W Spółdzielni Mieszkaniowej Kaszuby nadal brak porozumienia ws. terminu walnego zgromadzenia. Mieszkańcy żądają o zwołanie go w ustalonym wcześniej terminie 25 listopada, zarząd z kolei wyznaczył go na 24 lutego 2023 roku. Niemniej Stowarzyszenie Mieszkańców SM Kaszuby dotarło do listy obecności październikowego zebrania. Jak podkreślają, zachodzi podejrzenie, że podpisanych na liście "reprezentowały" osoby, które pracują przy dociepleniu bloków.
Mimo iż termin Walnego Zgromadzania był zaplanowany na 25 listopada br., prezes SM Kaszuby oświadczyła mieszkańcom, że odbędzie się ono dopiero pod koniec lutego 2023 roku. W związku z tym Stowarzyszenia Mieszkańców SM Kaszuby podjęło się zbiórki podpisów celem zwołania Walnego Zgromadzenia członków zgodnie z ustalonym wcześniej porządkiem. Wymaganą liczbę podpisów szybko udało się zebrać. Zarząd jednak najwyraźniej nie zamierza brać pod uwagę głosu mieszkańców, gdyż w środę poinformował o wyznaczeniu zebrania dzień 24 lutego 2023 roku.
Tymczasem Stowarzyszenie Członków i Mieszkańców Spółdzielni Mieszkaniowej Kaszuby zawnioskowało o udostępnienie list obecności październikowego zebrania. I jak wynika z ich ustaleń, część podpisanych na liście osób, reprezentowali obywatele Ukrainy, którzy pracują przy docieplaniu bloków spółdzielni.
- Jako komisja trzyosobowa w środę, 16 listopada zapoznaliśmy się w Spółdzielni Mieszkaniowej Kaszuby ze wszystkimi listami obecności członków i pełnomocników na drugiej części Walnego Zgromadzenia które odbyło się 14 października br. W wyniku tego przeglądu stwierdziliśmy, że w walnym zgromadzeniu brało udział ponad trzydziestu pełnomocników z różnej części naszego powiatu, jak i województwa pomorskiego to m.in. mieszkańcy: Banina, Mściszewic, Somonina, Linii, Łęczyce, Ostrzyce, Chmielna, Stężycy, Grabowska Huta, Łubiana, Piotrowo, Gołubie, Pruszcz Gdański, kilka osób z Gdańska oraz jedna osoba z Morąga z województwa warmińsko-mazurskiego! Zdarzały się pojedyncze przypadki nieczytelnych adresów lub też ich brak - informuje Józef Gogoliński, przewodniczący Stowarzyszenia Członków i Mieszkańców Spółdzielni Mieszkaniowej Kaszuby.Reklama
- Uczestnicy wymienionego Walnego Zgromadzenia, które jest najwyższym organem spółdzielni głosowali w sprawie wniosku odwołania przewodniczącego tegoż zebrania, mieli głosować nad poszczególnymi uchwałami dotyczącymi prawidłowego funkcjonowania spółdzielni dotyczących m.in. przyjęcia sprawozdań finansowych i zarządu spółdzielni oraz dokonać wyboru nowej Rady Nadzorczej i przyjęcia absolutorium dla członków Zarządu. Zachodzi podejrzenie iż, wymienione osoby z tych miejscowości nie były w ogóle obecne na tym zebraniu, byli natomiast obywatele Ukrainy których rozpoznali mieszkańcy ponieważ pracują przy docieplaniu naszych bloków - dodaje.
Co na to Zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej "Kaszuby"? Wysłaliśmy prośbę o ustosunkowanie się do tych informacji. Czekamy na odpowiedź.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze