Od wielu miesięcy trwa głośny konflikt pomiędzy Kaszubsko - Kociewskim Stowarzyszeniem im. Tajnej Organizacji Wojskowej "Gryf Pomorski" a Leszkiem Trojanowskim, właścicielem działki w Gołubiu, na której znajdował się pomnik upamiętniający śmierć por. Józefa Dambka.
Jest szansa na to, że spór ten może zostać zażegnany, bowiem 18 stycznia br. Rada Gminy Stężyca wydała oświadczenie w sprawie wspomnianego pomnika.
- Chcielibyśmy, aby krzyż wraz z obeliskiem zostały przeniesione z działki przy ul. por. J. Dambka na plac przed budynkiem dawnej szkoły w Gołubiu - powiedział przewodniczący stężyckiej rady Stefan Literski. - Wybrane przez nas miejsce znajduje się w centrum miejscowości przy głównej ulicy, co zapewni dostępność oraz właściwe i godne wyeksponowanie pomnika. Umożliwi edukację patriotyczną, historyczną i obywatelską dzieci i młodzieży.
Rada gminy zobowiązała wójta, by niezwłocznie złożył on w starostwie powiatowym w Kartuzach stosowne zgłoszenie planowanych działań przy szkole w Gołubiu na gruncie, który jest własnością gminy Stężyca. Ufundowana też zostanie nowa tablica pamiątkowa, która ma oddać hołd Tajnej Organizacji Wojskowej "Gryf Pomorski".
- Uważam, że nasze oświadczenie jest dobrym początkiem, aby obchody 64. rocznicy śmierci porucznika J. Dambka, które przypadają 9 marca, mogły się odbyć w miejscu nowej lokalizacji pomnika - stwierdził Stefan Literski. - Mam nadzieję, że nasze stanowisko przez zainteresowane osoby zostanie przyjęte ze zrozumieniem i nie napotkamy na trudności w realizacji przedstawionych wyżej działań, pomimo że gryfowcy zapowiadają, że chcieliby, aby pomnik stał po przeciwnej stronie działki państwa Trojanowskich. Liczymy na to, że uda nam się zakończyć wieloletni spór i negatywne komentarze.
Warto przypomnieć, że państwo Trojanowscy stali się właścicielami (co potwierdził sąd) spornej działki w latach 90., na której stał już wówczas pomnik J. Dambka (od 11 marca 1972 r.). W czerwcu ubiegłego roku właściciele posesji, w związku z planowaną budową domu, zapowiedzieli rozbiórkę obelisku. Apelowali do władz samorządowych gminy oraz do członków stowarzyszenia TOW "Gryf Pomorski", aby przenieśli pomnik w inne miejsce. Jednak żadna ze stron nie zareagowała na propozycję.
Jak podaje Express Kaszubski we wrześniu ubiegłego roku, kiedy właściciele posesji rozpoczęli demontaż obelisku, doszło do rękoczynów z obrońcami pomnika. Interweniowała policja. Trojanowscy złożyli skargę do Komendanta Głównego Policji, a także zawiadomili prokuraturę.
pio i l.t.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze