Reklama

Kliknęła w link przesłany smsem i straciła 13.000 złotych

Sądziła, że reguluje brakującą należność za rachunek za prąd i kliknęła w przesłany link. Słono za to zapłaciła. Nie wiedziała, że daje oszustowi dostęp do swojego konta. Ten wykonał kilka przelewów na łączną kwotę 13.000 złotych.

Na Komendę Powiatową Policji w Kartuzach zgłosiła się 37-letnia mieszkanka powiatu kartuskiego i powiadomiła, że padła ofiarą oszustwa.

- Kobieta na swój telefon otrzymała SMS z informacją, że musi uregulować należność za prąd. W wiadomości zaznaczono, że konieczne jest dopłacenie  3,48 zł, bo w innym przypadku 26 maja prąd zostanie odcięty. 37-latka skorzystała z linku podanego w smsie i podała wszystkie dane. Oszust je wykorzystał, by dostać się na konto ofiary i wykonał z niego kilka przelewów na łączną kwotę 13.000 złotych - informuje st. asp. Piotr Gdaniec, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.

Reklama

To nie jedyna ofiara oszustów internetowych w ostatnim czasie. Na policję zgłosiła się też 19-latka, która straciła 500 zł. Sprawca przejął konto na Facebooku i nakłonił młodą kobietę do przekazania kodu BLIK.

Oszuści mają wiele metod na wyłudzenie naszych danych, dlatego zachowajmy szczególną ostrożność.  Często się zdarza, że ofiara otrzymuje wiadomość z linkiem i informacją o tym, że należy uiścić niewielką dopłatę do rachunku, przesyłki kurierskiej itp. Po kliknięciu w niego  zostaje  przekierowana  na stronę łudząco podobną do prawdziwej. Jest na niej formularz z prośbą o podanie danych z karty takich jak numer karty płatniczej, jej data ważności oraz kod CVV oraz stan aktualny konta. Po wypełnieniu formularza oszuści są już w posiadaniu niezbędnych informacji by wyczyścić konto. Potrzebują tylko kodu do autoryzacji, który przychodzi do sprzedającego w wiadomości SMS. Kod wpisany do formularza jest kodem autoryzującym wypłatę twoich środków z konta przez oszusta.

Reklama

Jak nie dać się oszukać:

  •  należy być czujnym, gdy otrzymamy wiadomość z linkiem
  •  nie należy podawać numeru karty i specjalnego kodu zapisanego na karcie. To kod zwany CVV2/CVC2 i nadrukowany jest obok podpisu;
  • czytajmy każdą wiadomość z kodem autoryzacyjnym z banku, zanim wykorzystamy go nie wiedząc, co autoryzujemy
  •  każde finalizowanie transakcji poza portalem aukcyjnym czy to przez wiadomości mailowe, sms-y i komunikatory, które zwierają linki powinno wzbudzić naszą czujność
  •  zwróćmy uwagę na pisownię w wiadomości – jeśli to oszustwo często zawiera błędy i literówki;
  •  każdy sposób wywarcia na nas presji czasu, pośpiechu, szybkiego sfinalizowania transakcji powinno wzmóc nasza czujność
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kartuzjusz - niezalogowany 2021-05-26 10:01:52

    Ludziom można pisać i pisać ale oczywiście zawsze znajdzie się ktoś kto kliknie w taki link

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Drajwer - niezalogowany 2021-05-26 13:51:34

    Racja, taka jeszcze nie stara a już taka głupia.

    • Zgłoś wpis
  • Drajwer - niezalogowany 2021-05-26 13:52:56

    Racja, taka jeszcze nie stara a już taka jeszcze głupia.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości