Mieszkańcy Kartuz protestują przeciwko wycince drzewa w kartuskim lesie w pobliżu Gaju Świętopełka. - Młode i starsze drzewa są wycinane. Tereny te trudno momentami przypisać do obrazu przypominającego las. Serce ściska kiedy człowiek na to patrzy - grzmią mieszkańcy. Powstała więc petycja, której celem jest powstrzymanie nadleśnictwa od dalszej wycinki. Chcesz dołączyć do protestu? Podpisz petycję!
Autorką petycji jest Aleksandra Lewna. Jak podkreśla, patrząc na ginący w oczach las, serce ściska.
- To, co się dzieje w lesie powyżej Gaju Świętopełka jest przerażając. Cały las w wycince. Młode i starsze drzewa są wycinane, jak leci. Wychowałam się tu w tych lasach i nie rozumiem tego zupełnie. Serce ściska, kiedy człowiek na to patrzy. Pytam dlaczego? W jakim celu niszczycie te ostatki natury? Nie ma mojej zgody na ścinanie zdrowych i mocnych drzew - podkreśla Aleksandra Lewna.
- Dla mnie jest to wręcz bezmyślne ludzkie okrucieństwo, za które ktoś jeszcze otrzymuje nie małe zarobki. Włączmy myślenie i mówmy o tym głośno. Tylko tak będziemy mogli powstrzymać ten przerażający proceder. Pozwoliłam sobie zadzwonić do Nadleśnictwa celem wyjaśnienia tego procederu. Dostałam informację, że drzewo w tych lasach przeznaczone jest do wycinki i na sprzedaż - dodaje.
Swoim niezadowoleniem, a wręcz sprzeciwem odnośnie wycinku lasu podzieliła się na facebooku. Jej post wywołał niemałe zamieszanie.
- Tragedia! Nowelizacja ustawy w 2017 roku o ochronie przyrody przyniosła duże zmiany dla Lasów Państwowych. To zapewne pozwala na wycinanie drzew. Myślę, że coraz gorzej się dzieje w naszym kraju - podkreśla jedna z internautek.
- Niby jesteśmy otoczeni lasem -ale to tylko zmyłka ,bo jak się zejdzie do gaju ,to załamka jak po wyżej w tym roku -toż to nie nasz gaj i ani grzybów po prostu załamka - stwierdza kolejna.
- Taki piękny teren lasu! Mieszkańcy walczcie o to, bo któregoś dnia obudzicie się bez lasu, a w miejsce jego zobaczycie nowe powstające osiedle domków prywatnych, komuś jest to potrzebne! Sukcesów!!! - dodaje inna internautka.
Aleksandra Lewna postanowiła pójść o krok dalej i działać. Stworzyła petycję, do podpisania której zachęca wszystkich przeciwników wycinku lasu.
- Ratujmy lasy! Myślmy globalnie działajmy lokalnie. To co się dzieje w Kartuskich lasach powyżej Gaju Świętopełka w stronę Prokowa jest przerażające. Nie ma naszej zgody na ścinanie zdrowych i mocnych drzew. Prosimy o pozostawienie nam naszych drzew i wstrzymanie dalszej wycinki. Drzewo to nie trawa, która po przycięciu w krótkim czasie wraca do swojej formy - czytamy w petycji.
Jeśli i Ty nie chcesz, by zniknęły piękne drzewa z lasów podpisz petycję skierowaną do władz Nadleśnictwa Kartuzy. Dostępna jest na stronie petycjeonline.com.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy ci ludzie z nadleśnictwa zdają sobie sprawę że oni są TYLKO od zarządzania naszym wspólnym dobrem!? Że to nie jest ich własność prywatna!? To co się dzieje od kilku lat wokół Kartuz tego nie można nazwać odpowiedzialnym zarządzaniem. To jest gospodarka ale RABUNKOWA!!!!!
Tak jak reszta świnek których wybraliśmy ,trzeba ich nakarmić długi trzeba pokryć ,
To jest przebudowa lasu, wymiana pokoleń. Aby był piękny las, trzeba go posadzić a nie pisać bzdury.
Wytną podadzą nowe tak to działa zostawićie to ludzią którzy się na tym znają sami fahowcy
A co oni takiego złego robią kaszubskiej jest po to aby gotowe wycinać tak jak świnie żeby je jeść. Skończcie się pluc o coś co niema żadnej racji bytu
Dokładnie tak im wydaje się ,że są właścicielami lasów i mogą bezkarnie je niszczyć la przyjdzie kiedyś czas zapłaty za ten rabunek naszych lasów , hossa nie trwa wiecznie kochani leśnicy
To prawda.Już za PO zaczęto wyceniać lasy w Polsce ile są warte.A od paru lat przystąpiono do wycinki lasów w tym niedawno też te dookoła Kartuz.Dano ludziom 500+ ,a w zamian dostali 500- w postaci wycinki lasów,mandatów,inflacji itp.
Dlaczego ten artykuł został usunięty z portalu express kaszubski???? Czyżby telefon z Nadleśnictwa????
To nie partia decyduje o wycince drzew ale dobrze że Pan Pani się zna na prawie polskim.
Porażka gmina Kartuzy nikt tego nie widzi !!! Na kogo myśmy głosowali zresztą ostatnio pokazali w polsacie jak pracują za nasze
A czego można się spodziewać od od siedmiu boleści włodarzach miasta
Szyszko się cieszy...
A meble w domu z czego macie?
To co dzieje się w kartuskich lasach to jest dramat! Nikt tego w ogóle nie kontroluje ! Co tydzień w nowym miejscu wycinka. Pisowski skok na kasę!!!
Wycinać las można, byle nie w pobliżu mojego domu. Hipokryzja co nie?
Zamówienie na opał heheh to trza ciąć
Lasy Państwowe to tylko taka nazwa , pozostałość po komunie ! , a w rzeczywistości to prywatny folwark postkomunistów ! , ci u góry co tam siedzą , to mają jeszcze w szufladach , legitymacje PZPR , i muszą się nachapać puki jeszcze idzie , a potem te resztki sprywatyzują , i się podzielą tym dochodem bo przecież zasłużyli sobie na podział tego łupu , bo tak ciężko się napracowali przez tyle lat , chodziarz nie oni sadzili ten las ! ! ! , oni najwyżej to zatrudnili sekretarki do parzenia kawy , lub do innych czynności ! ! ! .
Wycinka prowadzona jest zgodnie z planem urządzania lasu zatwierdzonym przez ministra,, tam nie ma samowoli
A gdzie ty widzisz " urządzenia lasu" !??? Tam już nie ma lasu!! Wszystko wycięte w pień!!
Czy ktoś zapytał nadleśnictwo o co w tym chodzi? Trochę jednostronne podejście przedstawiono w artykule.
Co mam nam wyjaśnić Nadleśnictwo ? Czy ktoś zastanawia się jaką wartość mają dla naszego klimatu,zdrowe,rosłe drzewa? Czy nowo nasadzony las przetrwa do wieku dojrzałego? Wykonujecie swoje prace, które niszczą nasz ekosystem i klimat. Polityka, pieniądze to wysuwa się na pierwszy plan.Czas się przebudzić i zacząć dbać o to co było nienaruszone przez 50 lat,a teraz przez wielu jest niszczone,bo??? No właśnie, mało kto to rozumie...Nie ma mojej zgody na taką politykę.
Gospodarka leśna polega na ścinaniu i sadzeniu , także wyluzujcie półdupasy .
A gdzie oni cokolwiek sadzą , puknij się w łepetynę ,
10 letni plan urządzenia lasu jest konsultowany społecznie i każdy może wnieść do niego uwagi. Po zatwierdzeniu jest obligatoryjny do wykonania przez nadleśnictwo. Po cięciach odnowieniowych zostaje posadzony nowy las lub wprowadza się odnowienie naturalne. Większość społeczeństwa nie rozumie że lasy w Polsce poza fragmentami cennymi przyrodniczo i wyłączonymi z użytkowania to lasy gospodarcze. Drzewa wycinane teraz były 100 lat temu sadzone w celu pozyskania drewna, przez cały ten czas były wykonywane zabiegi sanitarne właśnie po to żeby las był zdrowy a pozyskany surowiec pełnowartościowy. Bez wycinki i pozyskania drewna nie będzie: papieru, mebli, podłóg, okien, więźby dachowej, zabawek, rzeczy użytku codziennego i tysięcy innych. Radzę zainteresować się nauką zamiast bić polityczną pianę.
Te slowa należa do p. Baranowskiej wszytskim takie glupoty opowiada....Może to pani proszę napisać swoje nazwisko???
Nie chcę czekać 30 lat na uznanie,że las stał się lasem. Co do produkcji mebli i innych wyrobów, to niestety żyjemy w czasach zachłannego konsumcjonizmu,tym samym produkując ogromne ilości materii,które w krótkim czasie tworzą gigantyczne składowiska odpadów. Nikt nad tym nie myśli, tylko liczy zyski...
lasy państwowe to firma produkująca drewno nie wiem po co ten krzyk
Wiyam Ja z panią z nadleśnictwa wraz z żona walczyliśmy o utrzymanie lasu w obrebie Wieżycy/Kolano.Nic tam praktycznie nie pozostało oprócz kolein galezi i balaganu.Nawet do mimisterstwa pisałem i lasów państwowych.Szkoda słow mieszkańcy mieli to gdzieś co nie ktorzy sami przy tym pracowali.Proceder trwa juz od 8 lat.Teraz chce sie wyprowadzić sprzedać wszytsko mam już to gdzieś i tę polske cała.Z systemem nie wygrasz!!
miłość do USA a zwłaszcza od Izraela kosztuje!!!! Błaszczak podpisywał tam jakieś umowy z jankesami, Pompeo przyjechał spytał o haracz 447, Czaputowicz odpowiedział, że udało się trochę, tych gupich polaczków utemperować, tzn że stępiliśmy ostrze 447, tzn tyle, ze zamiast prywatyzacji, czyli oddane Usraelczykom ziemi, oddamy im w towarze. Np manewr resuscytacji w postaci oddanie lasów państwowych na terenie podkarpackim już się dokonał, ukraińcy dostali lasy w ramach akcji Wisła. Za wszystkie te wydarzenia odpowiedzialny jest POPiS
Po wojnie lesnicy posadzili minelo parę lat drzewa dojrzały i mamy dwa wyjścia: 1 zostawić niech obumrą zgniją itd Ale w tedy będzie larum jakie w lesie marnotrawstwo 2 sciąć i odnowić a drewno wykorzystać jako JEDYNY NATURALNY W PEŁNI ODNAWIALNY SUROWIEC (chyba ze lepiej kolejną dziurę w ziemi wykopać i wszystko wykafelkować a plastikowe okna na pewno nie są ekologiczne )
Przecież te drzewa mają już swój wiek rębności i pojawiło się tam nowe pokolenie jak nie wierzycie to sami spójrzcie pod nogi, tam już rośnie las
Ludzie opanujcie się. Jak cos jest dojrzałe to trzeba to spożytkować. Zostawi ktoś z was dojrzałe jabłka do zbioru na drugi rok? Sadzimy wycinamy I Tak co 100lat . sosna to taka pszenica która dojrzewa co 100 lat. Bez drewna nic nie zrobicie nic nie zbudujecie. Popatrzcie na swój dom. Chyba że wolicie plastyk..... Powodzenia .podrawiam z lasu
Aniu Lehmann drzew a nie drzewa.. błędy na poziomie podstawówki i nic się nie poprawiasz
Osoby postronne zazwyczaj nie mają pojęcia o gospodarce leśnej. Robią szum bo im się nie podoba. Kiedyś też tam mogły być np. pastwiska. Z czasem drzewostan musi być wymieniony-odmłodzony, nie ma w tym nic złego, powinno się czerpać z tego korzyści -po to te drzewa tam rosną. Panie i panowie leśnicy wiedzą co robią. Cieszmy sie żę Donald T. nie zdążył sprzedać lasów państwowych. Bardziej bym się martwił zezwoleniami na ścinkę drzew rosnących na terenach prywatnych- masa niepotrzebnej biurokracji.
w okolicach Kartuz wszystkie lasy sa zmasakrowane przez pseudo sluzby lesne,drogi lesne przez ciezki sprzet satak zniszczone ze trudno jest po nich chodzic.ostatnio oprocz gaju swietopelka obchodzilem lasy wkolo kartuzi stwierdzilem ze w najblizszych latach juz nikt nie znajdzie zadnego grzyba a btylo ich dotychczas w brod zwlascza okolice kos oraz Bilowa.Zadne tlumaczenia lesnikow nie przekoanja mnie ze tak makabryczna wycinka byla konieczna!Tu chodzi tylko o uzyskanie pieniedzy za obrot drewnem nie liczac sie z tym jak wielkie szkody to przyniesie nam wszystkim a zyski nielicznym.wycinane sa glownie drzewa zdrowe a nie jakies wywroty,od czasu do czasu sa widoczne pojedyncze starsze drzewa-coprawda zdrowe ale przy wiekszych wichurach tez zostana powywracane.Moim zdaniem taka gospodarka lesna takze przyczynia sie do degradacji naszej planety.
Lesnicy mogą niszczyć dla kasy całe połacie lasów , a gdy właściciel swojej przydomowej działki zetnie chore drzewo to larum na cała Polskę i kary w setkach tysięcy zł takie mamy prawo jedni mogą być rabusiami pomników przyrody a innym zabrania się ścięcia jednego drzewka , co to w ogóle jest
Czy ci ludzie z nadleśnictwa zdają sobie sprawę że oni są TYLKO od zarządzania naszym wspólnym dobrem!? Że to nie jest ich własność prywatna!? To co się dzieje od kilku lat wokół Kartuz tego nie można nazwać odpowiedzialnym zarządzaniem. To jest gospodarka ale RABUNKOWA!!!!!
Tak jak reszta świnek których wybraliśmy ,trzeba ich nakarmić długi trzeba pokryć ,
To jest przebudowa lasu, wymiana pokoleń. Aby był piękny las, trzeba go posadzić a nie pisać bzdury.