Stanowisko episkopatu jest jednocznacze. Biskupi apelują do pozostania w domach. Parafie z kolei umożliwiają swoim parafianom uczestnictwo w nabożeństwach za pośrednictwem internetowych transmisji. Mimo iż kościół mówi jednym głosem, podkreślając, że pozostanie w domach to wyraz miłości do bliźnich, w niektórych parafiach, jak informują nasi Czytelnicy, ograniczenia nie są przestrzegane. - Kiedy nasi księża otworzą oczy? Czy my naprawdę czekamy aż zaczniemy masowo chorować? - pytają parafianie z Kartuz i Sianowa.
W związku z wprowadzeniem stanu epidemii w Polsce, rząd nałożył na obywateli bardzo wiele różnego typu ograniczeń. Wszystko po to, by spowolnić i zatrzymać rozwój pandemii w kraju. Wśród zwiększanych z tygodnia na tydzień obostrzeń znalazł się również zapis dotyczący uczestnictwa w mszach świętych, pogrzebach i innych obrzędach religijnych. Zgodnie z nim w świątyni, prócz osób sprawujących liturgię, przebywać może maksymalnie pięcioro wiernych.
Głos w tej sprawie zabrał episkopat polski, jak i każdy z biskupów. Stanowisko kościoła jest jednoznaczne. Apelują do wiernych o pozostanie w domach.
- Nie chodzi jedynie o to, że „to nie grzech” nie iść do kościoła w takich okolicznościach (zagrożenia zdrowia czy życia); chodzi o coś znacznie ważniejszego: wasze zostanie w domu to wyraz troski i rzeczywistej MIŁOŚCI do innych. I do siebie również. Możecie uczestniczyć we Mszy świętej dzięki licznym transmisjom: telewizyjnym, radiowym, czy internetowym - mówią jednym głosem biskupi.
Niestety, jak informują nas nasi Czytelnicy, ograniczenia te nie są przestrzegane we wszystkich parafiach.
- W niedzielę moja mama poszła po czterech tygodnia do kościoła św Wojciecha, i co się okazało? w kościele ok 50-60 osób z czego ponad połowa przyjmowała komunię do ust - i ksiądz nie zająknął się ani słowem. czy my naprawdę czekamy aż w Kartuzach wybuchnie bomba? i masowo zaczną chorować ludzie w mieście? może warto o tym napisać żeby naszym księżom otworzyć oczy - pisze jedna z parafianek z Kartuz.
Do podobnej sytuacji ma dochodzić także w Sanktuarium Maryjnym w Sianowie.
- Podejmowaliśmy próby rozmowy z księżmi, ale to nic nie dało. Ksiądz proboszcz nie pilnuje ograniczeń, o których przestrzeganie apeluje też biskup Ryszard Kasyna. O tym, że w kościele znajduje się więcej wiernych niż pięć, można zauważyć nawet oglądając transmisję mszy świętej w internecie. Owszem w pierwszych ławkach zasiada tylko pięć osób, ale reszta znajduje się pod chórem. Tam kamera nie sięga. Podczas komunii świętej widać, jak ksiądz wikariusz udaje się z drugim kielichem komunikantów pod chór, a ksiądz proboszcz udziela sakramentu przy ołtarzu pięciu osobom. Dlaczego ksiądz proboszcz naraża swoich wiernych na zakażenie koronawirusem i nie stosuje się do ograniczeń - pytają parafianie z Sianowa.
Postanowiliśmy o sprawę zapytać obu proboszczów. Niestety z żadnym nie udało się nam skontaktować. Poprosiliśmy więc o reakcję kurię diecezji pelplińskiej.
- Zgodnie z przepisami władz państwowych biskup diecezjalny przekazał księżom "wskazania dotyczące dyscypliny sakramentów i sakramentaliów w diecezji pelplińskiej w czasie panującej epidemii". W tym dokumencie zostały przypomniane i doprecyzowane obowiązujące wszystkich normy z uwzględnieniem realiów pracy duszpasterskiej Kościoła. W przypadku uchybień kuria przypomina księżom obowiązujące zasady i nakazuje ich przestrzeganie - podkreśla ks. Ireneusz Smagliński, rzecznik prasowy biskupa diecezji pelplińskiej.
A my przypominamy, że zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 31 marca br. Od 12 kwietnia, czyli niedzieli wielkanocnej, w świątyni przebywać będzie mogło do 50 osób, włączając w to osoby sprawujące liturgię. Prymas Polski bp Wojciech Polak podkreśla jednak, że ten zapis nie był konsultowany z episkopatem i liczy, że zapis ten ulegnie zmianie i nadal będzie obowiązywało ograniczenie do obecności pięciorga wiernych podczas nabożeństwa.
– Oczekuję, że w tym tygodniu na pewno pan minister powie, że przedłuży także ten czas restrykcji i taka sytuacja się nie wydarzy. To, co zostało kiedyś zapisane, nie będzie aktualne – podkreśla prymas.
Jego zdaniem pozwolenie na przebywanie 50 osób w świątyniach w obecnej sytuacji byłoby po prostu „nierozsądne”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W Przodkowie nic lepiej, nikt nie przestrzega zakazów. Nie wiem czemu tego nikt nie kontroluje. Ławki przed kościołem ludzi pełno. Sklepy odzieżowe otwarte jak widac Przodkowo ma swoje zakazy i sie stosowac nie musi do niczego.
Również byłam w Kościele św Wojciecha i napisałam meila w tej sprawie- bez odzewu. A byłam,tylko dlatego, że była to moja intencja mszalna.
Policję oddelegować razem z WOT i mandaciki po 500 wlepiać, a nie po lasach, cmentarzach i myjniach ludzi gonić.
Mandaty im dać, oni chcą innym mówić żeby przestrzegać 10 przykazań Bożych a sami łamią prawo!!!!!!!!
wiadomo zdrowie najważniejsze zakupy trzeba zrobić , jedzenie , ubranie , paliwo leki
bardzo dobrze że sa pozamykane lokale usługowe itp .
wiadomo wcześniej inhalacja spalinowa nam szkodziła bo większość aut to brak katalizatora , dpf ,podniesiona moc ( dzieci mają już astmę alergię )
teraz przez spaliny osłabiony organizm plus koronawirus nieszczęście gotowe .
Potwierdzam , kosciół na wybika w Kartuzach codziennie ma ponad 50 osób na mszach , info od mojej Ciotki która tam chodzi , nikt mandatu nie wlepia ani kontroli nie robi,a na myjni 1 klient i od razu mandat !!! co za głupota !!
W Sianowie ludzie spieszą do kościoła a w w Staniszewie tyle nienawiści między ludźmi,plotkarstwa,,zaklamania
W Sianowie ludzie spieszą do kościoła a w w Staniszewie tyle nienawiści między ludźmi,plotkarstwa,,zaklamania
Do Sianowa biegną do kościoła ,a w Staniszewie tyle nienawiści między ludźmi ,kłamstwa ,plotkarstwa
Nie chcesz nie idź proste prawda
Mój znajomy też był na Wybickiego i naliczył ponad 60 osób.
A co ksieza maja mowic....obroty spadly to maja wyje..... kazda złotowka sie liczy....
"Nie chcesz nie idź proste prawda" Niby racja. Jednak chodzący są potem potencjalnym zagrożeniem. Są głupi ich sprawa. A że pazerni na kasę księża są jeszcze głupsi- nie tylko ich sprawa. Uczestniczący w takich mszach powinni mieć na czole wytatuowane- byłem w kościele. Żeby można takiego omijać z daleka.
I szok że ludzie biorą nadal komunię do ust, że się nie boja to jest dziwne. Już nie dodam że większość to osoby starsze.
Kościół nie może zamknąć drzwi przed wiernymi. No bo niby jak mają wytłumaczyć owieczkom że Bóg nic nie może zrobić w sprawie zarazy. Odmawianie modlitw nie da magicznej tarczy przed wirusem. Tak samo można pomodlić się do buta- efekt będzie ten sam.
Problemy ludzie mają, niech się lepiej swoimi dziećmi zajmą.
Czytam komentarze i przecieram oczy ze zdziwienia. Ludzie bardziej wierzą kłamcom w tv niż Panu Bogu. Zaraz się pewnie na mnie gromy posypią, ale to będzie tylko potwierdzenie słów Chrystusa: „Jak mnie prześladowali, tak i was będą prześladować. Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia.”
Kto karze ci dawać na tace- nie chcesz nie dajesz, logiczne chyba to jest. Tak ludzie Ci przeszkadzają w kościele? To poco poszles jak jesteś taki zaborczy? -zeby ciebie nie było to by było miejsce dla innych.co chcecie od ksiezy w sianowie?Ciekawe pewnie to ty zaraz dzwonisz, lubisz komuś zucac kłody pod nogi! Ciekawe ile razy ty albo twoja rodzina wytyka swój nos poza swoje drzwi- boisz że się zarazisz to siedź cicho w 4 ścianach. Przez rok tak będziesz siedzieć i co myślisz że cię to ominie- takiego zgreda jak ty to pierwszego wirus dopadnie, a od ciągłej dezynfekcji to nawet uczulenia dostaniesz. A jeśli chodzi o te plotkary że staniszewa- to też tobie przeszkadzają? To zastanów się baraane co ty robisz tu komentując portale????????
W goręczynie to samo, nie jest przestrzegane
Prymas mówi co innego ale tutejszych to nie obowiązuje a potem tel 112
Mi się wydaje najważniejsza zasada to 2 metry od drugiej osoby i zachowanie higieny osobistej. Nie da się na 100% zabezpieczyć przed koronawirusem
Dlaczego tak bardzo boisz sie ludzi chodzacych do kosciola .Koscioły mieszcza około 800osob,a Biedronki,Lidle,sklepiki.Nie wspomne o autobusach,pociagach..o złotowki tez sie nie martw.jestes bardzo biedny .nic nie rozumiez.Zall mi ciebie.Zycze ci SZCZESLIWYCH SWIAT.
przestańcie Judaszować, nie bądź Judaszem, nie donoś idź przejdź się hipokryto do najbliższej biedronki otwartej 24 h na dobę!!!
Pała i patrzeć czy równo puchnie
Mam pytanie. Dlaczego w kościele o powierzchni porównywalnej do powierzchni sklepu biedronki może przebywać 5 osób plus ksiądz (maksymalnie powiedzmy 7-8 osób z ksiezmi. A w takiej biedronce 3 osoby na jedna kasę. Mamy średnio 7 kas czyli 21 osób plus siedem kasjerek i obsługa czyli grubo ponad 30 osób. To tez w sumie nie jest przestrzegane... msze są najczęściej trzy w niedziele a sklepy teraz 24 h na dobę otwarte. Wiec powiedzcie mi ludzie co wam msze przeszkadzają po ch...j idziecie do tych sklepów? Gdzie jest większe ryzyko zarażenia się? Od księdza który daje komunie czy od kasjerki która widziała się w ciągu dnia z czterysta osobami? A jeśli chodzi o myjnie.... ile osób dotykało przed kimś pistolet do mycia? Jaka macie pewność ze wszyscy mieli rękawiczki? Ten co gada na księży i na msze jest po... jak wam przeszkadzają ludzie co chodzą do kościoła to siedźcie w domach. Jak będziesz w domu a nie w sklepie to tego kogoś nie spotkasz. Ateiści od siedmiu boleści. Jak chcecie to przejdźcie na kocia wiarę to nie będziecie do kościoła chodzić tylko każdemu klamkę drzwi w domu pucować
Na Kaszubach nie ma sklepów działających 24h - to po pierwsze. Po drugie - bardzo zmniejszyła się liczba klientów. Kiedyś większość chodziła codziennie albo co drugi dzień, choćby po świeże pieczywo, a teraz? Maksymalnie raz w tygodniu. Dlatego nie pisz bzdur, że kasjerka ma kontakt z taką liczba klientów, bo nie ma!!! Nie ma tylu ludzi na Kaszubach. Kasjerka ponadto ma maskę i rękawiczki. Racjonalna kasjerka wyszoruje ręce po pracy, a po powrocie do domu weźmie prysznic. Więc widzisz różnicę między nią a księdzem, który wkłada komuś do ust komunie? Naprawdę nie wiesz, że jak jedna osoba z tych przyjmujących komunię ma koronawirusa to ksiądz ją przekaże wszystkim pozostałym?!
Twoja mama powiedziała, że było 50-60 osób i weszła ??? Jako pierwsza powinna dostać mandat!! Po kolei 6, 7, 8,...60. Nie ksiądz tylko parafianie, którzy nie potrafią liczyć do pięciu. Widzisz 5 osób to wypad nie ma dla Ciebie już miejsca.
Jak słyszę te wymioty , tylko jedno mi przychodzi do głowy. Ilu ludzi jest zniewolonych, i atakują nas katolików. Nie będziemy słuchać tego bezczynnie, ogarniemy was modlitwą ???? już dawno przegraliście a teraz dogorywacie .
Nie ma sklepów które działają 24h godziny? Na jakich Kaszubach Ty żyjesz? Wszystkie kasjerki maja maseczki? Nawet nie wszystkie maja rękawiczki. A ruch jest mniejszy? O godzinie 10 ciężko już chleb dostać także nie mów mi ze jest mniejszy. Sam jestem 3 - 4 razy w tygodniu w sklepie. Nie mówię ze kasjerki sa złe. Taka maja prace ze musza tyle ludzi obsłużyć w takich czasach. Ale nikt na nie nie donosi ze wpuściły za dużo ludzi do sklepu. Ale jak w kościele jest za dużo to każdy ma czas przeliczyć. A myśle ze ksiądz tez ręce myje i bierze prysznic...
A gdzie niby są te sklepy? mieszkam w Kartuzach, więc większych miast na Kaszubach nie ma, a w Kartuzach nie uświadczysz sklepu działającego 24h. No i Ty jesteś taki sam jak oni, skoro jesteś w sklepach tak często! Bywam maksymalnie raz w tygodniu, a najczęściej raz na 1,5 tygodnia, więc wiem, że się da! Takie jest zarządzenie, aby było 5 osób w kościołach, więc dyskutuj z tym, kto je tworzył. Choćby autobusem nikt nie jeździ na wycieczkę, tylko do pracy. Do sklepu nikt nie idzie, bo się nudzi, tylko dlatego, że kończą się zapasy. Kościół w takiej sytuacji to po prostu miejsce, które nie jest niezbędne do życia. Można się pomodlić w domu. A w domu nie wyprodukujesz pożywienia...
biedronka jest otwarta 24 h na dobę od 00 do 24
Kościół i sakramenty są najważniejsze, ważniejsze niż codzienny chleb, biedronka jest otwarta 24 h na dobę od niedawna, żadne rękawiczki i maski nie chronią przed wirusem gamonie!!! Prawdopodobieństwa zarażenia się jest największe w szpitalach, komunikacji zbiorowej, biurach i urzędach, w sklepach, w kościołach na samym końcu, ponieważ są duże gabarytowo, Komunia do ust jest bezpieczna!!! najbardziej narażone osoby to kasjerki i pracownicy medyczni i jakoś wszyscy żyją!!!
Kaszuby to nie tylko Kartuzy :) wg Ciebie w Kościerzynie czy Wejherowie mieszkają Górale? To jak co 1,5 tygodnia idziesz do sklepu to musisz dużo tartej bułki jeść bo chleb po 1,5 tygodnia ciężko pokroić.
Trzeba bylo robic a nie lerzec.jak niemozesz sobie wyprodukowac jedzenia. Kup sobie 100 kg maki, ziemniakow i produkuj cymbale sam- makaron, kluski, chleb, buleczki ciasteczka itp. A skoro taki jestes to przeciesz miales swoj warzywniak i masz zapasy narobione co nie
Kościół najbardziej przeszkadza tym, którzy do niego nie chodzą, bo chcą żeby nie chodził nikt i wtedy by nie mieli wyrzutów sumienia. Dopiero po ich śmierci rodzina pobiegnie szybko do księdza, żeby ksiądz wprowadził zmarłego do kościoła, i odprowadził na cmentarz, a jak nie to wielkie pretensje. Jeżeli ktoś się czuje zagrożony w kościele to się po prostu tam nie idzie, ale się wulgarnie nie opluwa, bo życie naprawdę jest kruche i szybko się kończy i co wtedy?
Chleb można zamrozić. Nie traci na jakości - wersja dla leniwców. Pozostali mogą sami upiec....
Koronuk Jezusa a nie wirusa
Prawo jest prawem a księża i biskupi tak jakby nic nie wiedzieli tak jak z pedofilami . To jest cały kościół kk .
Prawo jest prawem a księża i biskupi tak jakby nic nie wiedzieli tak jak z pedofilami . To jest cały kościół kk .
śpieszmy sie kochać ludzi tak szybko odchodza
Dziś każdy wierny może posłuchać on-line kazania, jakie mu odpowiada. Epidemia uwolniła go od nudzącego i banalnego proboszcza, czy wiecznie czytającego z kartki wikarego. Nagle można przenieść się do odległych o setki kilometrów dominikanów czy jezuitów i posłuchać mądrego kazania albo poszukać w necie charyzmatycznego księdza z drugiego końca Polski. Przeniesienia" Kościoła w świat wirtualny, będzie miała ogromne znaczenie dla jego przyszłości. Pytanie czy polscy katolicy wrócą a jeśli tak, to jak
Artykuł jest o nieprzestrzeganiu rygoru liczby osób w kościele. Wierzący jak zwykle piszą, że są dyskryminowani i prześladowani- nic dodać nic ująć. Wiara czyni głupim- ale to prywatna sprawa każdego z Was. Jednak prawo powinno być przestrzegane. To że parafianie mają to gdzieś to oczywiste ale, że duchowni na bezczelnego to tolerują to WSTYD. Bóg widocznie tak chce. Taca musi się zgadzać. I nie ważne czy się daje czy nie.
Jako katoliczka mam tylko jedno pytanie: dlaczego mam słuchać swojego proboszcza i zaleceń Kościoła, skoro duchowni zalecenia swojego zwierzchnika czyli biskupa, prymasa, papieża mają za nic. Dlaczego ja mam się słuchać i wierzyć w to co mówią, skoro pokazują mi dobitnie, że sami nie słuchają i nie wierzą.
Wiele osób w tym trudnym czasie przechodzi kryzys wiary i myślę,że nasi kapłani bardzo się do tego przyczyniają, nie po raz pierwszy zresztą.
Oczywiście najłatwiej atakować księży i krytykować cały Kościół Katolicki. Nikt nie zmusza ludzi do pójścia do kościoła - wręcz przeciwnie jest wiele innych możliwości uczestnictwa w nabożeństwach. A liczyć do pięciu chyba każdy też potrafi?! Ale księdza najłatwiej obwinić, o wszystko, za to że ludzie przyszli na Msze to też księdza wina. Pewnie jak zupa jest za słona, to też księdza wina? A swoją drogą gdzie Wasza TOLERANCJA? Czyżby to tylko puste hasło, które falszywie wykorzystujecie tylko dla własnej wygody? Po co te kłamstwa i oszczerstwa?! Prawda jest taka, że zazdrościcie ludziom tego że czują tak silna potrzebę pójścia do kościoła. Jednocześnie próbujecie zagłuszyć własne sumienie. Nie tędy droga...
Biskup swoje ---a tak go podobno słuchają a Gawiedz swoje---jak nie zaboli to nie zrozumie-zdrowia zycze.
Ile ludzi, tyle opinii .Część z Was byłaby zapewne zbulwersowana , gdyby jakiś z kaplanow zaczął wypraszać ludzi z kosciola . Wiedziałam , że w naszej parafii nie dojdzie do takiej sytuacji .Mam nadz., ze nigdy nie dojdzie tutaj do dawania Komunii na rękę .W końcu Jezusa mogą trzymać tylko KONSEKROWANE dłonie . I jeszcze jedno postawcie się proszę na mscu tych biednych kaplanow .
Trzeba teraz oglądać każdy live z Sianowa i od razu dzwonić na policję.Mandaty się należą nie odpowiedzialnym ludziom!Narażają innych ludzi na chorobę,od tej kwarantanny im odbiło.Na szczęście na transmisjach widać twarze tych co są w kościele.
A w Skrzeszewie wpłaca się księdzu na konto bo nie ma z czego żyć biedaczek
Chwała tym księżom co odprawiaja mszę przy takiej ilości wiernych bo Polacy szczególnie kaszubi zawsze trzymają z Bogiem kiedy ojczyzna zagrożona.Ci co by chcieli ukarać za chodzenie do kościoła to chyba mają pochodzenie komunistyczne
Dziadek ormo tata ormo nawyki w rodzinie pozostały z kumplami na piwie tam by trzeba live nagrać ...
Nazywacie się katolikami a z jaką pogardą i manią wyższości się wypowiadacie? Ja jestem katoliczką i bardzo ubolewam nad tym ci tu czytam, ubolewam też nad tym, że nie raz próbowałam wejść do kościoła na mszę lub spowiedź, ale kiedy widzę ile jest ludzi muszę robić w tym zwrot. Muszę ...bo razem ze mną mieszka dziadek, goszczą u nas też choroby onkologicznie i oslabiony układ immunologiczny. Ci z nas co mogą, pomimo osłabienia i przeciażania itd. chodzą do pracy (póki ją jeszcze mamy) bo za coś trzeba żyć. Do pracy i z powrotem, dwa razy w tygodniu ciężkie zakupy (tak, chleb idzie zamrozić) i co ktoryś dzien niestety tylko w tył zwrot z kościoła! Tak to u niektórych wygląda. Nawet stwierdzę, że jesteście egoistami i wzbudzacie w nas poczucie winy..bo się boimy. Jedziecie jeden na drugiego? Pi co chodzicie do koscioła? Żeby się pokazać? Nie myślcie Tylko o sobie, pozwólcie innym (być może i bardziej potrzebującym) wejść do kościola na legalu, bez strachu....albo przynajmniej ich nie krytykujcie...Wy, którzy uważacie się lepszymi chrześcijanami!! Trochę pokory i miłości bliźniego. Życzę wszystkim dużo pokoju, spokoju i zdrowia
Popieram w 100% co Pani " Ona" napisała, dużo osób zachowuje się jak tłum, który skatował i ukrzyżował Pana Jezusa. A uśmiechnięta pani redaktor jest wśród nich, bo widać ze zdjęcia, że jest bardzo zadowolona z siebie, że rozpoczęła we Wielki Czwartek tę całą niepotrzebną dyskusję
Do większości tu komentujących ! Jeżeli jesteś bez winy pierwszy żuć kamień .... Gdyby Twoja wiara była chociażby jak ziarnko gorczycy ,powiedziałbys górze przesuń się a by się przesunęła.... Co was tak boli że ludzie nie chcą zdradzić Jezusa w najświętszym sakramencie ? I przyjmują go do ust ? Po której stronie jesteście ? " Kto się przyzna do mnie przed ojcem moim do tego i ja się przyznam.... " Nie bójcie się tych co mogą zabić ciało, lecz tych co duszę mogą zabić. ! .... Jak świat światem istniał takiego ataku na Eucharystię nie było , Ci którzy wspomagają ten atak przed swoje głupie komentarze pomagają wiecie komu.. ????????????.
A rzuciłbym ten kamień. Wiara to stan umysłu- Komunia i eucharystia nie są warte zachorowania. Gdyby jeszcze rzeczywiście dawała jakąś ochronę he he he. Można wierzyć w takie bajki. JEDNAK JEŚLI JEDNAK ZACHORUJECIE I BĘDZIECIE POTRZEBOWAĆ POMOCY TO NIE IDŹCIE DO LEKARZA TYLKO WRÓĆCIE DO KOŚCIOŁA. Wtedy wiara się schowa się na drugi plan.
Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. Trudny czas nie znajduję wytłumaczenia dlaczego łamią przepisy. Na siłę bo zobaczą byłem mimo zakazu weszłam choć było ponad 60 osób Bóg mnie widział jak z narażeniem życia mimo zakazu jestem teraz będę napewno zbawiony. Pójdę do przodu żeby mnie proboszcz zobaczył jaka to jestem pobożna. Przeżyłem drogę krzyżową jaką odprawił Papież Franciszek przed ekranem telewizora nie czułem się gorszy być może będę wytykany palcami na mojej wsi być może proboszcz wspomni o moim tchórzostwie w chwili próby jak to nazywają . Kardynał Krajewski tak często cytowany przez naszych pasterzy powiedział, że to osoby świeckie szukają dziś potrzebujących i pomagają im, podczas gdy duchowni wolą czekać przed ołtarzem, "aż ktoś do nich przyjdzie". To jest czas próby też dla naszych księży nie polegającym na wrzuceniu ulotki do skrzynki (miedzy innymi z numerem konta) wyjść do ludzi jest tyle możliwości tyle pięknych inicjatyw pokazują księża w tej trudnej sytuacji na świecie. Nie tylko zebrać datki(oczywiście nie swoje) i rozdać potrzebującym Jak to powiedział kardynał Krajewski dać coś od siebie tak aby zabolało. Moja wiara jest słaba ale widzę że ta sytuacja ją wzmocni . W domowym zaciszu w pokoiku rozmowa z Bogiem dodała mi sił i wiary. Teraz jestem pewien gdy będą mnie wytykać palcami i proboszcz spojrzy na mie krzywym okiem przed Bogiem nie będę tchórzem.
przestańcie donosić Judasze, i nie powołujcie się na innych Judaszy z antykościoła, to nie są żadne autorytety. Donoszenie to największe zło i zdrada.
tak zakłamane i rygorystyczne przepisy względem Kościoła, są produktem Nerona, są posłuszeństwem dla potrzeb antychrysta, prześladowcy Kościoła. Bo nic co fałszywe, zakłamane i będące nadużyciem nie może pochodzić od Boga
A komentują tutaj w dużej mierze Ci, którzy sami chodzą albo ktoś z ich rodziny. Drzazgę w czyimś oku zobaczą a belki w swoim już nie.
Do wszystkich księży, NIE ZABIJAJ. Do wszystkich wiernych BÓG JEST WSZĘDZIE.
Boże jak ja czytam te komentarze to widzę że w Kartuzach nie ma prawdziwych chrześcijan na pewno wśród tych, którzy tutaj piszą... Ile nienawiści ze strony katolików w stosunku do ludzi, którzy po prostu stosują przepisy, modlą się w domu, nie chcą zarażać innych. Tak trudno to zrozumieć? Ale nie... na Kaszubach to trzeba iść się pokazać że się było! Nieważne, że potem zarazisz wszystkich innych i przez ciebie umrze jakaś starsza osoba. To jest ta katolicka miłość i obrażanie ludzi niewierzących. Katolicy wszędzie doszukują się ataku a to oni atakują i roznoszą zarazę. Świadome zarażanie innych to wykroczenie przeciwko 5. Przykazaniu nie zabijaj! To grzech taki jak każdy inny ale oczywiście prawda boli i nie dotrze do serc katolików. Bo tutaj Kościół to nie prawdziwa wspólnota tylko pozory.przykro mi jest jak to czytam. Mam dość bycia obrażaną przez katolików mam nadzieję, że jeśli Bóg istnieje to niech ich spotka prawdziwa kara za tę obłudę i arogancję
Ludzie, którzy Sączą jad przeciwko księżom to Ci, którzy do Kościoła chadzą bo np. muszą książeczkę podpisać przed bierzmowaniem i Ci którzy muszą się tylko dwa razy do roku pokazać aby ksiądz ich zauważył bo może muszą akurat ochrzcić dziecko bo tak musi być albo co by ludzie powiedzieli. Te osoby, którym tak przeszkadza Kościół to niech lepiej spojrzą na siebie. A ja pytam gdzie jednak jest policja? Rowerzyści po wsiach jeżdżą. Przyjeżdżają z miast na domki a potem na rowerek bo we wsi nie ma kontroli.
Czytam i nie wieże Ludzie ogarnijcie się po co te obelgi. Chyba nie wiecie co się dzieje że Te Wirus... KORONO WIRUS to kuźwa poważna sprawa że jak Nie będziemy zachowywać zaleceń to będzie owiele gorzej. Ja codziennie martwię się o swojego męża i syna czy chodząc do pracy się nie zaraża bo jeszcze mają pracę i jeszcze mamy za co żyć ale w każdej chwili mogą ją stracić. To naprawdę poważna sprawa...A jak niewiezycie to obejzyjcie sobie w ninternecie filmiki i poczytajcie co działo się w Chinach Tam rząd nie bawił się tak z ludźmi... Naprawde nie chcielibyście tego przechodzi To nie nazekajcie musimy się zmobilizować i przestrzegać zaleceń żeby to wszystko się zkonczylo.. I módlmy sie.. W domu... I bądźmy dla siebie mili..
niektórym marzy się powrót komunizmu i mordowanie ludzi jak w Chinach, to jest dopiero przerażające
Kasy im brakuje. Wierni się nie liczą
A zna ktoś odpowiedz na pytanie,dlaczego w autobusie siedzą co drugie miejsce,a w kościele musi być tylko 5 osób???? To jest chore,a raczej popier....... A tych co podpier....... to pozdrawiam Tyle w temacie
Mnie się wydaje, że ważnia zasada to 2 metry od drugiej osoby i nie da się moim zdaniem na 100% zabezpieczyć przed tym koronawirusem. Od 12 kwietnia, czyli jutra przebywać będzie mogło w świątyni do 50 osób, włączając w to osoby sprawujące liturgię. Taki przepis raczej jest i przy stosownej wielkości świątyni czemu go nie stosować?
Jakoś tłumy przed Lidlem i Biedronką nikomu nie przeszkadzają. Szybciej tam można się zarazić. Ale łatwiej uderzyć w Kościół i księży.
Konstytucja zapewnia każdemu prawo do swobody przemieszczania się i praktyk religijnych. To, co wydaje rząd to są jedynie zalecenia. Bez wprowadzenia stanu wyjątkowego nie można zawiesić podstawowych praw i wolności konstytucyjnych. Dlatego dziękuję wszystkim, którzy nie dają się traktować jak bydło a zwłaszcza tym dzielnym kapłanom, co umożliwiają katolikom świętowanie i przyjmowanie sakramentów świętych. Zostanie to docenione, jeśli nie w doczesnym świecie, to w wieczności. osobiście do kościoła chodzę częściej niż przed tymi wydarzeniami, a państwo i tak niedługo wszystko zrozumiecie. Bo jeśli myślicie, że to jest taka sobie normalna zaraza i wasz świat zaraz wróci do normalności, to mam smutną wiadomość. Nie wróci. Przygotujcie się na znacznie gorsze wydarzenia, niż przeżywacie teraz. Właśnie w Mszy Świętej i modlitwie cała nadzieja
Tytanic tez byl niezatapialny a wszyscy poszli na dno
To skoro było tyle ludzi wewnątrz to należało wyjść, sztuczne problemy sobie ludzie szukają.
Najpierw idą wchodzą, a potem mają pretensje, trzeba było siedzieć w domu.
Absurdalne zakazy, niezgodne z konstytucją, na ulicy z żoną za rękę nie pójdziesz, z dziewczyną też nie, ale cała noc się w łóżku grzeją i jest ok. Paranoja.
Maseczki na wolnym powietrzu, to też wymysł geniusza.
W Przodkowie nic lepiej, nikt nie przestrzega zakazów. Nie wiem czemu tego nikt nie kontroluje. Ławki przed kościołem ludzi pełno. Sklepy odzieżowe otwarte jak widac Przodkowo ma swoje zakazy i sie stosowac nie musi do niczego.
Również byłam w Kościele św Wojciecha i napisałam meila w tej sprawie- bez odzewu. A byłam,tylko dlatego, że była to moja intencja mszalna.
Policję oddelegować razem z WOT i mandaciki po 500 wlepiać, a nie po lasach, cmentarzach i myjniach ludzi gonić.