Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
@nadia-comaneci: polecam poczytac o systemie emerytalnym - haslo klucz: "umowa miedzypokoleniowa". zanim zaczniesz wytykac palcem kto tu bzdury plecie. poza tym co ma piernik do wiatraka? ja tu o tym, ze ktos listonoszowi tez zaplacic musi, a ty jak filip z konopii wyskakujesz z zupelnie innym tematem.
@rosomak: a skad biora sie pieniazki w budzecie? nie z tej emerytury?[/quote] Chłopie, pieniądze na emerytury pochodzą z bieżących składek ludzi pracujących, bo system emerytalny nie działa. Co ty za bzdury pleciesz. Pieniądze obecnych emerytów już dawno zostały przejedzone przez państwo. Zresztą na emerytury nawet nie starcza z bieżących składek. Budżet co roku dopłaca kilka miliardów ZUS-owi.
@nadia-comaneci: a skad biora sie pieniazki w budzecie? nie z tej emerytury?
@rosomak: Na razie przynajmniej ZUS nie zabiera nic z emerytury staruszka. Opłatę pocztową za przekaz pokrywa ZUS ze swojego budżetu. Przy przelewach może obciążyć emerytura, chociaż zasada jest taka, że przelewający pokrywa koszty. Ale w Polsce różnie to bywa. Ty żyjesz Zachodem. Lepiej wróć na ziemię - do polskich realiów.
Jezeli listonoszom uniemożliwi sie doręczanie emerytur, to nie będzie chetnych do zawodu, toć końcówki z emerytur, które otrzymywali, było całkiem pokaźną premią, jak poczta to im wyrówna
chyba na dalekim. tam gdzie emerytury przelewane sa na konto pewnie nie ma schorowanych starszych ludzi...
Rosomaku na wschodzie też to jest możliwe. Piszesz o reliktach przeszłości a sam myślisz stereotypami.
Ile jest takich osób, które same nie mają jak odebrać swojej emerytury czy renty ze względów zdrowotnych chociażby a dzieci nie zawsze są na miejscu. Wyobrażam sobie jakąś babcię albo dziadka, którzy jeszcze muszą jeździć do naszego wielkiego miasta powiatowego po kasę. A tak na marginesie dodam tylko, kogo łatwiej okraść? Listonosza czy staruszka? Skończcie już pisać co to jest na zachodzie a czego nie ma u nas. Dlaczego my Polacy jesteśmy tak zakompleksieni, w końcu różnimy się tylko wielkością dochodów.
a poczta robi to charytatywnie?
Nie żyjemy jeszcze na Zachodzie, a przynajmniej tak jak na Zachodzie. Za 600 zł emerytury banki cię złupią nieźle. A emerytowi konto czemu innemu nie służy, więc po co ma płacić za prowadzenie rachunku, za dokonanie wypłaty, a pewnie jeszcze ZUS obciąży go kosztami przelewu emerytury na jego konto.
lepiej otrzymywac zywa gotowke do lapki? taki maly relikt przeszlosci... na zachodzie od dawna pensje/emerytury itp itd wyplacane sa na konto. i listonosz czuc sie bedzie bezpieczniej ;)
Polskie prawo nie dopuszcza zmuszania kogokolwiek do założenia konta. Nawet pracodawca musi wypłacić pensję do ręki. Od dobrej woli pracownika zależy, czy założy sobie konto i wyrazi zgodę na wypłatę w formie przelewu. Oczywiście, praktyka jest o wiele bardziej brutalna. Pracownik zwykle "nie opiera" się pracodawcy, gdy ten "poprosi" o założenie konta.
@nadia-comaneci: polecam poczytac o systemie emerytalnym - haslo klucz: "umowa miedzypokoleniowa". zanim zaczniesz wytykac palcem kto tu bzdury plecie. poza tym co ma piernik do wiatraka? ja tu o tym, ze ktos listonoszowi tez zaplacic musi, a ty jak filip z konopii wyskakujesz z zupelnie innym tematem.
@rosomak: a skad biora sie pieniazki w budzecie? nie z tej emerytury?[/quote] Chłopie, pieniądze na emerytury pochodzą z bieżących składek ludzi pracujących, bo system emerytalny nie działa. Co ty za bzdury pleciesz. Pieniądze obecnych emerytów już dawno zostały przejedzone przez państwo. Zresztą na emerytury nawet nie starcza z bieżących składek. Budżet co roku dopłaca kilka miliardów ZUS-owi.
@nadia-comaneci: a skad biora sie pieniazki w budzecie? nie z tej emerytury?