtenberger, 1983). Psychika: MOTYWACJA Do podjęcia jakiejkolwiek aktywności potrzebna jest motywacja. Często twierdzi się, że palenie konopi indyjskich obniża stopień motywacji, zarówno w bezpośrednim działaniu, jak i w sposób chroniczny. Rzeczywiście, u stałych palaczy trawy można zaobserwować charakterystyczną bierność, apatię, zwaną w nauce "syndromem amotywacji". Nie sposób jednak ustalić, czy brak motywacji jest skutkiem działania THC, czy też odwrotnie - konopie indyjskie są szczeg6lnie przyjemną używką dla ludzi mających kłopoty z motywacją. Nie znajdują zatem potwierdzenia sądy, że palenie powodując zanik motywacji, prowadzi do społecznej i psychicznej dezintegracji człowieka. Przy okazji różnych badań stwierdzono, że motywacja osób badanych, do rozwiązywania testów, nie malała, nawet w niesprzyjających warunkach. PSYCHOPATOLOGIA Najczęściej obserwowaną negatywną reakcją na czterohydrokanabinol jest utrata świadomości, że wywołane narkotykiem samopoczucie jest tylko stanem przejściowym (tzw. "utrata perspektywy"), co może prowadzić do silnego napięcia, lub lęku. Pojawiające się niekiedy zaburzenia świadomości, dezorientacja i znaczne zaburzenia pamięci są zazwyczaj efektem niezwykle wysokich dawek i nie są zależne od struktury osobowości konsumenta. Gdy narkotyk przestaje działać - sytuacja wraca do normy. Czterohydrokanabinol może zaostrzyć objawy np. schizofrenii, a zatem pogorszyć stan chorego. Ludzie o chwiejnym życiu psychicznym powinni zatem zrezygnować z haszyszu i marihuany. Konopie indyjskie bynajmniej nie przyczynią się do rozwiązania ich problemów. Mimo tego, że konsumpcja konopi nie prowadzi w zasadzie do popełniania aktów przemocy, tego typu przypadki mogą wystąpić u osób, które niezależnie od wpływu THC mają obniżone hamulce zachowań impulsywnych. Możliwe są również szczególne sytuacje stresowe, które w połączeniu z określonymi cechami charakteru mogą sprawić, że palenie trawy staje się niebezpieczne. Schizofrenia Jest to jedno z nielicznych następstw zdrowotnych, dla których istnieją ilościowe szacunki ryzyka względnego. Jeśli posłużymy się szacunkowym ryzykiem względnym zaczerpniętym z badań Andreassona i innych (1987) z uwzględnieniem zmiennych zaciemniających obraz, musimy dojść do wniosku, że osoba w wieku dojrzewania, która paliła konopie co najmniej 50 razy, w wieku 18 lat ponosi dwu-trzykrotnie większe ryzyko zachorowania na schizofrenię niż młody człowiek, który nigdy nie pali konopi. Uzaleznienie: Marihuana może uzależniać równie silnie jak kokaina i heroina. Marihuana może powodować równie silne uzależnienie jak heroina czy kokaina, czyli tzw. narkotyki "twarde" - donoszą uczeni amerykańscy z National Institute on Drug Abuse." Negatywne opinie osob palacych: -"no przyznam jaram już z 3 lata i miewałem po palonku i nie tylko zaras po stany lękowe czułem sie śledzony nieraz ścigany jak wracałem wieczorkiem do domu " - "Tak sie złożylo ze życie pchneło mnie w palenie. Miałem silne depresje połączone z agresja, cały czas myśli samobójcze albo inne powalone choroby " -"Jeśli chodzi o negatywne skutki jarania to zdecydowanie otępienie... Po ciągy(np 1 tyg.) Poprostu taki rozjeb w bani że hu*. zapominałem jak sie nazywają niektóre rzeczy, np. zapalniczka :P . Oprócz tego myśle że to prawda że MJ jest przedsionkiem do innych narkotyków. " -"Kiedyś myślałem że za hu* nie wezmę np. speeda po pół roku jarania pomyślałęm że co tam walne se no właśnie mam niedługo zamiar se walnąć longera w nochala:p to takie moje spostrzeżenie ;] " -" Na początku paliłem tylko raz w tygodniu teraz pale codziennie , przez to mam problemy z rodzicami z nikim sie nie mogę dogadać " -" Od kiedy zacząłem palić to mam przynajmniej trzy razy w roku zapalenie oskrzeli" Do zwolenników marihuany (po przeczytaniu powyższego tekstu): mało Wam jeszcze?! Te wszystkie zaburzenia w organizmie to nic?
@ZielonoMi: uuuu a ja biedna nieznająca sie na życiu myślałam, ze czytanie ze zrozumieniem jest na maturze z POLSKIEGO ;D <na marginesie w formie dygresji-wiecie, ze jak Szymborska pisała próbną analizę SWOJEGO wiersza to napisała ją na jakieś około 60 %) i nie mówię ze nie paliłam nigdy-raz mi się zdarzyło jak byłam młoda i to wystarczy. oczywiste zdarza się ze są ludzie co sobie zapalą od czasu do czasu i dla nich jest dobrze. lecz niestety wielu młodych i nie tylko brnie w to dalej... Dodane wto 24 sty 2012 17:17:08 CET : @qwerty123: mądrzy nie pija nie palą ani nie biorą-takie jest moje zdanie. tak jak wasze jest ze mądrzy jesteście i bierzecie ;)
dj i karolaaa widze nie macie zielonego pojecia o danym temacie jednak komentujecie tak jakbyscie sami byli doktorami ... znam wielu inzynierow ktorzy pala ganje w dodatku systematycznie i to jeszcze nie koniec bo znam kobiete ktora ma ok. 60 lat jest doktorem i pali marihuane ale oczywiscie wy wiecie lepiej czy to jest szkodliwe i oczywiscie "madrzy" ludzie nie pala marihuany... brednie brednie i jeszcze raz brednie !
"Nawet w samych Kartuzach było sporo przypadków zgonu z przedawkowania czy używania narkotyków. Marihuana to też narkotyk i nie dzielmy na słabe czy mocne, bo zaczniesz od maryśki, a następnym razem weźmiesz mocniejsze. - Bzdura, jak mało która. Narkotyków nie dzielimy na słabe i mocne... bo to zależy od ich odmian. Dzielimy je na MIĘKKIE (marihuana) i TWARDE (LSD, piguły, amfa) Ja zaczełem od Maryśki... pare lat temu, i co? Nie biore nic innego od niej. Nie pale nawet papierosów... tylko rośline, która rośnie w ziemi, czyli palę to, co jest w 100% naturalne. Nie jest to chemia (chemia = twarde) która niszczy człowieka i uzależnia. Fakt... Maryśka uzależnia, ale nie FIZYCZNIE. Chemia uzależnia fizycznie, więc wnioski wyciągnijcie sami. Wielu z was nie ma DOSŁOWNIE zielonego pojęcia... a wypowiadają się... znawcy tematu i wikipedii. "po wynikach matur widać ze społeczeństwo z czytaniem ze zrozumieniem jest na bakier..... albo "maryska" oświeca ich umysły...." Napisałem mature z angielskiego najlepiej w szkole, jakoś maryśka nie staneła na przeszkodzie żeby być w czymś "naj"
"Nawet w samych Kartuzach było sporo przypadków zgonu z przedawkowania czy używania narkotyków" Jasno i wyraznie napisales DJ. Przeciez caly czas mowimy jedynie o MARIHUANIE. A w swietle prawa marihuana jest srodkiem psychoaktywnym i zaliczana jest jako narkotyk. Nie rozumiem Ciebie ;/ Jesli mowisz ze odnotowano zgony w kartuzach przez narkotyki (a mowimy o marihuanie caly czas) to kto przedwkował ten narkoty?
@dj: po wynikach matur widać ze społeczeństwo z czytaniem ze zrozumieniem jest na bakier..... albo "maryska" oświeca ich umysły....
@police: Rozumiem, że śmiejesz się z siebie bo nie potrafisz czytać posta ze zrozumieniem :D Przeczytaj poprzedniego mojego posta jeszcze raz i wskaż, gdzie napisałem, że zgony kartuskich ćpunów spowodowane były marihuaną :/:D:P Jak widać sam uogólniasz marihuanę z narkotykami, więc nie widzę sensu dalszej Twojej dyskusji :D
Powiem jedno :) Osoba ktora nie miala kontaktu z ta rosliną i nie zna zastosowań i jej histori, nie powinna sie wypowiadac ! Wszystko ok spoko na papierku :) Jerzy Vetulani znany psychofarmakolog, neurobiolog, biochemik inaczej wypowiada sie na temat marihuany i uzaleznienod niej. Hmm dla porównania: papierosy i alkohol to legalne uzywki czyli mozna porownywac. Ile ludzi umiera z powodu alkoholu? Na Kartuzach cigle widac jakis typow co chodza naje... zeszczani i spiacych na chodniku. U mnie juz 2 sasiadow zmarło na marskosc watroby z powodu naduzywania alkoholu! Robicie z marihuany najwieksze ZłO, a alkohol ? Ja osobiscie popalam marihuane a nie pale papierosów, dziwne co? I jakos normlnie zyje i funkcjonuje :) DJ pokaz mi chociaz jeden zgon z przedwkowania jedynie marihuany w kartuzach??? :) Na swiecie nie odnotowano smierci od przedawkowania marihuany ! a Ty odnotowales za to w Kartuzach i to kilka haha :D Barwo:lol:
@grenadier: :D:D:D @grenadier: A na którym miejscu są zgony na świecie z głodu? A ile z powodu nowotworów? (na raka płuc umierają też ludzie, którzy nigdy w życiu nie zapalili papierosa) @grenadier: Nawet w samych Kartuzach było sporo przypadków zgonu z przedawkowania czy używania narkotyków. Marihuana to też narkotyk i nie dzielmy na słabe czy mocne, bo zaczniesz od maryśki, a następnym razem weźmiesz mocniejsze.
@grenadier: wybacz ale mądrzy ludzie nie pala-nie potrzebują takich zabawek na poprawę nastroju-im<a moze tylko mi > na poprawę wystarczy dobra książka, seans w kinie bądź teatrze-pyszna kolacja ze znajomymi<nie musi być na niej alkoholu... tylko ludzie słabi i bez wyobraźni szukają dodatkowych wrażeń. i może według ciebie maryśka nie ma skutków ubocznych, nie uzależnia itp. ale poznała bym cie z moim znajomym-super chłopak, naprawdę bystry i pracowity wpadł w towarzystwo co maryśke lubi-oczywiście od czasu do czasu bo to nie uzależnia, itp... kibluje chłopak 2 rok, nie wiadomo czy go do matury dopuszczą, w głowie mu tylko imprezy ze znajomymi bo to okazja żeby zapalić i sie wyluzować. zaznaczę że nie bierze innych narkotyków.
@grenadier: Ja Ciebie też :D Zacytowałem zaznaczając cudzysłowiem opinię o szkodliwym działaniu marihuany na organizm człowieka, zespołu znanych lekarzy z Uniwersytetu w Bristolu: T.H.M. Moore, S. Zammit, A. Lingford-Hughes, T.R.E. Barnes, P.B. Jones, M. Burke, G. Lewis. http://www.bristol.ac.uk/psychiatry/staff/zammit/ Na przyszłość w sprawie wszelkich opinii medycznych będę kierował się Twoim zdaniem, wszak cenniejsze ono od zespołu specjalistów z Academic Unit of Psychiatry University Bristol. Na opryszczkę też masz jakieś porady o światowym znaczeniu Panie Doktorku ? :P
@Kopikopczyk: Oj coś mi się wydaje, że wie o niej coraz więcej ludzi w Polsce. ;) Coś masz chyba do tego "starszego pokolenia" skoro po raz kolejny o nim wspominasz :P No więc w dużym skrócie: "Przy przewlekłym stosowaniu marihuany pojawiają się objawy zespołu amotywacyjnego: zaburzenia snu (spanie w ciągu dnia), zespół apatyczny z dominującym brakiem działania, ograniczenie kontaktów z ludźmi, zaburzenia pamięci i koncentracji uwagi, zaburzenia w przyswajaniu nowych wiadomości, myślenie porozrywane i magiczne, upośledzenie zdolności rozwiązywania problemów i planowania przyszłości, zanik zainteresowań, zaburzenia percepcji czasu, doznań, krytycyzmu, lęk."[/quote] Regułka debilna tak samo jak jej autor. Po pierwsze primo skutki używania maryśki nie są długotrwałe. Znaczy to, że objawy opisane w regułce występują tylko zaraz po zażyciu. Zespół apatyczny to bzdura. Nawet dzieci w podstawówkach nie kupują już takich bredni, bo wiedzą wszyscy, że marihuana poprawia samopoczucie i wprawia w stan poczucia radości a nie apatii. Gdyby powodowała " zaburzenia w przyswajaniu nowych wiadomości, myślenie porozrywane i magiczne, upośledzenie zdolności rozwiązywania problemów i planowania przyszłości, zanik zainteresowań, zaburzenia percepcji czasu, doznań, krytycyzmu, lęk" to wówczas mielibyśmy dziś średniowiecze albowiem wszyscy wielcy tego świata palą marihuanę a co za tym idzie postęp zamarłby w wyniku utraty przez nich tych zdolności. Ponadto udowodniono, że pomaga ona w podejmowaniu decyzji. Po zapaleniu przychodzą do głowy rozwiązania nietypowe acz często najbardziej skuteczne. Najgłupszym skutkiem ubocznym przytoczonym przez Ciebie jest LĘK. Każdy kto palił wie, że nie ma lęku a jest raczej poczucie zadowolenia. To skrót o działaniu maryśki, kiedy osobiście przekonasz się jaki skutek wywołała trawka na człowieka który wyskoczył z okna akademika na 6 pietrze, bo wydawało mu się że potrafi latać - będzie już za późno. W opisywanym tutaj przypadku policjanci zatrzymali 19-latka posiadającego narkotyki i zgodnie z obowiązującym prawem grozi za to kara nawet do 3 lat pozbawienia wolności. Moim zdaniem powinno być 2 razy więcej, a jeżeli posiadał to świństwo na handel, to i 5 razy więcej. Jeśli ten "lotnik z akademika" był po trawce to ja jestem ksiądz samica. Pewnie pomyliłeś z LSD albo jakimś narkotykiem ;)
Przykro patrzeć jak niedouczenie laicy wypowiadają się w temacie o którym nie mają bladego pojęcia. wystarczy doczytać, żeby się dowiedzieć, że marihuana nie tylko nie jest narkotykiem (bo np. nie uzależnia) ale co ważniejsze jest naturalną, niegroźną rośliną. Żadna inna roślina na Ziemi nie ma tak szerokiej gamy zastosowań w medycynie, czy przemyśle odzieżowym. Bóg dał nam ją jako najważniejszy element Ziemskiej flory! A żeby pokazać jak bardzo hipokryzja światowa mija się z prawdą a prywatne interesy wąskiej kliki biorą górę nad rozumem dodam tylko, że w samych tylko stanach co roku odnotowuje się ok. 420 000 zgonów, które wynikają z palenia papierosów! Na drugim miejscu wśród największych ludobójców na świecie jest alkohol, na trzecim kofeina. A gdzie w tej ludobójczej statystyce jest marihuana? Otóż jak dotąd nie udokumentowano ANI JEDNEGO PRZYPADKU zgonu na świecie, którego przyczyną byłoby palenie marihuany. Zatem w świetle FAKTÓW hipokryzją jest legalizacja nikotyny oraz alkoholu!!! Jeszcze większą hipokryzją jest walka z rośliną, która nie tylko nie wywołuje trwałych skutków ubocznych ale ma swoje naturalne zastosowanie w medycynie. Niestety za delegalizacją marihuany nie stoją fakty, prawda, ani walka z używkami.... tutaj chodzi wyłącznie o prywatne interesy klik. Wiecie jakie straty poniosłyby koncerny farmaceutyczne gdyby każdy mógł sobie sam wyhodować lekarstwo na większość schorzeń? Jak wiadomo lobby farmaceutyczne należy do najpotężniejszych na Ziemi. Lobbują więc gotówkowo takim baranom w rządach, którzy sami jarają i mają świadomość tego, że to najmniej szkodliwa używka ze wszystkich używek aby tamci zwalczali najdoskonalszą roślinę na Ziemi. W dodatku dochodzi kwestia niekompetencji władzy. Wiecie, że Ewa Kopacz jest tak głupia, że nie wie nawet, że maryśka nie uzależnia? Nie każdy musi to wiedzieć ale minister zdrowia, który publicznie bredzi z powodu braku wiedzy, bądź chęci ukrycia prawdy spowodowanej nieczystymi pobudkami to po prostu żałość.
Wypowiedziala sie osoba ktora nigdy zapewne nie zpaliła i nie miala z tym kontaktu :) Brawo za skopiowanie regulki z neta :) Brak Ci zyciowego doswiadczenia zeby wypowiadac sie na ten temat. Tyle :) A i 5 gram na handel? haha :lol: rozwaliles mnie tym :) + za bujna wyobraznie :)
@police: Oj coś mi się wydaje, że wie o niej coraz więcej ludzi w Polsce. ;) Coś masz chyba do tego "starszego pokolenia" skoro po raz kolejny o nim wspominasz :P No więc w dużym skrócie: "Przy przewlekłym stosowaniu marihuany pojawiają się objawy zespołu amotywacyjnego: zaburzenia snu (spanie w ciągu dnia), zespół apatyczny z dominującym brakiem działania, ograniczenie kontaktów z ludźmi, zaburzenia pamięci i koncentracji uwagi, zaburzenia w przyswajaniu nowych wiadomości, myślenie porozrywane i magiczne, upośledzenie zdolności rozwiązywania problemów i planowania przyszłości, zanik zainteresowań, zaburzenia percepcji czasu, doznań, krytycyzmu, lęk." To skrót o działaniu maryśki, kiedy osobiście przekonasz się jaki skutek wywołała trawka na człowieka który wyskoczył z okna akademika na 6 pietrze, bo wydawało mu się że potrafi latać - będzie już za późno. W opisywanym tutaj przypadku policjanci zatrzymali 19-latka posiadającego narkotyki i zgodnie z obowiązującym prawem grozi za to kara nawet do 3 lat pozbawienia wolności. Moim zdaniem powinno być 2 razy więcej, a jeżeli posiadał to świństwo na handel, to i 5 razy więcej.
@police: no ja też jestem za zmianą kary ... 20 000 zł grzywny za każdy gram marihuany. Może być?? @police: a kto się wzoruje na USA? Jeśli miałeś na myśli mojego posta to przypominam, ze skoro Ty pisałeś o jakiś krajach wybiórczo to dodałam do Twojej wyliczanki USA :) A wzorowanie się i przykład to dwie różne rzeczy.
Juz raz wspomniałem to w moim wczesniejszym poscie: "nie jestem za legalizacja"! Chodzi mi o zmiane kary dla posiadaczy niewielkiej ilosci! wiezienie? za susz? Wiecie co to marihuana? jaka ma historie? jakie ma wady i zalety? Człowiek jak czegos nie zna to sie tego boi tak jest ze starszym pokoleniem. Wzorowanie sie na USA jest najwiekszym debilizmem. Jaka bron? po co komu? mamy taka przestepczosc w naszym kraju ze obywatele potrzebuja bron?
No i wywołałeś mnie z kręgu tego pokolenia :D Uważam, że narkotyki w każdej postaci są złem. To, że są dostępne również w Polsce wcale nie oznacza, że są dla nas jakimś dobrodziejstwem. Przypominam sobie pomysły, aby zlikwidować w Polsce pozwolenia na posiadanie broni palnej. Też padały argumenty, że w Ameryce wchodzisz do sklepu, kupujesz i masz. Teraz z kolei narkotyki. Jeszcze jedne wybory i ktoś wpadnie na pomysł otwarcia agencji towarzyskich w szkole. Tu nie przepisy są potrzebne, ale zdrowy rozsądek !
Polska jest krajem postkomunistycznym nie da sie ukryc. Za kilka moze kilkanascie lat zmienia sie przepisy co do posiadania niewielkiej ilosci tego miekkiego narkotyku. Marihuana to ZŁO według starszego pokolenia ale to sie zmieni :) nie od razu ale nadejdzie. PEACE
@police: Nie odbiegam od tematu i wyjaśniam (na swój sposób) Twoje porównanie przepisów polskich do tych w sąsiednich krajach. My nie musimy zgapiać tego co mają inni. :/ Próbuję Ci wytłumaczyć, że Polska i Niemcy to dwa różne kraje, więc i przepisy mogą się różnić jeśli chodzi o karanie za posiadanie narkotyków jak i limity w ograniczeniu prędkości - taki przykład różnic. Przepisy w Niemczech, Holandii czy innym kraju nie muszą być identyczne jak w Polsce - jedynie dyrektywy unijne określają niektóre wspólne czy podobne współczynniki niektórych regulacji prawnych. :P
Kto mowi o predkosciach na drogach "DJ" ?!:lol::lol: dajesz bezsensowe i odbiegajace od tematu wypowiedzi. Człowieku:D Pisze caly czas o karach w stosunku dla posiadczy MARIHUANY w naszych sasiednich krajach i porównuje je do Polski :)
To że jest coraz wiecej 12 - 16 letnich młodzierzy pod wpływem narkotyków to wina tego że mamy teraz jak to sie nazywa bezstresowe wychowanie .Krzyknij a broń boże podnieś ręke to powie - cytuje Uderz a zaraz zadzwonie na psy. Tsłowa usłyszałem z ust 14 letniego syna znajomego ktury się mnie pyta i co ja mam k...a zrobic . A zapominałbym dodać chłopak ma kuratora który niema możliwości albo nie chce mu się
@karolaaa25: to jest bez sensu!chleje taki, nieraz kradnie i ma rente za nic~!!![/quote] Następną taką grupą z "darmową" pomocą w postaci renty czy darmowych leków będą właśnie narkomani, których ilość po złagodzeniu zakazów może i pewnie z czasem się zwiększy (nie będzie to widoczne z dnia na dzień, ale jak już zauważymy zmiany to będzie za późno). Dodane nie 22 sty 2012 22:27:39 CET : @ines_ka: Chciałem to samo przypomnieć koledze police ale widzę, że już nie muszę ;) W Polsce mamy ograniczenia prędkości takie, a w Niemczech inne. Nie porównujmy się do innych krajów!!!
@stefan: to jest bez sensu!chleje taki, nieraz kradnie i ma rente za nic~!!!
Tak wiem :) Jestem tego swiadomy :P Dodane nie 22 sty 2012 13:34:53 CET : Jestesmy w Europie srodkowej :)
@police: a wiesz, jak tam pomyślę to faktycznie. Jak za posiadanie będzie mandat lub grzywna w wysokości np. 5.000 zł to by chyba lepiej podziałało niż chęć posiadania ;)) A Państwo du.żo by zyskało :D I byłaby kasa na proflakykę :) @police: my jesteśmy w Polsce ... ot taka mała różnica ;) Dodane nie 22 sty 2012 13:30:49 CET : @police: a czy USA jest krajem nierozwniętym? Są stany, w których każda ilość jest karana. Więc dając przykład krajów wybiórczo nie jesteś obiektywny :P
Hmm a po co? Przeciez nie mowie ze mi tu zle :) Tylko daje przykład jak jest w innych bardzej rozwinietych krajach z systemem prawnym :) Niemcy, belgia, holandia... i jakos zyja i nie choda na głodzie :p
To sie przeprowadz :)
W Niemczech Sąd Najwyższy poleca nie karać za posiadanie niewielkiej ilości marihuany. Interpretacja: "niewielkiej ilości" zależy od landu, np. w Berlinie jest to 15 g. Bawaria nie stosuje się do tych zaleceń i wymierza karę prac społecznych.
ok. Niech zrobia ze za posiadanie 1 dzialki placi sie MANDAT np. 20 000 za dwie dzialki 100% mandat wzrasta za niezaplacony mandat kara wiezienna z mozliwoscia odpracowania np.koszenie trawy,roboty publiczne itp. osoby niepelnoletnie zlapane na tym-kara przechodzi na rodzicow!!!! BOGATEGO STAC NA LUXUSY Dodane nie 22 sty 2012 12:58:15 CET : police. Ludzie ciut mlodsi od ciebie (nie wiem ile masz ale jakos pod wiek studenta) nie mysla takimi kategoriami jak ty.. Po co narzac innych!!! Mlodszych ktorzy maja czesto siano w glowie!!! jak cie stac to zakup tak aby nie wpasc i se bierz nielegalnie. Skoro jestes na tyle mądry aby nie wpaść w nałóg to tez jestes na tyle madry aby tak zakupić towar aby nie wpasc!!!! Dodane nie 22 sty 2012 12:58:50 CET : Moze jeszcze zdjac recepty z KETONALU i TRAMALU!!!!
Znam duzo ludzi ktorzy przynajmniej raz zapalili. Nie znam osoby uzaleznionej z tych znajomych. Maja normalne zycie:) studiuja niektorzy maja firmy, dzieci zony. I gdzie te osoby na głodzie? gdzie te cpuny co błagaja o pieniadze na działke? Moim zdaniem jest uzywka mniej szkodliwa od ALKOHOLU! Ludzie nie chodzi o to zeby to zalegalizowac tylko zmienic prawo w stosunko dla posiadaczy niewielkich ilosci !! 1,3,5 gram i odrazu 3 lata? System jest chory ! trzeba to zmienic! Za posiadanie niewielkiej ilosci powinien byc mandat lub grzywna, czy panstwo nie wychodzilo by lepiej na tym? POSIADANIE = burdel w papierach, wyrok: zazwyczaj w zawieszeniu, wysoka grzywna no i kurator ktory i tak ma w dupie tego klient. Ludzie nie jestem za legalizacja ale za zmianem prawa! Amfetamine, kokaine, metamfetamine, extasy i inne scierwa powinny byc naprawde wysokie kary! to narkotyki ktore ryja mozgi i uzalezniaj! PEACE :)
@Fanfir: Ćpuna sytuacji już nic nie poprawi, ale wystarczy nie dopuścić do tego, aby człowiek (często młody) został ćpunem!!! Alkohol nie musi uzależniać, a narkotyk? Weźmiesz raz, drugi, trzeci - przeważnie kończy się to tym, że musisz już brać i to mocniejsze, bo trawka to już za słaba. Dlaczego mamy na to pozwalać, a zaraz trzeba będzie przez dłuuuugie lata go leczyć i to za naszą kasę, naszych dzieci itp. - stać Ciebie na to? :/ Dodane nie 22 sty 2012 12:22:09 CET : @asiara73: No dokładnie. Mimo zakazów i tak widuje się "dzieci" z fajkami, piwskiem, a nawet "nawalonych" - załatwią sobie i prochy (teraz mimo wszelkich zakazów i tak niektórzy mają do nich dostęp, bo skąd biorą się uzależnieni i ci "pod wpływem")
Od kiedy to dzieci w gimnazjach-GRZESZA ROZSADKIEM?? ZALEGALIZUJCIE-wiecej trumien w malych formatach bedzie zakopywane :( Bo dorosły z wlasnej glupoty bierze i ma swoje lata aby wiedziec co robi!!!! ale wiek od lat 12 do 16--to nie wie do konca co dobre a co złe.Za to wie ze TAKA TERAZ MODA I SZPAN. ZALEGALIZUJCIE i podamy to swinstwo wszystkich dzieciom pełnoletnim tych ludzi ktorzy sa za zalegalizowaniem-zobaczymy co wtedy napisza zwolennicy. Nie ma MOZLIWOSCI aby po zalegalizowaniu TYLKO OSOBY PELNOLETNIE to zazywały!!!! Wiecie co mam na mysli. ZALOSNE -pomyslcie o swoich dzieciach ze majac lat XXX zaczna brac
@karolaaa25: może i by się tym zapchali :P jednak skutki ponosili by ci co by się nie zapychali czarnego rynku i tak by to nie zlikwidowało, może nieco ograniczyło ale zawsze na czarno byłoby taniej byłaby sytuacja podobna do alkoholowej, nawet renty dla uzależnionych czy aby populacja ludzka sama by się nie skazywała na wyginięcie legalizując jakiekolwiek narkotyki ?
@Fanfir: na leczenie? Wiadomo, ze lepiej zapobiegać niż leczyć, więc profilaktyka jest. A leczenie? Sami zaczęli niech sami skończą @Fanfir: tak, widziałam różnych alkoholików na głodzie, jedni cicho się wymykali z domu, żeby wypić pod sklepem, inni nie dopuszzali do głodu ... @Fanfir: jest, ponieważ aby uzależnić się od alkoholu trzeba mieć również predyspozycje psychiczne, a w przypadku narkotyków nie trzeba mieć predyspozycji. Poza tym jakiś czas temu były "legalne" miękkie narkotyki nazywane dopalaczami. I co się wtedy działo, jak nastolatków wożono do szpitali z silnymi zatruciami. Kilka dni temu widziałam program w TV ... ludzie się od tego uzależnili,
@"ines_ka": W takim razie należałoby zalegalizować miękkie narkotyki, państwo powinno ściągać z zysku podatek. Zarobione pieniądze wydać na profilaktykę lub leczenie uzależnionych. @"dj": I myślisz, że zamykanie go w wiezieniu poprawi jego sytuację? A widziałeś kiedyś alkoholika? No widzisz, a alkohol jest legalny :) Trzeba też zakazać. I powtórzyć to, co działo się w USA podczas prohibicji :)
@Fanfir: Widziałeś kiedyś ćpuna na głodzie? Taki jest zdolny do wielu rzeczy, aby kasę zdobyć!
@Fanfir: a od zego te skladki jak w większosci są to młodzi ludzie żyjący z kieszonkowego
Jasne, a jak ma ochotę zabić to też od któregoś tam roku życia wprowadzić bezkarność? Może zniesiemy wszelkie zakazy i każdy kto będzie miał ochotę na jakiś "wybryk" będzie mógł to zrobić bezkarnie. Przepisy ruchu drogowego też znieść? Taak, bo kiedy ktoś zapala lufkę marihuany ginie jeden człowiek :) Może trochę świeżego powietrza, kolego? Stawianie znaku równości między marihuaną, a zabijaniem jest niedorzeczne.
@Fanfir: Jasne, a jak ma ochotę zabić to też od któregoś tam roku życia wprowadzić bezkarność? Może zniesiemy wszelkie zakazy i każdy kto będzie miał ochotę na jakiś "wybryk" będzie mógł to zrobić bezkarnie. Przepisy ruchu drogowego też znieść? :/ Dodane sob 21 sty 2012 21:29:25 CET : @Fanfir: Może dzięki temu uratowano ileś tam przyszłych ćpunów (może Twoje dziecko, wnuka itp.), którzy tak jak alkoholicy czy nałogowi palacze zaczynali od "tylko jednego". :/
Acha! Brawo dla Policji, że ujęli groźnego przestępce! Od razu czuję się bezpieczniej na myśl, że ten zwyrodnialec już nikogo nie skrzywdzi swoimi 5 porcjami suszu. Ale mamy szczęście, że ONI nie śpią i czuwają nad nami.
@karolaaa25: Wczoraj w nocy, albo dzisiaj nad ranem oglądałem debatę polityków na ten temat - śmiechu warte!!! Najpierw są ZA, a jak ich dzieci wezmą się za te świństwa i zaczną dostawać "ptasiego rozumu" w młodym wieku to pretensje będą mieli do kogo? Czy za tym zniesieniem zakazu zniesiony zostanie także zakaz sprzedaży alkoholu i wyrobów tytoniowych osobom poniżej 18 roku życia? Przecież lampka wina czy jedno piwko nie jest tak szkodliwe, a i wypalenie fajki z kumplem też nie - co prawda od tych produktów można się uzależnić, a od narkotyków nie? Najpierw skręt, a zaraz będzie chciał amfe, koke (nie cole) czy inne.
Każdy ma prawo stanowić o sobie. Nawet Ci "kretyni" jak ich nazywasz. Jeśli ktoś ma ochotę brać i ryzykować, to powinien mieć do tego pełne prawo. Po prostu powinno się wprowadzić "Dozwolone od lat 21" i wprowadzić wyższe składki zdrowotne dla takich osób. Proste.
weźcie bo zaraz będzie batalia ludzi popierających zioło itp... a wiecie chyba nawet powinni to zalegalizować bo może ci kret**** co to biorą by się tym zapchali. nikt normalny tego nie bierze, nie pali, a jak ktoś nie grzeszy rozsądkiem to jego osobista sprawa. ... ja żyję bez tego-nie mówię ze nie spróbowałam-raz mi się zdarzyło-i nigdy więcej... palić nie palę i nie piję i jestem szczęśliwa bez tego.
@dj: Masz racje, powinno być dożywocie :/[/quote] dokładnie, tak jak dj pisze. Za dużo w życiu się naoglądałam i moim zdaniem czasami prawo nasze mało kara przestępców.
@police: Masz racje, powinno być dożywocie :/
3 lata za posiadnie suszu?! masakra! Typowy przykład bezsensownego prawa w naszym kraju...
Powinni ich wszystkich wylapac!!!
@police: I takim kierowcom po różnych używkach (narkotyki, psychotropy, alkohol), które powodują zaburzenie koncentracji i koordynacji ruchów połączone ze zwiększoną pewnością i zadowoleniem z siebie powinno się od razu prawko zabierać. ;)
http://www.statystyka.policja.pl/portal/pol/form/1/Statystyki_dnia.html Zobaczcie ile dziennie łapie sie pijanych kierowców ;/ To jest prawdziwe zagrozenie dla społeczenstwa!!!