Reklama

Kolizja w Barwiku. Kierowca zgłosił oblodzenie na drodze - piaskarka dojechała po dwóch godzinach

W poniedziałek jeden z kierowców poinformował policję oblodzeniu na drodze Pomieczyno-Przodkowo. Ta sprawę przekazała do kartuskiego ZDW, jak tłumaczy szef tej placówki, piaskarka była na tej trasie przed godziną 6. i jej załoga zameldowała, że asfalt jest czarny. Wysłać kolejną mogli dopiero później, bo zabrakło sprzętu. Niestety przez ten czas na drodze doszło do kolizji - holowana przez samochód osobowy maszyna budowlana wyczepiła się na skutek poślizgu.

Nasz czytelnik, który w poniedziałek około godziny 6 rano przejeżdżał trasą Pomieczyno-Przodkowo, zauważył na drodze spore oblodzenie, czyli tak zwaną szklankę. O potencjalnym zagrożeniu postanowił poinformować policję.

- Dyżurny przyjął zgłoszenie i poinformował mnie, że zaraz zadzwoni do odpowiednich służb - mówi nasz czytelnik.

Jak relacjonuje dalej, wracając tą samą trasą zauważył, że doszło tam do kolizji. Samochód wiozący pracowników do pracy, który ciągnął maszynę budowlaną, wpadł w poślizg. Holowane urządzenie wypięło się z haka i przewróciło na sąsiednim pasie ruchu kołami do góry.

- Zadzwoniłem ponownie pod 997, tam dyżurny policjant stanowczo stwierdził że zaraz po moim telefonie poinformował odpowiednie służby o sytuacji na drodze. Szczęście w nieszczęściu, że nikomu nic się nie stało i skończyło się tylko na stratach materialnych. Czy naprawdę piaskarce z Kartuz potrzeba ponad dwóch godzin żeby dojechać do Pomieczyna? Czy może zarządcy dróg znowu czekają aż dojdzie do kolejnego zdarzenia w stylu przewróconego autobusu w okolicach Wieżycy? - pyta kierowca.

Szef kartuskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich tłumaczy, że dwie godziny przed wypadkiem na tę trasę wysłano piaskarkę patrolową.

- O godzinie 5.50 zakończyła go meldując, że droga jest czarna. Tuż przed godziną 7. dostaliśmy zawiadomienie od policji, że zgłoszono na tej trasie oblodzenie - mówi Jerzy Wojewódka.

- Dlaczego pojazd nie wyruszył w trasę zaraz po otrzymaniu informacji? Tego nie jestem w stanie powiedzieć, bo nie ma w tej chwili dyżurnego. Najprawdopodobniej wszystkie piaskarki były wówczas w trasie, dlatego pojechaliśmy później. Około 8.30 otrzymaliśmy zgłoszenie o wypadku drogowym w tym miejscu, 20 minut później kolejna piaskarka była już na miejscu - dodaje.

Przypomnijmy, że to nie pierwsze tego typu zdarzenie. 12 stycznia na drodze powiatowej relacji Wieżyca - Ostrzyce doszło do wypadku, w którym ucierpiało siedem osób. Kierujący autobusem wpadł w poślizg, stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego autobus przewrócił się. Faktem jest, że droga była oblodzona, a zdaniem służb ratunkowych, w takich warunkach kierowca autobusu nie miał żadnych szans, by go opanować. Szczegółowe okoliczności zdarzenia wciąż są jednak przedmiotem ustaleń policji.

Przed niebezpiecznymi warunkami na drogach w województwie pomorskim ostrzegał Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, który ogłosił pierwszy stopień zagrożenia mówiący o tym, że może padać marznący deszcz, a co za tym idzie może występować gołoledź.

Powiatowe piaskarki nie wyjechały jednak na drogi, bo zdaniem dyrektora zarządu dróg, nie było takiej potrzeby. Z kolei starosta kartuski Janina Kwiecień nie kryła oburzenia z wypowiedzi Andrzeja Puzdrowskiego i podkreślała, że zarząd dróg powinien zareagować. Starosta odbyła też rozmowę dyscyplinującą ze swoim podwładnym.

MSz
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    remaran - niezalogowany 2016-02-02 15:40:40

    tyle tylko panie senior to o ile mi sie dobrze wydaje to piaskarki mają swoje trasy ejony których objechanie nie zajmuje chyba 2 godzin......to nie jest jedna piaskarka na powiat bo wtedy bym sie nie dziwił a skoro ZDW stwierdził ze piaskarka była przed 6 to dlaczego nie posypała?!(gdyby posypała to uwierz mi a jak nie zrób sobie doświadczenie(wymieszaj trochę piasku z solą i posyp przy tej temperaturze troche lodu..)-przy temperaturze ok 0 st droga nie zamarznie ponownie chyba ze temperatura gwałtownie spadnie do -5 st np....)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Tomek91 - niezalogowany 2016-02-02 08:21:49

    A o której godzinie rano wyjeżdża pierwsza piaskarka?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    senior - niezalogowany 2016-02-01 23:09:46

    w całym powiecie były przymrozki, to co się dziwić że dwie godziny zajęło pojawienie się piaskarki od zgłoszenia no chyba że to jedyna droga

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości