W sobotnie przedpołudnie w Szymbarku odbyła się roczna narada prezesów i komendantów gminnych ochotniczych straży pożarnych z terenu województwa pomorskiego. Był to czas do podsumowań ubiegłorocznych działań, współpracy z zarządem wojewódzkim, jak przedstawienie wyzwań, które stoją przed ochotnikami w 2020 roku. Podczas spotkania zaprezentowano też nowoczesny sprzęt i umundurowanie strażackie.
Ochotnicza Straż Pożarna w Szymbarku w sobotnie przedpołudnie gościła prezesów i komendantów zarządów gminnych ochotniczych straży pożarnych z całego Pomorza. Spotkanie było okazją do podsumowania ubiegłorocznych działań i zadań, jakie realizowali pomorscy strażacy-ochotnicy.
- Rokrocznie spotykamy się w styczniu, by przedstawić władzom gminnym OSP to, co robi Zarząd Oddziału Wojewódzkiego ZOSP na rzecz ochotniczych straży pożarnych i jak wygląda całoroczna współpraca w poszczególnych obszarach naszego wspólnego działania. Biuro jest bowiem po to, aby pomagać ochotniczym strażom pożarnym w ich zadaniach. Stąd też dziś prezentujemy, jaką pomoc udzielono jednostkom OSP, to co, można było pozyskać ze Związku Ochotniczych Straży Pożarnej, z urzędu marszałkowskiego. Pomoc realizowano w dwóch obszarach - indywidualne zabezpieczenie strażaka-ratownika, a więc ubranie bojowe, hełm, buty specjalne, czy rękawice oraz podstawy sprzęt - piła ratownicza, pompa pływająca, pompa szlamowa, agregat - wymienia dh Edmund Kwidziński, dyrektor wykonawczy biura Zarządu Oddziału Wojewódzkiego ZOSP w Gdańsku.
Podczas spotkania pochylono się także nad działalnością młodzieżowych drużyn pożarniczych. Dokonano sprawozdania odnośnie obozów MDP w Wambierzycach i turniejów wiedzy pożarniczej. Przedstawiono również sukcesy strażaków w mistrzostwach w piłce halowej, czy mistrzostwach ratownictwa wodnego. Jednym z punktów spotkania było też zaprezentowanie poziomu wyszkolenia strażaków.
- Patrząc na finanse rok 2019 był bardzo korzystny dla pomorskich strażaków-ochotników. Strażacy mogli skorzystać z programu 5.000 plus. Ochotnicy mogli też pozyskać środki z PZU, czy budżetu państwa na zakup między innymi wozów pożarniczych. Duży wkład w rozwój jednostek miały jednak przede wszystkim samorządy. Wspólne działanie tych instytucji pozwoliły na dosprzętowienie i ich doposażenie jednostek w nowy sprzęt i wozy bojowe - podkreśla dh Edmund Kwidziński.
Jak dodaje, problemem z którym obecnie borykają się ochotnicy jest ustawa zakazująca wyjazdów do działań ratowniczo-gaśniczych strażakom, którzy ukończyli 65. rok życia.
- Staramy się, aby zmienić ten zapis. Chcemy, aby strażacy, którzy ukończyli 65. rok życia poddali się badaniom lekarskim i aby to lekarz zadecydował o tym, czy ten strażak może uczestniczyć w działaniach. Niekoniecznie taki strażak będzie uczestniczył w działaniach bezpośrednio, ale mógłby pełnić rolę kierowcy bądź funkcje pomocnicze. Tym bardziej, że ci ludzie są w pełni przeszkoleni. Co więcej, powiedzieć strażakowi, który przez ponad 40 lat jest aktywny w straży, że nagle z dnia na dzień ma zakaz wyjazdu, to w niektórych przypadkach może wiązać się z załamaniem - podsumowuje dh Edmund Kwidziński, dyrektor wykonawczy Biura Zarządu Oddziału Wojewódzkiego ZOSP RP w Gdańsku.
Spotkanie był też okazją do zaprezentowanie najnowocześniejszego sprzętu i uposażenia strażaków. Głos zabrał też kominiarz Mateusz Grzenkowicz z Zakładu Usług Kominiarskich "Kominiarz", który przypomniał o regularnym czyszczeniu przewodów kominowych i wentylacyjnych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A potem popijawa
Za swoje pili a nie za Twoje
Gaszenie pragnienia wodą ognistą i leczenie odleżyn po "ciężkiej służbie" to priorytety strażaków.
A potem popijawa
Za swoje pili a nie za Twoje
Gaszenie pragnienia wodą ognistą i leczenie odleżyn po "ciężkiej służbie" to priorytety strażaków.